Mimo trwającego strajku lekarzy ustawa zdrowotna trafi do Kongresu
Mimo zapowiedzianych kolejnych strajków lekarzy rząd Hiszpanii we wtorek, 1. września, skieruje z Madrytu ustawę zdrowotną do Kongresu. Rada Ministrów zatwierdziła projekt w drugim czytaniu. Związki lekarzy odrzucają go i chcą kontynuować protesty po lecie.
Ustawa ma zastąpić obowiązujący statut pracowników służby zdrowia. Od 2003 reguluje on warunki pracy osób zatrudnionych w krajowym systemie ochrony zdrowia. Minister zdrowia Mónica García wielokrotnie podkreślała, że obecne przepisy budzą niezadowolenie wśród specjalistów.
Związki domagają się odrębnej ustawy dla lekarzy
Projekt powstał na podstawie planu, który Ministerstwo Zdrowia uzgodniło w czerwcu z kilkoma związkami. Uczestniczyły w tym związek pielęgniarek SATSE-FSES, Arbeiterkommissionen, Allgemeine Arbeiterunion oraz Unabhängige Zentrale der Beamten und Angestellten.
Zrzeszone w komitecie strajkowym związki lekarzy i lekarzy specjalistów domagają się natomiast odrębnej ustawy dla swojej grupy zawodowej. Chcą, by uwzględniała ona ich szczególne warunki pracy. Po tygodniu strajku w każdym miesiącu od lutego do czerwca zapowiedziały kolejne przerwy w pracy od września. W grę wchodzi także strajk bezterminowy.
Teraz decyzja należy do Kongresu
Projekt skrytykowały również wspólnoty autonomiczne. Kilku regionalnych przedstawicieli odpowiedzialnych za ochronę zdrowia zażądało jego wycofania i ponownego opracowania na podstawie ogólnokrajowego porozumienia.
Mónica García odrzuciła ten postulat. Uznała, że teraz to wspólnoty autonomiczne powinny wdrożyć ulepszenia, a w razie potrzeby zawrzeć kolejne porozumienia ze związkami w swoich regionach. Rząd musi teraz zdobyć większość w Kongresie, a następnie w Cortes Generales, aby ustawa mogła zostać ostatecznie przyjęta i opublikowana w dzienniku urzędowym państwa.
Źródło: Europa Press / Mallorca.com