wiadomosci-majorka

Czynsz: 1 500 zamiast 800 euro. PSIB krytykuje politykę Prohens

Odpowiedzialny za treść: Frank Menze

Najemcy, którzy w 2023 roku płacili na Balearach 800 euro, dziś płacą 1 500 euro – twierdzi rzecznik PSIB Iago Negueruela. Z tym zarzutem wystąpił 21 października 2026 roku w parlamencie w Palmie na Majorce, krytykując szefową rządu Margę Prohens. W 2. dniu debaty generalnej zażądał zmiany polityki mieszkaniowej.

El portavoz del PSIB en el Parlament, Iago Negueruela, en la segunda jornada del Debate de Política General
Europa Press

PSIB chce ograniczyć zakupy mieszkań

Negueruela chce, by Baleary uznano za obszar z napiętą sytuacją na rynku mieszkaniowym, co pozwoliłoby ograniczyć czynsze. Domaga się też zakazu kupowania mieszkań przez tzw. fundusze sępie oraz osoby bez miejsca zamieszkania na Balearach. Jego zdaniem polityka mieszkaniowa Prohens poniosła fiasko.

Negueruela zarzuca też szefowej rządu, że nie dotrzymała obietnic dotyczących turystyki. Nie podniesiono podatku turystycznego ani nie wprowadzono podatku od samochodów z wypożyczalni. Według niego Prohens zapowiedziała oba rozwiązania podczas debaty generalnej w 2024 roku.

Krytyka szkół i ochrony zdrowia

Negueruela zarzucił też Prohens, że w swoim przemówieniu pominęła koszty życia i mieszkania. Wskazał również na problemy z usługami publicznymi. Jak twierdzi, zapowiadane działania na rzecz skrócenia kolejek w ochronie zdrowia nie przyniosły efektu, a ukończone ośrodki dziennego pobytu nadal są zamknięte. Skrytykował także brak klimatyzacji w placówkach edukacyjnych.

Jego zdaniem mieszkańcom Balearów żyje się gorzej niż 3,5 roku temu. Wśród przyczyn wymienił koszty mieszkaniowe, nadmierne obciążenie turystyką, trudności z przemieszczaniem się i dostęp do opieki zdrowotnej.

Tematy: mieszkalnictwo · polityka · Palma

Źródło: Europa Press / Mallorca.com

Używamy plików cookie, żeby zapewnić ci jak najlepsze wrażenia podczas korzystania z naszej strony. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityka prywatności