La Sang w Muro – kościół zbudowany na niższym poziomie w historycznym centrum
Na pierwszy rzut oka La Sang wygląda jak mały, skromny kościółek w historycznym centrum Muro. Za tą prostą fasadą kryje się jednak niezwykła historia: świątynię tę przeniesiono nie raz, a aż dwa razy w inne miejsce. Mimo tych zmian uważa się ją za najstarszą zachowaną budowlę sakralną w tej miejscowości.
La Sang warto zobaczyć nie tyle ze względu na oszałamiające rozmiary, co na wyraźnie widoczne detale. Wygląd zewnętrzny budowli charakteryzuje portal z łukiem półkolistym, zbudowany ze starannie ułożonych kamieni klinowych, herb fundatora, wizerunek Chrystusa ukrzyżowanego oraz mały szczyt z dzwonem. W środku widać typową dla Majorki architekturę kościoła osadniczego z jedną nawą, ostrołukami i otwartą drewnianą konstrukcją. Budynek jest szczególnie silnie związany z Sant Crist de la Sang: anonimowa figura Chrystusa z XVI wieku stoi przy ołtarzu, do dziś stanowi część tradycji religijnej Muros i w Wielki Czwartek jest centralnym punktem tradycyjnej procesji.
La Sang to świetna propozycja dla tych, którzy lubią przyglądać się historycznej architekturze w najdrobniejszych szczegółach i doceniają różnicę między reprezentacyjnym zabytkiem a małym kościółkiem, ważnym dla lokalnej historii. Wizytę tę można łatwo włączyć do zwiedzania Muro. Ponieważ nie ma podanych żadnych wiarygodnych, stałych godzin otwarcia, przed wyjazdem warto sprawdzić aktualne informacje o dostępności.
Historia i znaczenie
Fundacja założona przez Jaume Molleta
Na początku tej historii jest zapis w testamencie: pan Jaume Mollet zlecił budowę tego małego kościoła, który powstał w latach 1414–1428. Pierwotnie stał on na miejscu dzisiejszego placu Plaça del Comte d’Empúries.
Oficjalna nazwa „Esglesieta de la Sang” wiele mówi. Katalońskie słowo „Esglesieta” oznacza mały kościółek i lepiej pasuje do charakteru tego budynku niż to, czego można by się spodziewać po dużym kompleksie klasztornym. La Sang to skondensowana przestrzeń sakralna: przejrzysta, o jasnej konstrukcji i ściśle związana z konkretnym kultem Chrystusa.
To, że kościół ten jest dziś uważany za najstarszą zachowaną świątynię w Muro, świadczy o jego znaczeniu dla tej miejscowości. Nie chodzi tu tylko o wiek poszczególnych kamieni, bo budynek ten zachowuje jednocześnie średniowieczny typ kościoła, historię jego powstania oraz tradycję religijną, którą można prześledzić na przestrzeni kilku stuleci.
Dwa przeniesienia
Najbardziej zaskakujący epizod miał miejsce długo po wzniesieniu pomnika. W 1906 roku pomnik La Sang został przeniesiony z pierwotnego miejsca i odbudowany gdzie indziej; kolejne przeniesienie miało miejsce w 1973 roku. Jako powód lokalny opis zabytku podaje dostosowanie do wymagań urbanistycznych.
Takie zmiany wpływają na to, jak postrzegamy historyczną architekturę. La Sang to nie jest budynek, którego lokalizacja pozostała niezmieniona od średniowiecza. Zachowała się raczej sama budowla, a jej miejsce w tkance miejskiej zostało na nowo określone. Kto dziś stoi przed kościołem, widzi więc jednocześnie średniowieczną świątynię i efekt współczesnych decyzji dotyczących tego, jak zachować dziedzictwo historyczne w zmieniającym się mieście.
Te dwie przeprowadzki wyjaśniają też, dlaczego obecna lokalizacja nie pokrywa się z miejscem wymienionym w historii fundacji. Podczas zwiedzania Muro ta informacja jest ważniejsza niż sama lista dat: pokazuje, że ten mały kościółek został dwukrotnie przeniesiony ze względu na potrzeby urbanistyczne.
Uznanie za dobro kultury
W 2003 roku La Sang została uznana przez Consell de Mallorca za „Bé Catalogat”, czyli skatalogowany zabytek kultury. To wyróżnienie docenia zarówno historyczną wartość budynku, jak i jego szczególne miejsce w centrum miejscowości.
W tej budowli spotykają się średniowieczny styl architektoniczny i zachowana do dziś figura Chrystusa. La Sang nie jest więc ani tylko architektoniczną pozostałością, ani wyłącznie miejscem tradycji religijnej; obie te rzeczy można tu dostrzec tuż obok siebie.
Co warto zobaczyć
Portal z łukiem półokrągłym
Najlepszym punktem wyjścia do oglądania jest portal. Przechodzi nad nim półokrągły łuk, złożony z dwudziestu dwóch kamieni w kształcie klina. Właśnie dlatego, że fasada nie ma żadnych bogatych ozdób, geometria tego łuku wyraźnie się wyróżnia. Poszczególne kamienie klinowe kierują wzrok od podstawy portalu w górę, aż do szczytu, dzięki czemu łatwo zrozumieć budowę tej konstrukcji.
Nad wejściem widnieją symbole fundatora oraz wizerunek Chrystusa ukrzyżowanego. Oba motywy w zwięzły sposób oddają genezę i religijne przeznaczenie budynku: herb przypomina o ludzkim zleceniodawcy, a ukrzyżowany Chrystus – o duchowym centrum kościoła. Kto tylko szybko przechodzi przez drzwi, ten przegapia istotną część tej opowieści.
Fasada jest oficjalnie opisywana jako surowa i elegancka. To lepiej oddaje jej charakter niż jakiekolwiek poszukiwanie spektakularnych ornamentów. Kluczowe znaczenie mają proporcje, powierzchnia ścian i nieliczne, celowo rozmieszczone elementy. La Sang wymaga, żebyś się na nią spokojnie przyjrzał, bo jej efekt nie wynika z bogactwa dekoracji, tylko z minimalizmu.
Szczyt z dzwonem i okna
Nad fasadą znajduje się szczyt z dzwonnicą, czyli tak zwana „espadanya”. Ta konstrukcja wyraźnie wskazuje, że to budynek sakralny, i nadaje fasadzie, która poza tym sprawia wrażenie poziomej i płaskiej, pionowe zwieńczenie.
Wygląd zewnętrzny uzupełniają wydłużone okna. One też nie wprowadzają żadnych fantazyjnych akcentów, tylko podporządkowują się stonowanej całości. W połączeniu z portalem i szczytem z dzwonem powstaje fasada, na której od razu widać najważniejsze elementy: wejście, otwory okienne i dzwon.
Właśnie ta oszczędna konstrukcja odróżnia La Sang od wielkich kościołów parafialnych na Majorce. Nie ma tu żadnej monumentalnej fasady, która z daleka chciałaby przyciągać uwagę. Detale ujawniają się dopiero z bliska i pasują do skali ulic w historycznym centrum Muro.
Jedyna nawa kościoła
Za wejściem rozciąga się jednonawowa przestrzeń wewnętrzna. Boczne nawy ani rozgałęziony układ pomieszczeń nie wchodzą w skład tej koncepcji; wzrok kieruje się wzdłuż jednej osi w stronę ołtarza. Ta przejrzystość to kluczowa cecha zachowanego typu budowli.
Nad statkiem rozciąga się ostro zakończony łuk swibowy, czyli łuk diafragmowy. Takie łuki dzielą przestrzeń i podtrzymują znajdującą się nad nimi konstrukcję dachową. W La Sang koncepcja konstrukcyjna jest dobrze widoczna: ściany, łuki i dach nie tworzą ukrytej konstrukcji technicznej, tylko w widoczny sposób kształtują wygląd wnętrza.
W lokalnym opisie zabytku architektura ta zaliczana jest do kościołów z okresu ponownego zasiedlania Majorki. Chodzi o prosty, funkcjonalny typ kościoła, który na wyspie wiąże się z chrześcijańską reorganizacją i ponownym zasiedleniem po średniowiecznym podboju. La Sang zachowuje tę tradycję nie jako duży kościół parafialny, ale w wyjątkowo zwartej formie.
Drewniana konstrukcja dachowa
Nad statkiem znajduje się drewniany dach dwuspadowy. Obie połacie dachu wznoszą się ku linii środkowej i są podtrzymywane przez ostrołuk. Połączenie kamienia i drewna wpływa na wrażenie przestrzenne bardziej niż wyszukane dekoracje.
Warto więc podczas oglądania spojrzeć nie tylko na ołtarz, ale też w górę. Tam widać wyraźnie, jak ściśle architektura i konstrukcja są ze sobą powiązane. Drewniane elementy zamykają przestrzeń, podczas gdy łuk przejmuje obciążenia i jednocześnie tworzy rytmiczny akcent w nawie. W La Sang można zrozumieć tę zasadę bez rozpraszających uwagę późniejszych monumentalnych sklepień. Wnętrze w pewnym sensie wyjaśnia się samo, o ile tylko zatrzymasz wzrok na chwilę na przejściach między ścianą, łukiem i dachem.
Sant Crist de la Sang
Na ołtarzu stoi Sant Crist de la Sang, anonimowa rzeźba z XVI wieku. To najważniejszy element wyposażenia kościoła, od którego pochodzi też jego nazwa. Wizerunek ukrzyżowanego Chrystusa łączy wnętrze kościoła z motywem nad zewnętrznym portalem.
Ta figura ma nie tylko wartość historyczno-artystyczną. Stanowi ona centralny punkt tradycyjnej procesji w Wielki Czwartek i dzięki temu jest częścią żywej praktyki religijnej. Dzięki temu powiązaniu La Sang to coś więcej niż tylko zachowana historyczna obudowa: kościół jest miejscem pamięci i punktem wyjścia dla cyklicznego rytuału.
Warto, żebyście nie patrzyli na wizerunek Chrystusa w oderwaniu od reszty. Ten motyw pojawia się już nad wejściem i powraca przy ołtarzu jako rzeźba. Między tymi dwoma punktami rozciąga się cała podłużna oś tej małej nawy; architektura, nazwa i kult są tu ze sobą ściśle powiązane.
Wizyta
Zanim pójdziesz do kościoła
W przypadku La Sang nie ma ustalonych godzin otwarcia ani wiarygodnych informacji o cenie biletu. Dlatego warto sprawdzić dostępność tuż przed wizytą w lokalnym punkcie informacyjnym. Jest to szczególnie ważne, jeśli głównym powodem wyjazdu do Muro jest zwiedzanie wnętrz.
Niezależnie od tego, wygląd zewnętrzny nadal jest wart uwagi podczas spaceru po Starym Mieście. Portal, kamienie klinowe, herby, wizerunek Chrystusa, szczyt z dzwonem i okna można obejrzeć z ulicy. Jeśli więc staniesz przed zamkniętymi drzwiami, wcale nie przegapiłeś wszystkiego – ten wyjątkowy typ budowli już na fasadzie jest dobrze widoczny.
Nie należy mylić tego miejsca ze znacznie bardziej znaną Església de la Sang w Palmie. Opisywana tu atrakcja znajduje się w Muro i oficjalnie nazywa się Esglesieta de la Sang. Korzystając z nawigacji cyfrowej, zawsze wpisz „Muro” lub „Carrer de la Sang” razem z nazwą tego miejsca.
Ciekawa wycieczka
Najlepiej zacząć oglądać budynek z pewnej odległości od fasady. W ten sposób możesz ogarnąć wzrokiem proporcje tej niewielkiej bryły, szczyt z dzwonnicą i wydłużone okna. Potem warto przyjrzeć się bliżej portalowi, którego dwadzieścia dwa kamienie klinowe to szczegół, który łatwo przeoczyć, ale który ma swoją precyzyjną nazwę.
Jeśli kościół jest otwarty, linia wzroku w środku biegnie niemal bez zakrętów. Pojedyncza nawa prowadzi w stronę ołtarza i rzeźby Sant Crist de la Sang. Potem warto spojrzeć za siebie i w górę: dopiero z wnętrza widać ostrołuki i drewniany dach dwuspadowy jako nośne elementy budynku.
La Sang to nie jest muzeum z obszerną ekspozycją ani wielki kompleks klasztorny z krużgankiem, celami i ogrodami. Atrakcją tej wizyty jest skupione spotkanie z małą świątynią. Jeśli przyjrzysz się uważnie każdemu szczegółowi, zrozumiesz więcej niż przy szybkim spojrzeniu na fasadę; jeśli natomiast oczekujesz monumentalnych przestrzeni, to po prostu mylisz skalę.
Szacunek dla miejsca kultu
Sant Crist de la Sang wciąż odgrywa ważną rolę w tradycji religijnej Muros. Dlatego, o ile wnętrze jest dostępne, warto traktować je jak kościół, a nie tylko jako miejsce do robienia zdjęć. Podczas nabożeństw najważniejsze są modlitwa i lokalne zwyczaje.
Podczas procesji w Wielki Czwartek znaczenie figury Chrystusa ujawnia się szczególnie wyraźnie. Nie jest to jednak zwykła wycieczka zwiedzająca. Jeśli interesuje cię przede wszystkim architektura, nie planuj tej wizyty z myślą, że podczas uroczystości religijnej będziesz mógł spokojnie przyjrzeć się wszystkim elementom budowli.
Dojazd i parkowanie
Z lotniska w Palmie
Podane odległości dotyczą trasy do Muro, a nie dokładnie do wejścia do tunelu La Sang. Z lotniska w Palmie odległość drogowa do Muro wynosi 47 kilometrów. Podróż trwa około 40 minut i prowadzi drogą Ma-30, potem Ma-13, a na koniec Ma-3400.
Droga Ma-13 prowadzi przez długi odcinek w kierunku północnej części wyspy. Po wjeździe na regionalną sieć dróg trasa prowadzi do Muro. Na ostatnim odcinku warto ustawić jako cel Esglesieta de la Sang albo Carrer de la Sang, bo sama nazwa miejscowości prowadzi cię tylko do granic miasta.
W historycznym centrum trasy ponadregionalne naturalnie tracą na znaczeniu. Tam dalszą drogę wyznaczają lokalne znaki drogowe i aktualne przepisy ruchu drogowego. Przy wyborze miejsca parkingowego decydujące znaczenie mają informacje na miejscu; dotychczasowe dane dotyczące tej atrakcji turystycznej nie wskazują na istnienie osobnego parkingu dla zwiedzających przy kościele.
Z centrum Palmy
Z centrum Palmy do Muro jest 44 kilometry drogą. Podróż trwa około 45 minut. Trasa prowadzi najpierw drogą Ma-13, potem Ma-3400, a na koniec Ma-3500.
Te wartości też dotyczą wyłącznie trasy do Muro. W samej miejscowości ostatni odcinek biegnie lokalną siecią dróg aż do Carrer de la Sang. Ze względu na niewielkie rozmiary kościoła nie spodziewaj się, że będzie go widać z daleka, jak w przypadku dużego kościoła parafialnego; dokładna nazwa ulicy pomoże ci się zorientować lepiej niż szukanie zabytku widocznego z daleka.
Jeśli chcesz zwiedzić La Sang razem z historycznym centrum, możesz zaplanować ostatni etap jako część spaceru po miejscowości. Kościół i tak zyskuje dzięki powiązaniu z Muro: zmiana lokalizacji, średniowieczna architektura i fakt, że jest to najstarsza zachowana budowla sakralna w tej miejscowości, stają się zrozumiałe dopiero w tym kontekście.
Autobusem
W okolicy znajdują się przystanki Santa Anna (nr 39042) i Santa Catalina Thomàs (nr 39041). Stamtąd trasę w Muros kontynuujesz pieszo. Przed podróżą warto sprawdzić aktualną linię, kierunek jazdy i rozkład jazdy na dany dzień, bo te informacje nie są częścią zabytku i mogą ulec zmianie.
Jeśli chcesz się tam dostać po wysiadaniu, znowu warto wpisać jako cel „Carrer de la Sang”. Dzięki temu unikniesz pomylenia tego miejsca z kościołem o tej samej nazwie w Palmie. Spacer przez Muro pozwala też spojrzeć na ten mały kościółek nie jako na odizolowany punkt, ale jako na część historycznego centrum miasta.
Linie autobusowe do La Sang w skrócie
| Linia | Trasa | Liczba kursów dziennie | Pierwszy kurs | Ostatni kurs |
|---|---|---|---|---|
| 312 | Lluc - Inca - Muro | 43 | 06:30 | 22:00 |
| 315 | Sa Pobla - Badia d'Alcúdia | 42 | 00:10 | 23:20 |
Na podstawie oficjalnych danych rozkładu jazdy GTFS (TIB/SFM), bez informacji w czasie rzeczywistym. Liczby obejmują wszystkie przystanki w miejscowości; rozkłady w weekendy i święta mogą się różnić — przed podróżą sprawdź u przewoźnika.
Jak dojechać autobusem
Santa Anna (39042) · 0,6 km W linii prostej
- 312Lluc - Inca - Muro · Codziennie
Santa Catalina Thomàs (39041) · 0,7 km W linii prostej
- 315Sa Pobla - Badia d'Alcúdia · Codziennie
Dane rozkładu jazdy: oficjalne dane GTFS (TIB/EMT), bez informacji w czasie rzeczywistym — przed wyjazdem sprawdź godziny u przewoźnika.
W okolicy
Historyczne Muro
Muro to miejscowość o tradycyjnym charakterze rolniczym na północy Majorki, należąca do regionu Pla de Mallorca. Główna część miejscowości leży w głębi wyspy, a obszar gminy rozciąga się aż do wybrzeża przy zatoce Alcúdia. La Sang nie znajduje się przy plaży Playa de Muro, tylko w historycznej części miejscowości.
Dla zwiedzających to rozróżnienie jest ważne. Nadmorska strefa wypoczynkowa i stare centrum miasta robią zupełnie inne wrażenie. W okolicy La Sang na pierwszy plan wysuwa się bogata historia miasta: wąskie uliczki, zabytkowe budowle sakralne i wspomnienia o długiej roli Muro jako centrum rolniczej okolicy.
Pierwsza znana lokalizacja La Sang przy dzisiejszym Plaça del Comte d’Empúries otwiera też drugi wymiar tej wycieczki. Kościół opowiada nie tylko o średniowiecznej pobożności, ale też o tym, jak zmieniał się plan miasta i jak ten zabytkowy budynek dwukrotnie dostosowywał się do tych zmian.
Inne zabytki w miejscowości
Spacer po Muro może połączyć La Sang z kościołem Sant Joan. To porównanie jest szczególnie pouczające, bo ta mała esglesieta i kościół Sant Joan pokazują różne style architektury sakralnej. Nie trzeba do tego żadnego szczegółowego planu zwiedzania; już samo zestawienie tych budynków pozwala lepiej dostrzec różnice.
Klasztor Miniminów to kolejny z historycznych punktów orientacyjnych w Muros. W kontekście La Sang widać, że miejscowość ta zachowała różne formy architektury sakralnej: mały kościółek fundacyjny, kościół Sant Joan i kompleks klasztorny. W tej całości La Sang wyróżnia się swoim wiekiem i dwoma przeniesieniami.
Jeśli bardziej interesuje cię lokalna historia, możesz potraktować tę wycieczkę jako spacer architektoniczny, zamiast planować tylko jeden przystanek na zdjęcia. La Sang to świetny punkt wyjścia, bo widać tu jednocześnie średniowieczną architekturę, nowożytne kultu Chrystusa i współczesny rozwój miasta.
Wybrzeże i obszar przyrodniczy
Do gminy Muro należą też Playa de Muro i część parku przyrodniczego S’Albufera de Mallorca. Dzięki temu podczas tej samej wycieczki możesz połączyć zwiedzanie tej miejscowości w głębi lądu z wycieczką na północne wybrzeże lub do rezerwatu przyrody. Oba miejsca nie leżą jednak tuż przy kościele, więc warto zaplanować je jako osobne punkty programu.
Ten kontrast jest naprawdę fajny: w centrum miejscowości kręci się wokół kamienia, drewna, historii fundacji i tradycji religijnej; w kierunku wybrzeża charakter miejsca wyznaczają plaża, tereny podmokłe i otwarty krajobraz. La Sang to spokojny, historyczny początek trasy, a nie tylko przystanek w drodze nad morze.
Gdzie to zrobić
Muro w opisie miejscowościWarto wiedzieć przed wizytą
Właściwe wyobrażenie o tym, czego się spodziewać
La Sang jest czasem zaliczana do szerokiej kategorii „kościół” lub „klasztor”. Na miejscu możesz jednak spodziewać się małego kościoła, a nie rozległego kompleksu klasztornego. Zgodnie z zachowanymi opisami nie ma tu ani krużganka, który można by zwiedzać, ani szeregu pomieszczeń klasztornych. Katalońska nazwa „Esglesieta” bardzo trafnie oddaje skalę tej budowli.
Najważniejsze wrażenia skupiają się na kilku elementach: fasadzie, portalu z łukiem półkolistym, szczycie z dzwonnicą, oknach, pojedynczej nawie, łuku ostrołukowym, drewnianym dachu i figurze Sant Crist de la Sang. Ta koncentracja to nie ograniczenie, tylko prawdziwy charakter tej wizyty.
Kto przyjrzy się tej budowli, odkryje kościół, którego forma jest łatwa do zrozumienia. Nie trzeba mieć żadnej rozległej wiedzy z historii sztuki. Linia wzroku biegnąca od portalu, przez łuk, aż do ołtarza od razu pokazuje najważniejsze powiązania.
Wizyta z dziećmi
Dzieciom można pomóc w odkrywaniu fasady poprzez konkretne zadania poszukiwawcze. Szczególnie fajne jest policzenie dwudziestu dwóch kamieni klinowych w portalowym łuku półokrągłym. Również szczyt z dzwonnicą, wydłużone okna, herby i wizerunek Chrystusa to detale, które łatwo odróżnić od siebie.
W środku widać różnicę między kamiennym łukiem a drewnianym dachem. Dzięki temu wizyta staje się nie tyle abstrakcyjną lekcją historii, co małą przygodą z odkrywaniem sztuki budowlanej. Ponieważ jest to miejsce kultu, zwiedzaj spokojnie i z szacunkiem dla ewentualnych nabożeństw.
W La Sang nie ma interaktywnej wystawy z przewodnikiem ani specjalnego programu dla dzieci. Rodziny powinny więc potraktować tę wizytę jako krótki punkt programu podczas zwiedzania Muro, gdzie najważniejsze jest wspólne odkrywanie architektonicznych szczegółów.
Dojazd i przygotowanie
Ponieważ nie ma żadnych wiarygodnych informacji o stałych godzinach otwarcia, przed przyjazdem warto sprawdzić, czy można wejść do środka. Dotyczy to zwłaszcza tych, którzy wybierają się do Muro specjalnie po to, żeby zobaczyć Sant Crist de la Sang albo drewnianą konstrukcję dachu.
Nawet bez dostępu do wnętrza fasada zachowała się w całości jako zabytkowy eksponat. Portal i jego dwadzieścia dwa kamienie klinowe, herb fundatora, wizerunek Chrystusa, szczyt z dzwonem oraz okna już same w sobie oddają istotną część architektury.
W zebranych danych dotyczących odwiedzin nie ma wiarygodnych informacji na temat dostępności wnętrza. Jeśli potrzebujesz dostępu bez schodów lub specjalnej pomocy, lepiej wcześniej skontaktuj się bezpośrednio z lokalnym punktem informacyjnym, żeby sprawdzić konkretną sytuację, zamiast oceniać dostępność na podstawie wyglądu z zewnątrz.
Wskazówki od miejscowych
Przelicz kamienie klinowe
Łuk nad wejściem składa się z dwudziestu dwóch kamieni klinowych. Z bliska można szczególnie dobrze przyjrzeć się tej konstrukcji – to mały szczegół, który pomaga lepiej zrozumieć surową fasadę.
Wpisz „Muro” do nawigacji
Na Majorce jest też znany kościół La Sang w Palmie. Żeby trafić do opisanej tu Esglesiety, zawsze dodaj w nawigacji „Muro” albo „Carrer de la Sang” jako cel, żeby nawigacja nie zaprowadziła cię do kościoła o tej samej nazwie.
Najpierw na zewnątrz, potem do góry
Po przejściu przez portal, obejrzeniu herbu i wizerunku Chrystusa nie warto od razu skupiać wzroku na ołtarzu. Łuk ostrołukowy i drewniany dach dwuspadowy szczególnie dobrze pokazują, jak zbudowana jest ta mała średniowieczna przestrzeń.
Porównaj z Sant Joan
La Sang warto połączyć z kościołem parafialnym Sant Joan. Bezpośrednie porównanie pokazuje wyjątkową skalę Esglesiety: z jednej strony mały kościółek fundacyjny, z drugiej – większa, reprezentacyjna architektura kościelna.
Iść za imieniem aż do ołtarza
Motyw Chrystusa pojawia się już nad portalem i powraca przy ołtarzu w postaci XVI-wiecznego Sant Crist de la Sang. Ta oś wzrokowa łączy fasadę, nawę główną i nazwę kościoła.