Jeszcze zanim dotrzesz do trybun, czujesz to: lekkie drżenie podłogi, potem światło pochodni i skrzypienie takielunku. A następnie przed oczami wyrasta dwunastometrowa replika pirackiego galeonu — maszty, żagle, relingi — pośrodku ogromnej, zaciemnionej areny widowiskowej w Magaluf. To Pirates Adventure, a jeśli nadal myślisz o turystycznej pułapce, nie widziałeś jeszcze pierwszej kuli ognia.

Koncepcja
Od 1986 roku Globo Balear wystawia na tej scenie opowieść o wyraźnej osi konfliktu: Sir Henry Morgan i jego załoga przeciw złoczyńcy Jacquesowi Lafitte — stawką jest skarb Hispanioli. Od początku publiczność dzielona jest na cztery obozy, każdy pod wodzą własnego kapitana: Sir Francis Drake, Blackbeard, Barbarossa i Captain Scarlet. Gwizdy, okrzyki dopingujące, klimat panto — całość przypomina raczej stadion sportowy z piratami niż klasyczne przedstawienie. To immersyjny dinner theatre, który niczego nie musi wyjaśniać, a mimo to działa dla międzynarodowej publiczności, ponieważ język ciała jest uniwersalny.

Show
Nad głowami widzów międzynarodowi akrobaci powietrzni — niektórzy z olimpijskim lub mistrzowskim doświadczeniem — wykonują ewolucje w stalowych konstrukcjach. Na dole kaskaderzy walczą w choreografowanych scenach pojedynków na miecze. Żonglerzy ogniem wprawiają płomienie w ruch, aż czujesz ciepło na kościach policzkowych. Pomiędzy nimi: kłęby dymu, snopy światła, wielki ekran powiększający sceny oraz komediowa postać dame, która przerywa tempo grą słów.
Fizyczny wysiłek zespołu jest prawdziwym kręgosłupem wieczoru — goście zgodnie opisują wrażenie uczestnictwa w samym środku wydarzeń, choć siedzą na trybunach. Opinie prasowe trafnie to ujmują: „High Energy – We Loved It!” (Daily Mail), „Breathtaking Acrobatics” (Daily Star). Tom Daley nazwał to „One in a lifetime show”.
Jedzenie i napoje
W cenę biletu wliczono: dla dorosłych pieczonego kurczaka z frytkami lub łódeczkami ziemniaczanymi i kolbą kukurydzy, a dla dzieci Chicken Nuggets z frytkami — wszystko serwowane sprawnie, ponieważ podanie jest zsynchronizowane z widowiskiem. Menu jest w całości bezglutenowe; opcje wegetariańskie dostępne są po wcześniejszym zamówieniu. Napoje bezalkoholowe można uzupełniać bez ograniczeń. Wino, koktajle i szampan są dodatkowo płatne — podobnie jak bottle service z alkoholami premium, z cennikiem dostępnym przy stoliku.
Dostępne są pakiety urodzinowe dla dzieci — załoga piracka śpiewa, jest tort, a w rozszerzonych wariantach także pirackie dekoracje i dziecięcy koktajl — oraz dla dorosłych, od Prosecco po butelkę Moët & Chandon.
Dla kogo i na jakie okazje
„Od 2 do 90 lat” — to określenie nie jest przesadą: obok rodziców z małymi dziećmi siedzą pary, uczestnicy wieczorów kawalerskich i imprez firmowych. Dzieci poniżej dwóch lat nie płacą niczego, jeśli nie potrzebują własnego miejsca i menu. Bardzo małe dzieci warto przygotować na długość wieczoru. Jeśli szukasz typowo klubowej nocy, lepszym wyborem będą Pirates Reloaded (18+, sety DJ-skie, bardziej intensywna oprawa) lub Gringos Bingo — oba pod tym samym zarządcą.
Dla grup od ośmiu osób dostępne są osobne opcje rezerwacji; wynajęcie całego teatru jest możliwe na zapytanie.
Wskazówka od wtajemniczonych
Quarter Deck — maksymalnie pięć metrów od sceny — albo płatny wybór stolika robią zauważalną różnicę; to zgodna opinia gości, nie deklaracja marketingowa. Miejsca pośrodku zazwyczaj w zupełności wystarczą; pierwszy rząd nie ma koniecznej przewagi nad rzędem trzecim. Posiadacze biletów bezpośrednich: najpierw odbierz opaski w Box Office. Ceny różnią się zależnie od dnia tygodnia, więc warto porównać kilka terminów. Poza sezonem zabierz do środka dodatkową warstwę odzieży.



