Palma bada transport żywych i martwych zwierząt jednym autem
W Palmie żywe i martwe zwierzęta miały być jednocześnie przewożone tym samym pojazdem. Związek zawodowy UGT złożył w związku z tym zawiadomienie przeciwko władzom miasta i firmie realizującej zlecenie. W czwartek miasto Palma podkreśliło, że taki transport zwierząt jest nielegalny.
Według miasta taki przypadek byłby wyjątkowym, jednostkowym zdarzeniem. Nie miałby nic wspólnego ze zwykłą praktyką w Son Reus w Palmie.
UGT składa zawiadomienie
UGT skierował zawiadomienie do Ministerstwa Rolnictwa, Rybołówstwa i Środowiska. Związek zarzuca władzom miasta i wykonawcy, że jednocześnie przewozili żywe i martwe zwierzęta w jednym pojeździe.
Miasto zwraca uwagę, że umowa między Son Reus a firmą Athisa zawiera jasne zasady postępowania w takich przypadkach. Żywe i martwe zwierzęta muszą być bezwzględnie przewożone oddzielnie.
Son Reus żąda wyjaśnień od Athisa
Kierownictwo Son Reus chce teraz zapytać Athisa o dokładne okoliczności, w których mogło dojść do domniemanej sytuacji niezgodnej z przepisami. Miasto uznaje wspólny transport za naruszenie przepisów.
Jeśli zarzut się potwierdzi, zostanie rozważone zastosowanie przewidzianych sankcji.
Źródło: Europa Press / Mallorca.com