Salmonella w Manacor: obrońcy zwierząt żądają wycofania jaj
Jaja z fermy w Manacor na Majorce powinny zniknąć z supermarketów – domagają się organizacje broniące zwierząt Arde i Satya Animal, wskazując na zagrożenie salmonellą. W środę 21 października 2026 zwróciły się w tej sprawie do władz sanitarnych Balearów. Chcą też, by ostrzeżono osoby, które mają w domu jaja z tej fermy.
Zdjęcia z 2 kurników
We wtorek organizacje opublikowały zdjęcia z 2 kurników firmy Avícola Son Perot, działającej na terenie posiadłości Mirabó w Manacor. Jak twierdzą, widać na nich chore kury, martwe zwierzęta oraz jaja, na których są roztocza i karaluchy. Obrońcy zwierząt zawiadomili o warunkach na fermie prokuraturę Balearów i właściwe ministerstwo rolnictwa.
Minister rolnictwa Joan Simonet wysłał na fermę inspektorów. Jak podał, w chwili ich przyjazdu kurniki stały puste już od nieco ponad tygodnia. Opróżniono je z inicjatywy firmy.
Wykryto salmonellę w 1 z kurników
Według Simoneta w sierpniu 2025 wykryto salmonellę w 1 z 2 kurników. Fermie pozwolono następnie przerabiać jaja z tego kurnika na płynną masę jajeczną. Jaja z drugiego kurnika nadal trafiały do supermarketów.
Arde i Satya Animal obawiają się, że salmonella mogła rozprzestrzenić się także na drugi kurnik. Nie przedstawiają jednak dowodów, że tak się stało. Do pisma skierowanego do władz sanitarnych dołączyły opinię weterynaryjną. Opisano w niej rozkładające się martwe zwierzęta leżące obok żywych oraz obecność roztoczy i innych stawonogów jako czynniki zwiększające ryzyko zakażenia. Z komunikatu organizacji nie wynika, czy władze sanitarne wycofają jaja ze sprzedaży lub wydadzą ostrzeżenie.
Tematy: natura i zwierzęta · zdrowie · Manacor · Palma
Źródło: Europa Press / Mallorca.com