Strajk w schronisku Son Reus: 100 procent pracowników przerywa pracę
Od poniedziałku w schronisku Son Reus w Palma wykonywane są wyłącznie niezbędne usługi. Pracownicy kontynuują bezterminowy strajk i domagają się lepszych warunków pracy. Według związku zawodowego UGT w strajku uczestniczy 100 procent załogi.
Związek mówi o poważnym braku stabilności zatrudnienia i prekarnych warunkach pracy. Krytykuje problemy z wynagrodzeniami oraz bezpieczeństwem pracy.
Ograniczenie działalności dotyka także wolontariuszy
W czasie strajku pracownicy wykonują wyłącznie ustawowo wymagane niezbędne usługi. Według UGT utrudnia to również działalność stowarzyszeń wolontariackich, które wyprowadzają psy na spacery.
UGT wyjaśnia, że związek od miesięcy nagłaśnia te nieprawidłowości. Mimo to nikt dotąd nie zmienił tej sytuacji.
Po spotkaniu nadal bez porozumienia
Przedstawiciele pracowników i pracodawcy spotkali się już w ubiegły czwartek w Balearskim Sądzie Arbitrażowym i Mediacyjnym, Tamib. Nie udało się tam osiągnąć porozumienia.
Jak podaje UGT, od początku strajku załoga nie otrzymała żadnej wiadomości ani od firmy, ani od ratusza Palma. Termin kolejnego spotkania nie został jeszcze ustalony.
Tematy: Strajki · Rynek pracy · Palma
Źródło: Europa Press / Mallorca.com