Baleary domagają się wyjaśnień ws. raportu migracyjnego Sáncheza
11 września Baleary domagają się wyjaśnień dotyczących raportu migracyjnego, o którym Pedro Sánchez wspomniał w Kongresie. Rząd Balearów w Palmie chce ustalić, czy udostępnione w tym tygodniu dokumenty dotyczące kryzysu w Ceucie są właśnie tym raportem. Rzecznik rządu Antoni Costa powiedział, że dotąd żaden członek hiszpańskiego rządu nie potwierdził, iż chodzi o te same dokumenty.
Co Sánchez powiedział w Kongresie
Sánchez odrzucił twierdzenie, że policja krajowa tydzień wcześniej ostrzegła przed „wysokim ryzykiem” w Ceucie. Potwierdził jednak istnienie raportu, który – jak powiedział – dotyczył wyłącznie przybyć drogą morską na Półwysep Iberyjski i Baleary.
Po tym wystąpieniu prezydentka rządu Marga Prohens zażądała wszystkich raportów służb bezpieczeństwa. Uznała te informacje za sygnał możliwego „masowego przybycia” migrantów na wybrzeża Balearów.
Co zawierają udostępnione dokumenty
Według Costy w udostępnionych w środę dokumentach dotyczących kryzysu w Ceucie znajduje się tylko jedno odniesienie do Balearów: zestawienie przybycia migrantów łodziami pateras. Wyspy pojawiają się też marginalnie w dokumencie dotyczącym różnych ruchów migracyjnych do Hiszpanii.
Costa powiedział, że Govern nie wie, czy brakuje jeszcze jakichś dokumentów i czy udostępnione materiały są tymi, do których Sánchez odwołał się w Kongresie. Obwinił Sáncheza o wywołanie debaty na temat możliwego raportu dotyczącego Balearów oraz skrytykował hiszpański rząd za jego politykę graniczną.
Tematy: policja · migracja · polityka · Palma
Źródło: Europa Press / Mallorca.com