Pościg z maczetą w Palma: zatrzymano mężczyznę
Pościg z maczetą w Palma na Majorce doprowadził do zatrzymania 50-letniego mężczyzny z Togo. Policja w Palma interweniowała 15 sierpnia w okolicy ulicy Robert Graves po tym, jak mężczyzna miał ścigać 46-letniego znajomego z maczetą i grozić mu śmiercią.
Według policji sprzeczka zaczęła się na skrzyżowaniu ulic Bellver i Joan Miró. Kilka patroli, w tym jednostka ds. zintegrowanego bezpieczeństwa, początkowo bezskutecznie szukało obu mężczyzn, a następnie znalazło ich na ulicy Robert Graves.
Policja zabezpieczyła maczetę
Jak podają funkcjonariusze, widzieli, jak podejrzany biegł za drugim mężczyzną, trzymając w ręku maczetę. Gdy radiowóz i kolejne patrole otoczyły go, zatrzymał się i odłożył broń na kontenerze na śmieci.
Według policji obaj mężczyźni byli pod wpływem alkoholu lub innych substancji. 46-latek wyjaśnił, że do sprzeczki doszło w lokalu, w którym obaj nocują. Domagał się zwrotu długu, na co podejrzany miał wyciągnąć maczetę.
Kolejna groźba w obecności funkcjonariuszy
Zatrzymany twierdził, że drugi mężczyzna najpierw wyciągnął nóż. Policja nie dała wiary tej wersji ze względu na zaobserwowany pościg. Zdaniem funkcjonariuszy krwawiące skaleczenie na brodzie mężczyzny mogło powstać przypadkowo podczas pościgu na skutek kontaktu z bronią.
Podczas policyjnej interwencji mężczyzna miał ponownie grozić ściganemu. Policja w Palma zatrzymała go, a następnie przekazała wraz z aktami dochodzenia Policji Narodowej, która ma zapewnić mu dalszy areszt i doprowadzić go przed wymiar sprawiedliwości.
Tematy: Policja · Polityka · Palma
Źródło: Europa Press / Mallorca.com