atrakcje

Botanicactus w Ses Salines: ogród kaktusów na Majorce

Botanicactus, Mallorca
Frank Vincentz, Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0 (Przycinanie/skalowanie via mallorca.com)Modyfikacje tego zdjęcia są objęte tą samą licencją.

Już tuż za pierwszymi ścieżkami ogrodowymi Botanicactus pokazuje, dlaczego nazwa opisuje tylko część atrakcji. Ogromne kaktusy kolumnowe, zwarte kaktusy kuliste i rozłożyste agawy to co prawda najczęściej kojarzone obrazy. Ale między Ses Salines a Santanyí otwiera się przed tobą cała gama różnorodnych światów roślinnych – od ogrodu na Majorce po tereny podmokłe nad sztucznym jeziorem.

Ogród botaniczny zajmuje łącznie 150 000 metrów kwadratowych i według własnych danych liczy ponad 15 000 okazów z 1 500 gatunków. Nie tyle sama wielkość ma tu znaczenie, co ciągła zmiana wrażeń: po suchych, niemal pustynnych obszarach pojawiają się śródziemnomorskie drzewa i krzewy, palmy, bambusy i rośliny wodne. Sztuczne pagórki, tarasy i baseny wodne nieustannie zmieniają widok.

Dla miłośników roślin ogród jest interesujący przede wszystkim ze względu na kolekcję kaktusów i innych sukulentów. Natomiast rodziny mogą tu spędzić czas na spacerze, podczas którego już same kształty i rozmiary roślin przyciągają uwagę: niektóre kaktusy wyglądają jak rzeźby, a inne osiągają wysokość małych drzewek. Nawet bez wiedzy botanicznej łatwo zauważysz, jak różnie rośliny reagują na suszę, słońce i wodę.

Botanicactus to nie jest mały ogród pokazowy, gdzie wpadniesz tylko na chwilę, żeby zrobić kilka zdjęć. Ten rozległy teren zachęca do spokojnego spaceru, podczas którego można podziwiać nie tylko przyciągające wzrok pojedyncze rośliny, ale też samą kompozycję krajobrazu. To właśnie kontrast między kolczastymi roślinami sucholubnymi a jeziorem sprawia, że wizyta ta jest niezwykłym przeżyciem na południu Majorki.

Historia i znaczenie

Zaledwie kilka miesięcy po otwarciu marzenie o ogrodzie botanicznym niemal przerodziło się w prawdziwy problem. Historyczne ulewy zalały część terenu. Dla kaktusów stojąca woda przy korzeniach jest szczególnie niebezpieczna, więc ten młody ogród musiał zostać gruntownie dostosowany do czasami ekstremalnych warunków klimatu śródziemnomorskiego. Z tego kryzysu zrodziła się jedna z najważniejszych zasad projektowych Botanicactus: woda jest nie tylko zbierana, ale też celowo kierowana po całym terenie.

Powstanie

Botanicactus łączy trzy wyraźnie odrębne obszary: ogród na Majorce, ogród kaktusowy i strefę wilgotną nad jeziorem. Wybór lokalizacji w pobliżu Ses Salines był logiczny dla kolekcji skupiającej się na roślinach sucholubnych, bo południe Majorki to jedna z mniej opadowych części wyspy. Kaktusy, agawy, aloesy i inne rośliny z suchych stref klimatycznych mają tu mnóstwo słońca i warunki, które odpowiadają ich naturalnym przystosowaniom. Jednocześnie rośliny tropikalne i lubiące wilgoć wymagały przemyślanego systemu nawadniania oraz ochrony przed wiatrem.

Przebudowa po ulewnym deszczu

Po powodziach, które miały miejsce tuż po otwarciu, zmieniono koncepcję topografii ogrodu. Teren zyskał strategiczne nachylenie, dzięki któremu woda deszczowa może szybko spływać do centralnego jeziora. W ten sposób jezioro stało się rezerwuarem zabezpieczającym dla bardziej wrażliwych roślin. Podczas opadów poziom wody w jeziorze jest celowo utrzymywany na niskim poziomie, żeby mogło przyjąć dodatkową wodę.

Ta cecha wyjaśnia zjawisko, które w innym przypadku łatwo można by pomylić z niedociągnięciem: jezioro wypełnione tylko częściowo niekoniecznie oznacza, że wyschło albo jest zaniedbane. Wolna przestrzeń w zbiorniku chroni obszary pustynne przed zalaniem w razie ulewy. Dlatego też kształtowanie krajobrazu odzwierciedla sprzeczności klimatu Majorki – długie okresy suszy mogą być przerywane bardzo gwałtownymi opadami deszczu.

Prywatny ogród

Botanicactus to prywatna, rodzinna inicjatywa. Według informacji podanych przez właścicieli, na pielęgnację i utrzymanie ogrodu nie są przeznaczane żadne dotacje publiczne. Ścieżki, instalacje nawadniające i roślinność są utrzymywane z dochodów ogrodu oraz dzięki codziennej pracy całej rodziny. Jean Marc nadal osobiście dba o ogród i od czasu do czasu można go spotkać na ścieżkach, zwłaszcza wczesnym rankiem.

To właśnie odróżnia Botanicactus od uniwersyteckiego czy państwowego ogrodu botanicznego. To miejsce powstało z osobistej pasji kolekcjonerskiej i do dziś jest przez nią kształtowane. Jego wartość nie polega wyłącznie na rzadkich okazach, ale na próbie trwałego połączenia roślin z różnych stref klimatycznych w warunkach suchego południa Majorki.

Co warto zobaczyć

Wysoki kaktus z daleka może wyglądać jak kolumna, a gęsty zagajnik – jak mały las. Dopiero gdy się zbliżysz, widać żebra, kolce, rozgałęzienia i te bardzo różne sposoby, w jakie rośliny gromadzą wodę. Dlatego Botanicactus nie skupia się na jednym głównym obiekcie, tylko na przemianie między trzema ogrodowymi krajobrazami.

Ogród kaktusów

Ogród kaktusowy to charakterystyczne serce tego miejsca. Na szerokich, otwartych przestrzeniach stoją kaktusy kolumnowe obok kaktusów kulistych, opuncji i grup kwitnących aloesów. Do tego dochodzą agawy, juki i inne sukulenty, których rozety i mięsiste liście tworzą zupełnie inne sylwetki niż klasyczne kaktusy. Rośliny pochodzą z różnych suchych regionów świata i pokazują, jak różnorodnie mogą się one przystosować do silnego słońca i braku wody.

Do szczególnie godnych uwagi okazów należy Carnegiea gigantea z Arizony, której wiek szacuje się na ponad 300 lat. Takie stare rośliny zmieniają sposób postrzegania ogrodu: to, co wygląda jak spontaniczna pustynna sceneria, jest wynikiem bardzo powolnego wzrostu i wieloletniej pielęgnacji. Również młodsze okazy nie stoją po prostu w rzędach. Grupy, tarasy i kręte ścieżki tworzą kompozycje, w których małe, gęsto pokryte kolcami rośliny wyróżniają się na tle wysokich na metry kolumn.

Często to właśnie szczegóły są najbardziej fascynujące. Niektóre gatunki chronią swoją powierzchnię delikatną, niemal jasną siateczką kolców, inne mają ich niewiele, za to są one mocne. Kaktusy kuliste tworzą zwarte akcenty wśród rozłożystych agaw; rozgałęzione formy przypominają świeczniki lub abstrakcyjne figury. Jeśli skupisz się tylko na największych okazach, szybko przeoczysz różnorodność tuż przy ścieżce.

Ogród na Majorce

Na powierzchni około 25 000 metrów kwadratowych w strefie poświęconej Majorki zgromadzono rośliny, które są częścią znanego krajobrazu kulturowego wyspy. Należą do nich drzewa oliwne, migdałowe, granatowe, pomarańczowe i chlebowe. Sosny, cyprysy i eukaliptusy uzupełniają gamę drzew i krzewów.

Po ogrodzie kaktusowym korony drzew i łagodniejsze kształty liści sprawiają wrażenie, jakbyś znalazł się w innej strefie klimatycznej. Jednocześnie widać wyraźnie, że wiele gatunków śródziemnomorskich też musi radzić sobie z suchymi latami. Małe, twarde lub skórzaste liście, głębokie korzenie i wzrost dostosowany do pór roku są tu mniej spektakularne niż kolce i zbiorniki na wodę, ale to też część ich przystosowania.

W tej części znalazły się też przedmioty związane z tradycyjną pracą na roli na Majorce. Gliniane naczynia, narzędzia rolnicze i wózki zaprzęgnięte w osły nawiązują do wiejskiego otoczenia Ses Salines. Do tego dochodzi majorkański wiatrak z basenem wodnym oraz koło czerpiące wodę w stylu arabskim.

Strefa podmokła i jezioro

To sztucznie utworzone jezioro ma powierzchnię 10 000 metrów kwadratowych i średnią głębokość czterech metrów. Już sama jego tafla wody stanowi wyraźny kontrast w stosunku do suchych nasadzeń. W przylegającej strefie podmokłej rosną między innymi bambusy, palmy i rośliny wodne. Zieleń wydaje się gęstsza, kształty stają się łagodniejsze, a zamiast otwartej, kamienistej ziemi w centrum uwagi pojawia się woda.

Jezioro pełni jednocześnie funkcję zbiornika wodnego i ochrony przeciwpowodziowej. Zasilają obszary wymagające dużej wilgotności, a podczas ulewnych deszczy pochłania nadmiar wody z terenu. Jego rozmiar nie jest więc tylko elementem dekoracyjnym, ale wynika z praktycznej potrzeby, która ma kluczowe znaczenie dla przetrwania kolekcji roślin.

Również ziemia wydobyta podczas wykopów pozostała częścią kompleksu. Powstały z niej pagórki i tarasy, które chronią wrażliwsze rośliny tropikalne przed dominującymi północnymi wiatrami. Z technicznej konieczności powstała w ten sposób urozmaicona topografia. Kto spojrzy z ścieżek, nie zobaczy więc całkowicie płaskiej ekspozycji, tylko ukształtowany krajobraz ogrodowy z osłoniętymi zagłębieniami, podwyższonymi partiami i zmieniającymi się osiami widokowymi.

Ścieżki, tarasy i elementy wodne

Zacienione pergole i otwarte ścieżki prowadzą przez obszary o bardzo zróżnicowanym nasłonecznieniu. Pomiędzy nimi znajdują się tarasy, sztuczne pagórki, stawy i fontanny. Te elementy dzielą rozległy teren i sprawiają, że nasadzenia nie wyglądają jak zwykła, systematyczna kolekcja. Botanicactus jest raczej zaprojektowany jako krajobraz, po którym można spacerować.

Podczas spaceru warto co jakiś czas oglądać się za siebie. Wysokie kaktusy, które z bliska tworzą jeden motyw, z większej odległości łączą się z palmami i wzgórzami, tworząc zupełnie inny obraz. Z kolei nad jeziorem największy kontrast często nie widać tuż przy brzegu, ale tam, gdzie woda, bambusy i palmy nakładają się na suche części ogrodu.

Wizyta

Na początku uwagę przyciągają zazwyczaj największe kaktusy. Jeśli jednak nie przyspieszysz spaceru, szybko zauważysz, że przejścia między poszczególnymi obszarami są równie ciekawe: drzewa śródziemnomorskie zastępują otwarte przestrzenie pustynne, bardziej zacienione ścieżki prowadzą do palm, a na końcu przed tobą rozciąga się tafla jeziora. To właśnie te powolne zmiany sprawiają, że wizyta jest tak fajna.

Czas na wycieczkę

Właściciel zaleca, żeby zacząć zwiedzanie najpóźniej na godzinę przed zamknięciem. Tę godzinę warto traktować raczej jako minimalny czas. Jeśli chcesz przeczytać tabliczki z nazwami roślin, zrobić zdjęcia szczegółów albo posiedzieć nad jeziorem, zaplanuj sobie więcej czasu. Teren ma powierzchnię 150 000 metrów kwadratowych, więc nie da się go w pełni poznać, idąc w pośpiechu do jednego punktu widokowego.

Żeby zorientować się w całości, warto obejrzeć te trzy części ogrodu po kolei. Miłośnicy roślin najdłużej zatrzymają się w ogrodzie kaktusowym, podczas gdy rodziny częściej będą przechodzić między efektownymi, dużymi roślinami, zbiornikami wodnymi i placem zabaw. Warto robić krótkie przerwy, bo otwarte części ogrodu są mocno nasłonecznione.

Pora dnia i liczba odwiedzających

Wczesny poranek to idealna pora na Botanicactus. Temperatury są wtedy zazwyczaj przyjemniejsze niż w ostrym południowym słońcu, a bardziej rozproszone światło lepiej podkreśla żebra, kolce i kontury roślin. Według informacji z ogrodu, o tej porze można czasem spotkać tam też Jeana Marca, który dba o teren.

Duży teren lepiej rozprasza zwiedzających niż zwykły, zwarty ogród pokazowy. Mimo to, jeśli chcesz spokojnie się rozejrzeć, warto przyjść na początku codziennych godzin otwarcia. Jeśli chcesz robić zdjęcia, dodatkowo zyskasz na tym, że wysokie kaktusy i agawy rzucają wyraźniejsze cienie przy bocznym świetle. Latem wczesna wizyta jest przyjemna przede wszystkim ze względu na otwarte, suche tereny.

Godziny otwarcia i wstęp

Botanicactus jest zazwyczaj otwarty od poniedziałku do niedzieli w godzinach od 9:00 do 18:00. Od listopada do stycznia obowiązują skrócone godziny otwarcia: od 10:30 do 16:30. W czerwcu, lipcu i sierpniu ogród zamyka się w soboty i niedziele już o 14:00. Ponieważ zasady sezonowe mogą ulec zmianie, warto sprawdzić aktualne godziny otwarcia tuż przed wizytą.

Warto też wcześniej sprawdzić warunki wstępu. Podczas zwiedzania ważne jest, żeby nie przychodzić tuż przed końcem godzin otwarcia. Zwłaszcza droga do jeziora i przez różne strefy roślinne traci swój urok, jeśli zostaje tylko czas na szybką wycieczkę.

Dojazd i parkowanie

Ostatnie drogi przed Ses Salines prowadzą przez płaski, suchy południe Majorki. Botanicactus leży na obrzeżach miejscowości, przy drodze z Ses Salines do Santanyí. Kiedy dotrzesz do centrum Ses Salines, nie kieruj się więc w stronę wybrzeża, tylko szukaj drogi do Santanyí. Ogród znajduje się poza gęstą zabudową miejscowości i jest tak zaprojektowany, żeby można było do niego dojechać tą wiejską drogą.

Z lotniska w Palmie

Z lotniska w Palmie do Ses Salines jest 47 kilometrów; podróż zajmuje około 41 minut. Trasa prowadzi najpierw drogą Ma-19, a potem drogami Ma-6030 i Ma-6014. Te informacje dotyczą wyłącznie odcinka do Ses Salines. Na ostatnim odcinku, już w miejscowości, trzeba skręcić na drogę do Santanyí, przy której znajduje się Botanicactus.

Dojazd jest w zasadzie prosty, ale w okolicy lotniska i na dojeździe do drogi Ma-19 warto zaplanować sobie trochę więcej czasu, w zależności od pory dnia i natężenia ruchu. W Ses Salines nie jedziesz do centrum, tylko na obrzeża miejscowości w kierunku Santanyí.

Z centrum Palmy

Od centrum Palmy do Ses Salines jest 53 km drogą. Podróż trwa około 51 minut i również prowadzi drogami Ma-19, Ma-6030 i Ma-6014. Również w tym przypadku odległość i czas jazdy odnoszą się do Ses Salines; potem czeka cię jeszcze krótki ostatni odcinek drogą do Santanyí, aż do wejścia do ogrodu.

Trasa drogą Ma-19 szybko wyprowadza cię z aglomeracji Palmy. Po minięciu głównych arterii komunikacyjnych okolica staje się coraz bardziej wiejska, zanim dotrzesz do Ses Salines. W drodze powrotnej możesz jechać tą samą trasą albo połączyć tę wycieczkę z wizytą w jakimś miejscu na południowym wschodzie.

Parkowanie i autobus

Miejsca parkingowe znajdują się tuż przy wejściu do ogrodu. Dzięki temu nie musisz pokonywać długiej drogi pieszo z centrum miejscowości, co jest szczególnie przyjemne po długim spacerze po ogrodzie. Nie warto jednak traktować samochodu jako ochrony przed słońcem i upałem: znaczna część zwiedzania odbywa się na zewnątrz, na otwartych ścieżkach.

Jeśli chcesz dojechać komunikacją miejską, możesz skorzystać z kilku przystanków autobusowych w Ses Salines. Ponieważ ogród leży na obrzeżach miejscowości, przy drodze do Santanyí, przed wyjazdem warto sprawdzić, który przystanek pasuje do wybranego połączenia i jak pokonać ostatni odcinek trasy. W przeciwieństwie do podróży samochodem, dojazd nie kończy się automatycznie tuż przy wejściu.

Linie autobusowe do Botanicactus w skrócie

LiniaTrasaLiczba kursów dzienniePierwszy kursOstatni kurs
517Santanyí - Colònia de Sant Jordi - Campos7605:5523:08

Na podstawie oficjalnych danych rozkładu jazdy GTFS (TIB/SFM), bez informacji w czasie rzeczywistym. Liczby obejmują wszystkie przystanki w miejscowości; rozkłady w weekendy i święta mogą się różnić — przed podróżą sprawdź u przewoźnika.

Jak dojechać autobusem

  • Ses Creus 2 (59001) · 0,7 km W linii prostej

    • 517Santanyí - Colònia de Sant Jordi - Campos · Codziennie
  • Ses Creus 1 (59002) · 0,7 km W linii prostej

    • 517Santanyí - Colònia de Sant Jordi - Campos · Codziennie
  • Maria Antònia Salvà 2 (59012) · 1,4 km W linii prostej

    • 517Santanyí - Colònia de Sant Jordi - Campos · Codziennie
  • Maria Antònia Salvà 1 (59011) · 1,4 km W linii prostej

    • 517Santanyí - Colònia de Sant Jordi - Campos · Codziennie

Dane rozkładu jazdy: oficjalne dane GTFS (TIB/EMT), bez informacji w czasie rzeczywistym — przed wyjazdem sprawdź godziny u przewoźnika.

W okolicy

Sama miejscowość jest na tyle mała, że łatwo się w niej odnaleźć, i stanowi spokojną przeciwwagę dla rozległego ogrodu. Po zwiedzeniu kaktusów, palm i jeziora wystarczy krótka wycieczka do centrum, by znaleźć się w tradycyjnej mallorskiej osadzie, bez konieczności dalekiej podróży.

Ses Salines

Wizyta w Ses Salines to świetny pomysł na przerwę przed lub po zwiedzaniu ogrodu. Botanicactus nie leży w samym centrum, tylko na obrzeżach miejscowości, w kierunku Santanyí. Dzięki temu możesz zwiedzić centrum miasta osobno, zamiast traktować tę wycieczkę tylko jako krótki przystanek podczas przejazdu.

Również pod względem krajobrazu to miejsce pasuje do tematyki ogrodu. To właśnie surowe warunki panujące w okolicy wyjaśniają, dlaczego właśnie tutaj stworzono tak bogatą kolekcję kaktusów i sukulentów. Jeśli podczas dalszej podróży zauważysz pola, niską roślinność i to charakterystyczne dla południa jasne światło, rozpoznasz te same warunki klimatyczne, które zostały celowo odtworzone w ogrodzie kaktusowym.

Saliny i południowe wybrzeże

Krajobraz solnisk na południe od miejscowości to świetny pomysł, jeśli chcesz, żeby wycieczka była bardziej poświęcona przyrodzie i krajobrazowi kulturowemu. Wystarczy tylko krótkie wprowadzenie: w przeciwieństwie do sztucznego systemu wodnego Botanicactus, okolica ta pokazuje zupełnie inne wykorzystanie wody, parowania i soli.

Podczas tej samej wycieczki warto też zajrzeć na południowe wybrzeże. Najlepiej jednak zaplanować wizytę w Botanicactus na początek dnia, zwłaszcza w cieplejszych miesiącach. Spacer po ogrodzie wczesnym rankiem, a potem odpoczynek na wybrzeżu to o wiele przyjemniejsze niż odwrotna kolejność, czyli wizyta w południowym upale.

Santanyí

Droga wzdłuż ogrodu prowadzi dalej do Santanyí. To miejsce jest więc naturalnym kolejnym punktem na trasie w kierunku południowo-wschodnim. Szczególnie w środy i soboty warto połączyć wizytę w Botanicactus z targiem w Santanyí. Żeby spokojnie zwiedzić ogród, warto dobrze zaplanować dzień: albo zacząć wcześnie od kaktusów, albo najpierw odwiedzić targ i zostawić sobie wystarczająco dużo czasu przed zamknięciem ogrodu.

Taka kombinacja zmienia też charakter wycieczki. Botanicactus to rośliny, architektura krajobrazu i spokojny spacer; Santanyí dodaje do tego lokalne życie i atmosferę targu. Oba miejsca leżą na tej samej osi regionalnej, ale żadne z nich nie musi być traktowane jako dodatek do drugiego.

Gdzie to zrobić

Ses Salines w opisie miejscowości

Warto wiedzieć przed wizytą

Ciernie, słońce i długie ścieżki ogrodowe mają większy wpływ na praktyczne przygotowania niż specjalistyczny sprzęt. Botanicactus to ogród na świeżym powietrzu z otwartymi obszarami suchymi, bardziej zacienionymi zagajnikami i strefą wilgotną. W związku z tym podczas spaceru po ogrodzie odczuwalna temperatura i nasłonecznienie wyraźnie się zmieniają.

Buty i ochrona przeciwsłoneczna

Warto założyć wygodne, solidne buty, bo czeka cię sporo chodzenia. Ogród to nie krótka, w całości zadaszona wystawa, tylko ukształtowany krajobraz z pagórkami, tarasami i długimi przejściami między poszczególnymi częściami. Jeśli chcesz zobaczyć wszystkie trzy ogrody, czeka cię dłuższy spacer.

W suchych rejonach wiele roślin rośnie na pełnym słońcu. Dlatego, zwłaszcza latem, rozsądne przygotowanie obejmuje nakrycie głowy, ochronę przeciwsłoneczną i wystarczającą ilość wody. Zacienione pergole i miejsca pod drzewami pozwalają na odpoczynek, ale nie zastępują ochrony na otwartych odcinkach. Wczesny poranek jest nie tylko spokojniejszy, ale też pozwala uniknąć największego upału.

Z dziećmi

Dla dzieci szczególnie łatwo dostrzec różnice w wielkości roślin. Widząc kuliste kaktusy, wysokie kolumny, rozety agaw i jezioro, nie trzeba długich botanicznych wyjaśnień, żeby wzbudzić ich ciekawość. Plac zabaw w cieniu drzew to dodatkowa okazja na chwilę odpoczynku od zwiedzania.

W pobliżu kaktusów trzeba jednak zachować ostrożność. Te rośliny to nie tylko dekoracja, ale żywe eksponaty, z których część ma mocne kolce i ostro zakończone liście. Dzieci powinny trzymać się ścieżek i nie dotykać roślin. Krótkie przystanki przy szczególnie ciekawych okazach, nad jeziorem i w zacienionych miejscach zazwyczaj sprawdzają się lepiej niż szczegółowe studiowanie wszystkich opisów.

Fotografowanie i uważne przyglądanie się

Ujęcia szerokokątne pokazują, jak duży jest ten ogród, ale wiele najciekawszych motywów kryje się w drobnych szczegółach. Wzory kolców, faktura liści i geometryczne rozety agaw najlepiej widać z bezpiecznej odległości. Gdy słońce jest nisko nad horyzontem, struktury wydają się bardziej plastyczne niż w ostrym świetle południa.

Warto wybrać miejsce na granicy między suchą częścią ogrodu a strefą wilgotną. Tam wysokie kaktusy, palmy i woda mogą stworzyć jedną kompozycję – to właśnie ten kontrast odróżnia Botanicactus od zwykłego ogrodu kaktusowego. Również z podwyższonych ścieżek i sztucznych pagórków masz lepszy widok na całość niż stojąc bezpośrednio między największymi roślinami.

Czym Botanicactus nie jest

Nie spodziewaj się ani zwiedzenia małej szklarni, ani klasycznego parku miejskiego z głównie zacienionymi trawnikami. Główny nacisk kładziony jest na rozległą aranżację terenową i rośliny, które świetnie rosną w słońcu Majorki. Roślinność tropikalna skupia się w osłoniętych, nawadnianych obszarach; nie tworzy ona zwartej dżungli na całym terenie.

Również poziom wody w jeziorze nie jest miarodajnym wskaźnikiem tego, czy wizyta będzie udana. Niski poziom może celowo pozostawiać miejsce na obfite opady deszczu. Jeśli znasz tę techniczną funkcję, zobaczysz w jeziorze nie tylko motyw do zdjęcia, ale też kluczowy element systemu, który pozwala kaktusom, roślinom tropikalnym i śródziemnomorskim drzewom i krzewom przetrwać w jednym miejscu.

27°C Ses Salines
Czym jest Botanicactus i dlaczego warto tam zajrzeć?
Botanicactus to prywatny ogród botaniczny niedaleko Ses Salines na południu Majorki. Na powierzchni 150 000 metrów kwadratowych łączy w sobie duży ogród kaktusowy, ogród w stylu majorkańskim oraz strefę wodną ze sztucznym jeziorem. Warto tu zajrzeć przede wszystkim ze względu na silne kontrasty: wysokie kaktusy kolumnowe i agawy sąsiadują z śródziemnomorskimi drzewami owocowymi i użytkowymi, palmami, bambusem oraz roślinami wodnymi. Dzięki temu miejsce to jest interesujące nawet dla osób, które nie mają żadnej wiedzy botanicznej.
Co można zobaczyć w Botanicactus?
Ogród dzieli się na trzy główne części. W ogrodzie kaktusowym rosną kaktusy, aloesy, agawy, juki i inne rośliny przystosowane do suchych warunków. W ogrodzie majorkańskim znajdziesz między innymi drzewa oliwne, migdałowe, pomarańczowe, granatowe i chlebowe, a także tradycyjne narzędzia i elementy związane z gospodarką wodną. Trzecia strefa leży nad sztucznym jeziorem i jest bardziej wilgotna, porośnięta między innymi bambusem, palmami i roślinami wodnymi. Ścieżki, tarasy i sztuczne pagórki łączą te strefy ze sobą.
Kiedy Botanicactus jest otwarte i ile kosztuje wejście?
Botanicactus jest zazwyczaj otwarty codziennie od 9:00 do 18:00. Od listopada do stycznia obowiązują skrócone godziny otwarcia od 10:30 do 16:30. W czerwcu, lipcu i sierpniu ogród zamyka się w soboty i niedziele już o 14:00. Nie podano tu aktualnej ceny biletu, więc przed wizytą warto sprawdzić warunki. Ponieważ mogą wystąpić zmiany sezonowe, warto też szybko sprawdzić godziny otwarcia tuż przed planowaną wycieczką.
Ile czasu warto przeznaczyć na Botanicactus?
Właściciel zaleca, żeby wejść do ogrodu najpóźniej na godzinę przed zamknięciem. Tę godzinę warto traktować raczej jako czas minimalny, bo teren jest naprawdę rozległy – ma aż 150 000 metrów kwadratowych. Jeśli chcesz zobaczyć wszystkie trzy części ogrodu, przeczytać opisy roślin, zrobić zdjęcia i odpocząć nad jeziorem, zaplanuj sobie znacznie więcej czasu. Pośpieszna wizyta nie pozwoli ci w pełni docenić tego miejsca, bo jego wyjątkowy urok tkwi nie tylko w poszczególnych kaktusach, ale w przejściach między pustynią, roślinnością śródziemnomorską a strefą wilgotną.
O której porze dnia najlepiej wybrać się tam, żeby było spokojnie?
Szczególnie polecam wczesny poranek. Wtedy spacery po ogrodzie kaktusowym są zazwyczaj przyjemniejsze niż w ostrym południowym słońcu, a światło padające z boku wyraźniej podkreśla kolce, żebra i kontury roślin. W samym ogrodzie widać, że Jean Marc czasami pojawia się tu wcześnie rano, żeby zająć się pielęgnacją roślin. Duży teren co prawda dobrze rozprasza zwiedzających, ale jeśli szukasz spokoju, łagodniejszych temperatur i dobrych warunków do robienia zdjęć, najlepiej zacznij zwiedzanie tuż po otwarciu.
Czy Botanicactus to dobre miejsce na wycieczkę z dziećmi?
Jak podaje sam ogród, jest on przeznaczony dla gości w każdym wieku. Dzieci mogą na własne oczy odkrywać świat roślin poprzez ich kształty i rozmiary: kaktusy kuliste, wysokie kolumny, rozłożyste agawy, palmy i wielkie jezioro zapewniają różnorodność. Opisano też plac zabaw w cieniu drzew. W strefach z kaktusami trzeba szczególnie uważać, bo ostre kolce i kanciaste liście mogą spowodować obrażenia. Dlatego dzieci powinny trzymać się ścieżek, nie dotykać roślin i zwiedzać teren w małych, łatwych do opanowania etapach.
Jak dojechać z lotniska w Palmie do Botanicactus?
Z lotniska w Palmie najpierw jedziesz do Ses Salines. Trasa ma 47 kilometrów, a podróż zajmuje około 41 minut. Jedziesz drogą Ma-19, a potem Ma-6030 i Ma-6014. Odległość i czas jazdy dotyczą wyłącznie trasy do Ses Salines. W miejscowości trzeba jechać ostatnim odcinkiem drogi w kierunku Santanyí, bo Botanicactus leży na obrzeżach miejscowości przy tej trasie. W zależności od natężenia ruchu w okolicy lotniska i drogi Ma-19 warto zaplanować sobie trochę dodatkowego czasu.
Jak dojechać z centrum Palmy do Botanicactus?
Z centrum Palmy do Ses Salines jest 53 km; podróż zajmuje około 51 minut. Trasa prowadzi drogami Ma-19, Ma-6030 i Ma-6014. Te odległości kończą się w Ses Salines, a nie tuż przy wejściu do ogrodu. Na ostatnim, krótkim odcinku w miejscowości trzeba skręcić na drogę do Santanyí. Botanicactus znajduje się poza gęstą zabudową miejscowości, przy tej drodze krajowej. Tuż przy wejściu do ogrodu są miejsca parkingowe, więc po dojeździe samochodem nie musisz iść daleko pieszo.
Czy do Botanicactus można dojechać autobusem?
W Ses Salines jest kilka przystanków autobusowych, z których w zasadzie można skorzystać, żeby dojechać komunikacją miejską. Sam ogród znajduje się jednak na obrzeżach miejscowości, przy drodze do Santanyí. Dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić, który przystanek obsługuje wybrana linia i jak pokonać ostatni odcinek drogi do wejścia. W przeciwieństwie do podróży samochodem, autobus niekoniecznie zatrzymuje się tuż przed Botanicactus. Rozkład jazdy i powrót warto zaplanować z wyprzedzeniem, zwłaszcza gdy sezonowe godziny otwarcia są skrócone.
Dlaczego jezioro w Botanicactus jest czasem wypełnione tylko częściowo?
Niski poziom wody to część koncepcji ochronnej i niekoniecznie oznacza, że nie dbamy o ogród. Tuż po otwarciu ogród został zalany przez historyczne ulewy; stojąca woda stanowiła zagrożenie zwłaszcza dla kaktusów. W związku z tym teren został nachylony tak, by deszcz spływał do centralnego jeziora. W okresach obfitych opadów poziom wody w jeziorze jest celowo utrzymywany na niższym poziomie, żeby zapewnić dodatkową przestrzeń magazynową. Jezioro pełni więc jednocześnie rolę zbiornika wodnego, elementu krajobrazowego i zbiornika retencyjnego, chroniącego suche części ogrodu.
Co warto połączyć z wizytą w Botanicactus?
Najłatwiej połączyć tę wycieczkę z wizytą w Ses Salines, bo ogród leży na obrzeżach miejscowości. Również położony na południu krajobraz salin świetnie pasuje do wycieczki, której głównymi tematami są woda, suchość i krajobraz kulturowy. W kierunku południowo-wschodnim warto wybrać się do Santanyí; droga przy ogrodzie prowadzi właśnie tam. W środy i soboty możesz wpaść na tamtejszy targ. W ciepłych miesiącach warto najpierw wcześnie rano przejść się po Botanicactus, a dopiero potem odwiedzić wybrzeże lub inne miejscowości.