Can Ribes u Rubertów – zabytkowa finca w centrum Majorki
Can Ribes nie leży przy ruchliwej promenadzie i nie wita gości kasą muzealną ani oznakowaną trasą zwiedzania. Ta historyczna posiadłość w okolicy Ruberts należy do tej wiejskiej części Majorki, którą odkrywasz dopiero wtedy, gdy zostawisz za sobą główne drogi: to dawny dom wiejski, otoczony terenami rolniczymi z drzewami migdałowymi, chlebowymi i oliwnymi.
Obecnie budynek służy jako wakacyjna finca. To kluczowe dla jego klasyfikacji, bo Can Ribes nie jest klasycznym zabytkiem z ogólnodostępnymi salami wystawowymi. Jego urok polega raczej na tym, że nadal funkcjonuje jako typowe mallorskie gospodarstwo: mieszkanie, ogród i grunty uprawne nadal tworzą jedną całość, nawet jeśli dawna codzienność rolnicza przekształciła się teraz w prywatne miejsce wypoczynku.
Can Ribes jest więc szczególnie interesujące dla tych, którzy nie chcą oglądać zabytkowych domów w oderwaniu od otoczenia. Tutaj można zrozumieć, jak ściśle tradycyjna architektura środkowej części wyspy była powiązana z ziemią. Dom stoi obok Can Castell i jest częścią większego wiejskiego kompleksu, za którym rozciągają się uprawiane pola. Warto więc wpaść tu podczas spokojnej wycieczki po Ruberts. Jeśli jednak przyjeżdżasz specjalnie po to, żeby zobaczyć ten budynek, sprawdź wcześniej, czy i w jakiej formie można go zwiedzać, bo Can Ribes służy jako miejsce noclegowe, a nie jako muzeum otwarte dla zwiedzających.
Historia i znaczenie
Zanim Can Ribes stał się domkiem letniskowym, był gospodarstwem rolnym. Na początek wystarczy to proste stwierdzenie, żeby zrozumieć jego miejsce w krajobrazie, bo te korzenie widać do dziś w połączeniu domu, ogrodu i terenów użytkowych.
Dawny dom wiejski
Wiadomo, że wcześniej służył jako budynek mieszkalny przy gospodarstwie rolnym. Dom był więc częścią krajobrazu kulturowego, w którym budynki nie były traktowane w oderwaniu od ziemi. Za posiadłością rozciągają się pola z drzewami migdałowymi, chlebowymi i oliwnymi. Drzewa te to nie tylko śródziemnomorska sceneria, ale też świadczą o długotrwałym użytkowaniu tych terenów.
Okolica Ruberts pasuje do tych korzeni. Ta mała wioska w gminie Sencelles jest otoczona polami i wiejskimi drogami; jej wygląd bardziej kształtują tradycyjne kamienne domy niż nowoczesne ośrodki wypoczynkowe. Can Ribes wpisuje się w ten skromny charakter środkowej części wyspy. Jego historyczna wartość wynika nie tyle z pojedynczego, okazałego budynku, co z harmonijnego współistnienia domu i zagospodarowanego otoczenia.
Przemiana w wakacyjną posiadłość
Dzisiaj Can Ribes należy do Ses Cases d’Alaiar i znajduje się tuż obok głównego budynku Can Castell. Ta dawna zagroda została zaadaptowana na nowoczesne mieszkanie, ale wciąż zachowuje swój wiejski charakter. Pomieszczenia mieszkalne, otwarta kuchnia, ogród i taras pełnią teraz inne funkcje niż w dawnym gospodarstwie; jednak podstawowy związek między budynkiem a otoczeniem wciąż jest widoczny.
To właśnie ta zmiana przeznaczenia sprawia, że Can Ribes jest tak wyjątkowy. Dom nie zamienił się w muzeum-manekina, tylko wciąż jest zamieszkany. Historyczna substancja budowlana i współczesna codzienność wakacyjna spotykają się tu bezpośrednio. Taka zmiana przeznaczenia nieuchronnie zmienia charakter miejsca, ale jednocześnie może pomóc w trwałym zachowaniu starszego wiejskiego budynku.
Rolnictwo jako żywa oprawa
Do posiadłości należy 34 hektary ziemi. Na tych terenach rosną drzewa migdałowe, chlebowce i drzewa oliwne; owce dbają o to, by część roślinności była krótko przycięta. Rolnictwo nadal stanowi więc podstawę przestrzenną Can Ribes. To właśnie dlatego dom stoi z dala od gęstej zabudowy, a ścieżek, ogrodu i widoków nie da się rozpatrywać w oderwaniu od otoczenia.
Can Ribes nie opowiada więc historii o władzy, obronie ani reprezentacyjnej architekturze miejskiej. Jego znaczenie tkwi w codziennym życiu na majorkowskiej wsi: to było gospodarstwo rolne i jest otoczone terenami rolniczymi.
Co warto zobaczyć
Pierwsze wrażenie nie wynika z monumentalnej fasady, tylko z tego, jak dom wtapia się w otoczenie. Can Ribes wydaje się być częścią naturalnie ukształtowanego zespołu: tuż obok stoi Can Castell, a za nim rozciągają się pola uprawne. Ogród, drzewa i budynki płynnie się ze sobą łączą i pokazują, dlaczego wiejska finca to coś więcej niż tylko pojedynczy dom.
Dawny budynek gospodarczy
Can Ribes ma charakter tradycyjnej mallorkińskiej rezydencji wiejskiej. Obecne przeznaczenie tego dawnego gospodarstwa przekształciło je w wygodne miejsce do życia, ale jego skala pozostaje kameralna i skromna. Jeśli spodziewasz się okazałej rezydencji z reprezentacyjnymi salami, kolekcją czy inscenizowanymi pokojami historycznymi, znajdziesz tu coś innego: budynek, którego historia wynika z dawnego, codziennego użytkowania.
W środku strefy mieszkalne skupiają się wokół otwartej kuchni i dużego salonu. W chłodniejszych porach roku salonu nie da się nie zauważyć pieca albo kominka. Takie elementy szczególnie dobrze pokazują tę przemianę: tam, gdzie kiedyś dom był częścią gospodarstwa rolnego, ta sama konstrukcja służy dziś wspólnemu gotowaniu, jedzeniu i spędzaniu czasu.
Taras
Z jednego z górnych pokoi na zewnątrz prowadzi taras. Stamtąd rozciąga się widok na wiejską okolicę. Nie jest to spektakularny widok ze szczytu, tylko panorama środkowej części wyspy: uprawne pola, rzędy drzew i rozległe, rzadko zabudowane okolice Ruberts. Właśnie ta perspektywa pomaga właściwie odczytać ten budynek, bo Can Ribes nie powstał jako odizolowany obiekt architektoniczny; teren ten był częścią jego funkcji.
Taras stanowi jednocześnie przejście między prywatną przestrzenią wewnętrzną a krajobrazem. Światło, pogoda i pora roku mają tu większy wpływ na wrażenie niż muzealna inscenizacja. W okresie kwitnienia migdałowców teren wygląda inaczej niż w suchym środku lata, a drzewa oliwne i chlebowce podkreślają rolniczą ciągłość tej posiadłości.
Ogród
Do domu przynależy duży ogród z trawnikami i drzewami dającymi cień. Dziś są tu też hamaki i basen, czyli elementy typowe dla dzisiejszego sposobu spędzania wakacji. Nie mają one charakteru historycznego, ale pokazują, jak dawne gospodarstwo przekształciło się w prywatne miejsce wypoczynku. Stare drzewa i nowoczesne wyposażenie są tu tuż obok siebie.
Ogród jest jednak ważny dla postrzegania tego domu. Zapewnia dystans, pozwala spojrzeć na budynek w szerszym kontekście i kieruje wzrok w stronę przestrzeni użytkowych. Jeśli traktujesz Can Ribes tylko jako miejsce do mieszkania, łatwo przeoczysz tę przestrzenną hierarchię: dom mieszkalny, ogród i tereny uprawne tworzą trzy powiązane ze sobą obszary.
Krajobraz kulturowy
Za Can Ribes rozciąga się 34 hektarów ziemi. Dużą część terenu zajmują drzewa migdałowe; są też drzewa oliwne i chlebowce. Owce pomagają utrzymać trawę na krótko. Dzięki temu teren ten nie jest tylko ozdobnym ogrodem, ale ma wyraźnie rolniczy charakter.
To otoczenie to najważniejszy „eksponat” Can Ribes. Lepiej wyjaśnia lokalizację i historyczne pochodzenie tego miejsca niż jakakolwiek tablica informacyjna. Rzędy drzew, otwarte przestrzenie i drogi gospodarcze pokazują, że dom ten był kiedyś częścią większego kompleksu gospodarczego. Dlatego najlepiej oglądać tę posiadłość z pewnej odległości, kiedy w polu widzenia pojawia się zarówno sam budynek, jak i otaczający go krajobraz.
Can Castell i zespół
Can Ribes stoi tuż obok Can Castell, głównego budynku Ses Cases d’Alaiar. Sąsiedztwo jasno pokazuje, że nie jest to pojedynczy zabytek, tylko część kompleksu złożonego z kilku budynków. Can Ribes to mniejszy z tych domów i zachowuje charakter dawnego gospodarstwa.
To rozróżnienie pomaga się zorientować na miejscu. Na Majorce podobnie brzmiące nazwy szybko prowadzą do pomyłek, zwłaszcza że są tam inne domy, firmy i fincas o nazwie Can Ribas lub Can Ribes. Mamy tu na myśli wyłącznie dawną fincę rolniczą w pobliżu Ruberts, a nie winnicę w Consell, żaden budynek w Palmie ani restaurację w Port de Sóller.
Wizyta
W Can Ribes zwiedzanie nie zaczyna się od konkretnego wejścia, kasy ani oznakowanej trasy po pomieszczeniach. Budynek służy jako kwatera wakacyjna. Dlatego pobyt nie powinien być planowany jak wizyta w ogólnodostępnym muzeum, tylko na podstawie wcześniej uzgodnionego uprawnienia do wstępu albo w ramach pobytu na terenie posiadłości.
Przyjazd i zorientowanie się w sytuacji
Na miejscu warto najpierw przyjrzeć się całemu zespołowi. Can Ribes leży tuż obok Can Castell; bezpośrednio przylegają do niego ogród i pola uprawne. Najbardziej pouczający widok to więc nie tylko fasada domu. Dopiero gdy razem widać budynki, drzewa i otwarte tereny, można dostrzec dawny charakter tego miejsca jako gospodarstwa rolnego.
Wnętrze jest teraz zaprojektowane z myślą o mieszkaniu. Otwarta kuchnia, duży salon i sypialnie to nie jakieś przestrzenie wystawowe, tylko integralna część mieszkania. Kto tam nocuje, doświadcza architektury z innej perspektywy niż podczas krótkiej wizyty z zewnątrz: dzięki przemieszczaniu się między domem, tarasem i ogrodem oraz codziennemu widokowi na okoliczne pola.
Czas trwania i forma wizyty
W przypadku Can Ribes nie ma ustalonego czasu trwania zwiedzania. Krótkie obejrzenie kompleksu z zewnątrz można połączyć z wizytą w Ruberts; pełniejsze wrażenia zapewni ci pobyt w tej wakacyjnej posiadłości. Warto wziąć to pod uwagę już na etapie planowania. Dłuższa podróż tylko po to, żeby obejrzeć wnętrza, nie miałaby sensu bez wcześniejszej uzgodnienia.
Godziny otwarcia i ceny biletów nie są podane jako standardowe informacje dla zwiedzających. Ponieważ zasady korzystania i dostępu mogą się zmieniać, warto sprawdzić aktualne informacje przed wyjazdem. Nie należy mylić spokoju tego miejsca z tym, że jest ono zawsze otwarte dla publiczności.
Spokój zamiast programu dla gości
Can Ribes nie jest przeznaczone dla dużych grup zwiedzających. Nie ma tu żadnej znanej wystawy, żadnych oprowadzania z historycznymi eksponatami ani programu rozrywkowego dla turystów. To miejsce zyskuje raczej dzięki uważnej obserwacji: jak dom wpisuje się w otoczenie? Jakie drzewa dominują na terenach użytkowych? Czym różni się prywatne wykorzystanie tego miejsca na wakacje od pierwotnego gospodarstwa rolnego?
Jeśli zadajesz sobie te pytania, w Can Ribes znajdziesz świetny przykład architektury wiejskiej w środkowej części wyspy. Jeśli natomiast szukasz klasycznego miejsca na wycieczkę z kilkoma pomieszczeniami otwartymi dla zwiedzających i obszernym oznakowaniem, skup się raczej na historycznym centrum Ruberts, a Can Ribes potraktuj tylko jako dodatkowy, wcześniej zaplanowany przystanek.
Dojazd i parkowanie
Podane trasy prowadzą do Ruberts, a nie bezpośrednio pod sam Can Ribes. Stamtąd zaczyna się ostatni odcinek drogi do finca, więc warto mieć aktualną nawigację albo dokładny opis dojazdu do posiadłości. Zwłaszcza w przypadku adresów na wsi sama nazwa miejscowości nie zawsze wystarcza, żeby bez zbędnych okrężnych dróg dotrzeć do właściwego budynku.
Z lotniska w Palmie
Z lotniska w Palmie do Ruberts jest 26 kilometrów drogą. Podróż trwa około 24 minut i prowadzi najpierw drogą Ma-30, a potem Ma-13. Po zjechaniu z głównych arterii komunikacyjnych trasa zmienia charakter: ostatnie odcinki prowadzą przez wiejskie tereny w centrum wyspy, a na koniec do tej małej miejscowości.
Żeby dojechać z Ruberts do Can Ribes, warto zapisać konkretny cel w nawigacji jeszcze przed wyruszeniem w drogę. Nazwa ta nie jest jednoznaczna na Majorce; w innych częściach wyspy znajdują się fincas i gospodarstwa o podobnych nazwach. Dlatego jako cel trzeba wyraźnie wybrać Can Ribes koło Ruberts albo posiadłość Ses Cases d’Alaiar.
Z centrum Palmy
Z centrum Palmy trasa prowadzi drogą Ma-13 do Ruberts. Ma 23 kilometry, a podróż zajmuje około 29 minut. Te informacje dotyczą trasy aż do Ruberts. Na ostatnim odcinku do finki kieruj się aktualnym lokalnym oznakowaniem lub wskazówkami z posiadłości.
Nie daj się zwieść temu, że dojazd jest dość krótki – Can Ribes pokazuje zupełnie inną stronę Majorki niż stolica. Po zjechaniu z autostrady krajobraz wypełniają pola, mniejsze drogi i rozrzucone gospodarstwa. Jeśli chcesz połączyć tę wycieczkę ze spacerem po Ruberts, nie traktuj samochodu tylko jako środka transportu, ale zaplanuj sobie trochę czasu na przejście z miejskiego otoczenia do wiejskiego.
Parkowanie i autobus
Do Can Ribes, które służy jako dom wakacyjny, przynależy miejsce parkingowe. To, czy w konkretnym przypadku można z niego skorzystać, zależy jednak od ustalonych zasad wjazdu na posesję. Jeśli chcesz zwiedzić Ruberts, warto zaparkować w miejscowości z uwagą na innych i nie blokować podjazdów ani wąskich przejazdów.
Do Ruberts można też dojechać, korzystając z przystanków przy Carrer Alcúdia i Carrer Palma. Warto sprawdzić aktualne rozkłady jazdy i połączenia w dniu wizyty. Ponieważ przystanki obsługują całą miejscowość, a nie znajdują się bezpośrednio przy Can Ribes, ostatni odcinek drogi do finki trzeba zaplanować osobno.
Linie autobusowe do Can Ribes w skrócie
| Linia | Trasa | Liczba kursów dziennie | Pierwszy kurs | Ostatni kurs |
|---|---|---|---|---|
| 342 | Alaró - Estació - Consell | 252 | 06:25 | 22:55 |
| T3 | Palma - Manacor | 77 | 06:31 | 23:14 |
| T2 | Palma - sa Pobla | 73 | 06:11 | 22:38 |
| T1 | Palma - Inca | 64 | 06:15 | 22:21 |
| 331 | Alaró - Orient | 6 | 09:43 | 18:00 |
Na podstawie oficjalnych danych rozkładu jazdy GTFS (TIB/SFM), bez informacji w czasie rzeczywistym. Liczby obejmują wszystkie przystanki w miejscowości; rozkłady w weekendy i święta mogą się różnić — przed podróżą sprawdź u przewoźnika.
Jak dojechać autobusem
Carrer Alcúdia 1 (16006) · 0,2 km W linii prostej
- 342Alaró - Estació - Consell · Codziennie
Carrer Alcúdia 2 (16005) · 0,2 km W linii prostej
- 342Alaró - Estació - Consell · Codziennie
Carrer Palma 2 (16003) · 0,4 km W linii prostej
- 342Alaró - Estació - Consell · Codziennie
Carrer Palma 1 (16010) · 0,5 km W linii prostej
- 342Alaró - Estació - Consell · Codziennie
Polígon de Consell (16001) · 0,9 km W linii prostej
- 342Alaró - Estació - Consell · Codziennie
Consell - Alaró Estació (212) · 1,2 km W linii prostej
- T1Palma - Inca · Pon-Pt
- T2Palma - sa Pobla · Codziennie
- T3Palma - Manacor · Codziennie
Estació Alaró/Consell (16008) · 1,2 km W linii prostej
- 331Alaró - Orient · Weekend
- 342Alaró - Estació - Consell · Codziennie
Dane rozkładu jazdy: oficjalne dane GTFS (TIB/EMT), bez informacji w czasie rzeczywistym — przed wyjazdem sprawdź godziny u przewoźnika.
W okolicy
Ruberts jest na tyle mały, że nie musisz biegać tam i z powrotem między atrakcjami. Najlepiej zwiedzać tę miejscowość na piechotę, zaczynając od Plaça de Ruberts. Kamienne domy, krótkie uliczki i przejście do okolicznych pól to główne atrakcje tej trasy. To pasuje do Can Ribes, bo tam też nie chodzi o pojedynczy obiekt, tylko o relację między architekturą a wiejskim otoczeniem.
Plaça de Ruberts
Plac wiejski to serce miejscowości. Jest otoczony z trzech stron i służy jako wspólna przestrzeń podczas festynów oraz wydarzeń kulturalnych i towarzyskich. Jeśli wybierasz się do Can Ribes, plac ten to świetny punkt wyjścia albo zakończenia wycieczki: to właśnie tutaj widać publiczną stronę życia wsi, podczas gdy finca reprezentuje sferę prywatną i rolniczą.
Między placem a obrzeżami miejscowości dobrze widać, jak szybko zwarta zabudowa przechodzi w otwarty teren. Ta krótka zmiana jest charakterystyczna dla Ruberts i pomaga zorientować się, gdzie leży Can Ribes.
Kościół Mare de Déu del Carme
Na placu stoi kościół Mare de Déu del Carme. Pierwotne oratorium zbudowano w drugiej połowie XVIII wieku na działce przekazanej przez Son Jordà i poświęcono je w 1770 roku; później zostało rozbudowane. Kościół ten jest najbardziej charakterystycznym zabytkowym budynkiem w centrum miejscowości i świetnie nadaje się do zwiedzania podczas spaceru po Ruberts.
Can Ribes i kościół pokazują różne oblicza tej samej małej osady. Kościół to centrum życia społecznego i religijnego, a dawna posiadłość rolnicza – życie i pracę na wsi. Wystarczy krótka wizyta w obu tych miejscach, żeby zyskać spójny obraz tej miejscowości.
Szlaki przez środek wyspy
Wokół Ruberts wiodą wiejskie ścieżki przez stosunkowo płaski krajobraz. Dzięki temu okolica świetnie nadaje się na spokojne spacery i wycieczki rowerowe; z posiadłości można też wyruszyć na trasy do winnic i małych browarów. Can Ribes warto potraktować jako część spokojnego dnia spędzonego w centrum wyspy, a nie jako jedyną atrakcję programu.
Również Sineu, kolejna miejscowość w centrum wyspy, leży na tyle blisko, że warto ją włączyć do trasy wycieczki. Warto jednak nie traktować Ruberts tylko jako krótkiego przystanku na zdjęcia. Rynek, kościół, wąskie uliczki i pola razem dają wyobrażenie o skali, w jakiej powstało również Can Ribes.
Gdzie to zrobić
Ruberts w opisie miejscowościWarto wiedzieć przed wizytą
Can Ribes wymaga innych przygotowań niż muzeum czy zamek. Najważniejsza praktyczna wskazówka to ustalenie z wyprzedzeniem, jak będzie wyglądało korzystanie z obiektu i dostęp do niego. Spokojny, zabytkowy budynek na wsi nie jest automatycznie miejscem publicznym. Ponieważ finca działa jako obiekt noclegowy, priorytetem jest prywatność i bieżący pobyt gości.
Odzież i obuwie
Na zwiedzanie Ruberts i spacerowanie po okolicy warto założyć wygodne ubranie oraz solidne, wygodne buty. Oficjalna trasa spacerowa po Ruberts jest opisana jako łatwa, ale nawet na krótkich odcinkach pojawiają się na przemian brukowane fragmenty, ulice i wiejskie ścieżki. Jeśli chcesz połączyć wizytę ze spacerem poza centrum miejscowości, ubierz się tak, żebyś był gotowy nie tylko na zwiedzanie jednego domu.
W centrum wyspy słońce odgrywa większą rolę na otwartych przestrzeniach niż na gęsto zabudowanych ulicach. Drzewa w ogrodach mogą dawać cień, ale przylegający do nich krajobraz kulturowy pozostaje częściowo bez ochrony. Dlatego warto zadbać o ochronę przed słońcem i wystarczającą ilość wody, jeśli wybierasz się na dłuższy spacer, choć nie należy zakładać, że Can Ribes samo w sobie jest publicznym miejscem odpoczynku.
Z dziećmi
Obiekt jest wyraźnie przeznaczony również dla rodzin. Basen można zabezpieczyć bramką, co jest ważne dla gości z małymi dziećmi. To wyposażenie nie zastępuje jednak nadzoru. Na terenie o charakterze rolniczym znajdują się też ścieżki, miejsca pracy i zwierzęta; dzieci powinny poruszać się tam tylko w wyznaczonych do tego miejscach.
Ruberts lepiej nadaje się na krótki spacer po miejscowości niż na napięty program zwiedzania. Odległości w wiosce są niewielkie, a przechodzenie między placem, kościołem a obrzeżami miejscowości zapewnia urozmaicenie. Jeśli chodzi o sam Can Ribes, to to, jak to będzie wyglądało, zależy od tego, czy zarezerwowałeś pobyt, czy też uzgodniono z tobą inny sposób dostępu.
Czego nie należy się spodziewać
W Can Ribes nie ma żadnej stałej wystawy ani standardowej trasy zwiedzania. Nie ma też w ofercie historycznych mebli, kolekcji ani odtworzonych pomieszczeń gospodarczych. Wartość tego miejsca polega na zachowanej tożsamości dawnego gospodarstwa oraz na jego powiązaniu z ogrodem i gruntami uprawnymi.
Nie należy też mylić Can Ribes z innymi miejscami o tej samej nazwie. Ta pełna tradycji winnica Can Ribas znajduje się w Consell, znanym obszarze przemysłowym o tej samej nazwie w Palmie. Również domy wakacyjne w innych regionach wyspy mają podobne nazwy. W przypadku tej wizyty chodzi wyłącznie o Can Ribes u Rubertów, dawny dom wiejski w obrębie Ses Cases d’Alaiar.
Wskazówki od miejscowych
Zobacz dom i działkę razem
Najbardziej wymowne wrażenie nie powstaje bezpośrednio przy fasadzie. Can Ribes łatwiej zrozumieć, gdy widać jednocześnie ogród, drzewa i otwarte tereny uprawne – dopiero ten kontekst zdradza, że to dawny dom wiejski.
Uzupełnij trasę Ruberta pieszo
Can Ribes nie nadaje się na samodzielną atrakcję wycieczki. Krótki spacer od Plaça de Ruberts do kościoła, a potem dalej w stronę obrzeży miejscowości, pokazuje, jak blisko siebie leżą wioska, pola i dawne gospodarstwa w centrum wyspy.
Zapisz właściwe imię
Na Majorce jest kilka miejsc o podobnych nazwach. Żeby się tam znaleźć, wybierz konkretnie Can Ribes bei Ruberts albo Ses Cases d’Alaiar – nie winnicę w Consell ani żadną lokalizację w Palmie.
Zwróć uwagę na gatunki drzew
Najpierw rzucają się w oczy drzewa migdałowe, ale na terenie posiadłości rosną też drzewa oliwne i chlebowce. Razem mówią więcej o rolniczej przeszłości Can Ribes niż nowoczesne wyposażenie tego domku letniskowego.
Nie tylko aż do drzwi domu
Spokojne ścieżki wokół Ruberts to część wrażeń z wizyty. Warto założyć wygodne buty, żeby po zwiedzeniu miejscowości przejść się jeszcze kawałek po tej płaskiej, rolniczej okolicy, zamiast traktować Can Ribes tylko jako miejsce na szybkie zdjęcie.