Protest taksówkarzy na Menorce: po taksówkę tylko na postój
Na Menorce od środy, 30 września, pasażerowie mogą wsiąść do taksówki wyłącznie na oficjalnym postoju. Kierowcy przestają przyjmować zgłoszenia przez centralę telefoniczną i nie będą zabierać osób, które zatrzymują ich na ulicy. W ten sposób zaostrzają protest przeciwko temu, że ich zdaniem władze wyspy nie reagują na ich postulaty.
Kierowcy zamierzają utrzymać ograniczenia, dopóki Juan Manuel Delgado, członek rady wyspy odpowiedzialny za mobilność, nie podejmie rozmów z ich przedstawicielami. Jak mówią taksówkarze, powodem protestu są stawki niezmienione od 2021 roku. Menorca jest według nich jedyną wyspą Balearów, na której od tego czasu nie zmieniono cen przejazdów taksówką.
Taksówkarze twierdzą, że co roku przedstawiali władzom wyspy analizy ekonomiczne uzasadniające zmianę stawek. W tym czasie podrożały paliwo i serwisowanie pojazdów; jak podają, branża ponosi straty rzędu 20 do 25 procent. Mieszkańcy i przyjezdni, którzy potrzebują taksówki, powinni udać się na postoje w miejscowościach na Menorce.
Tematy: polityka
Źródło: Europa Press / Mallorca.com