Baleary: STEI wylicza 100 euro straty na pensjach nauczycieli
Na paskach płacowych nauczycieli z Balearów, którzy skrócili czas pracy, widnieje według związku STEI potrącenie za 5 godzin tygodniowo, choć faktycznie pracują oni o 4 godziny mniej. Dlatego 26 października STEI zarzucił ministerstwu edukacji Balearów, że bezpodstawnie obniża pensje nauczycielom, którzy skrócili czas pracy, by opiekować się dziećmi. Ministerstwo twierdzi, że chodzi o pojedyncze przypadki, a nie o powszechny problem.
Różnica 1 godziny w rozliczeniu pensji
Według STEI nauczyciele ci pracują codziennie o 1 godzinę mniej poza zajęciami lekcyjnymi. Łącznie daje to 4 godziny tygodniowo. Z pensji potrąca się im jednak kwotę odpowiadającą 5 godzinom.
W przypadku nauczycieli mających dziecko w wieku powyżej 3 lat związek szacuje różnicę na 3 procent pensji: otrzymują 85 procent wynagrodzenia zamiast 88 procent. STEI podaje przykład nauczycielki z 2 okresami stażu po 6 lat: traci ona 100 euro brutto miesięcznie, czyli 1 210 euro rocznie. Do tego dochodzi potrącenie 3 procent z wypłat dodatkowych.
Ministerstwo sprawdza rozliczenia
Ministerstwo edukacji potwierdza, że w pojedynczych przypadkach błędnie obliczono pensje, ale nie zgadza się z zarzutem, że problem jest powszechny. Chodzi o nauczycieli, którym zezwolono na skrócenie czasu pracy o 1 godzinę lekcyjną dziennie. W niektórych szkołach organizacja pracy pozwala jednak skrócić go faktycznie tylko o 4 godziny tygodniowo zamiast 5.
Mimo to w części tych przypadków pensje rozliczono tak, jakby czas pracy skrócono o 5 godzin. Ministerstwo sprawdza teraz dane w swoim systemie administracyjnym GestIB oraz w odpowiednich jednostkach. Następnie chce ustalić, ilu nauczycieli dotyczy błąd i czy może skorygować rozliczenia z własnej inicjatywy.
Tematy: rynek pracy
Źródło: Europa Press / Mallorca.com