wiadomosci-majorka

Ibiza chce samodzielnie zarządzać plażami i ruchem turystów

Odpowiedzialny za treść: Frank Menze

Na plażach Ibizy najpierw należy uwzględnić możliwości danego miejsca, a dopiero potem regulować dojazd i sposób korzystania z plaży. Consell d’Eivissa przedstawił to stanowisko 2 września przed Parlamentem Balearów. Planowana ustawa o wybrzeżu, po hiszpańsku Ley del Litoral, ma dać wyspie większy wpływ na zarządzanie napływem turystów.

Wiceprezes Mariano Juan powiedział, że presji na wyspę nie da się ograniczyć jednym działaniem. Kluczowe jest to, ilu ludzi dane miejsce może przyjąć, jak tam docierają i jak się poruszają. Rada wyspy chce w ten sposób przenieść politykę zarządzania ruchem odwiedzających na plaże i wybrzeże.

Mniej pojazdów, więcej pasażerów

Według danych Consell między majem a czerwcem na wyspę przybyło o około 13 procent mniej pojazdów. To około 10.300 pojazdów mniej. Jednocześnie liczba pasażerów transportu publicznego wzrosła w sierpniu o 40 procent.

Rada wyspy przytacza też dane Frontur jako argument: zakwaterowanie poza regulowanym rynkiem spadło w czerwcu i lipcu, podczas gdy obłożenie na regulowanym rynku pozostało stabilne.

Więcej uprawnień i pieniędzy dla wyspy

Jak podkreślił Juan, nie wszystkie plaże na Ibizie potrzebują takiego samego rozwiązania. Dlatego ustawa o wybrzeżu powinna wzmocnić rolę rad wysp w planowaniu. W odniesieniu do usług sezonowych i kiosków plażowych zażądał rozwiązania pośredniego: ani pełnej swobody na plażach, ani całkowitego zakazu.

Zdaniem Consell większe kompetencje muszą iść w parze ze skutecznym i odpowiednio finansowanym przekazaniem uprawnień. Finansowanie nie powinno być obliczane według kilometrów wybrzeża, lecz na podstawie rzeczywistego obciążenia administracyjnego każdej wyspy.

Źródło: Europa Press / Mallorca.com