Mirador de sa Foradada: widok na podziurawioną skałę na Majorce

Wysoko nad morzem punkt widokowy Mirador de sa Foradada pozwala podziwiać jedną z najbardziej charakterystycznych formacji północno-zachodniego wybrzeża Majorki. Poniżej punktu widokowego w Morze Śródziemne wsuwa się skalisty półwysep. Niedaleko jej czubka w skale otwiera się naturalna dziura – to właśnie ten szczegół sprawił, że Sa Foradada, czyli „Przebita”, zawdzięcza swoją nazwę.
Urok tego miejsca nie polega tyle na pojedynczym budynku, co na starannie skomponowanym krajobrazie. Na pierwszym planie porośnięte roślinnością zbocza opadają w stronę morza, za nimi widać ciemny grzbiet skalny półwyspu, a dalej rozciąga się już tylko otwarta przestrzeń horyzontu. Dwie okrągłe platformy widokowe pozwalają podziwiać wybrzeże, skały i wodę z różnych perspektyw.
Ten punkt widokowy jest szczególnie znany z zachodów słońca. Wtedy atmosfera wyraźnie się zmienia: spokojne miejsce na wybrzeżu Tramuntany zamienia się w punkt spotkań, gdzie wielu gości wspólnie obserwuje, jak światło nad morzem powoli gaśnie. Według zgodnych relacji, muzyka dochodząca z tarasu i sporadyczne oklaski często są częścią tego wieczornego rytuału.
Mirador to idealne miejsce dla podróżników, którzy chcą podziwiać niesamowitą panoramę wybrzeża bez długiej wędrówki, a także dla fotografów i rodzin. Warto jednak zaznaczyć: punkt widokowy to nie sam półwysep. Jeśli chcesz zejść aż do brzegu lub dotrzeć do Sa Foradada, czeka cię osobna, znacznie dłuższa wycieczka.
Historia i znaczenie
Sa Foradada jako punkt orientacyjny
Niezwykłą sylwetkę półwyspu widać z kilku wzniesień wokół Deià. Nazwa od razu oddaje jego charakterystyczną cechę: mallorskie słowo „foradada” oznacza coś podziurawionego lub przewierconego.
Okno skalne to nie jest wycięcie zrobione przez ludzi. To erozja wyrzeźbiła ten otwór w skale i nadała tej wystającej formacji nadmorskiej jej niepowtarzalny kształt. Z punktu widokowego Mirador ten geologiczny proces widać wyraźniej niż z bliska: ciemna wnęka wyraźnie wyróżnia się na tle jaśniejszego morza i nieba w tle. Dopiero ten kontrast pozwala zrozumieć, dlaczego właśnie ten półwysep stał się tak popularnym motywem fotograficznym.
Son Marroig i widok na wybrzeże
Znaczenie kulturowe tego krajobrazu jest ściśle związane z pobliską posiadłością Son Marroig. Należała ona do arcyksięcia Ludwika Salvatora z Austrii, który poświęcił sporą część swojego życia na badanie i opisywanie Balearów. Interesowały go nie tylko reprezentacyjne budynki, ale też ukształtowanie wybrzeża, roślinność, fauna i szlaki w Serra de Tramuntana.
Wycieczka na półwysep nie wchodzi jednak w skład krótkiej wizyty w Mirador de sa Foradada. To ważne rozróżnienie: na górze znajduje się łatwo dostępny punkt widokowy, a poniżej zaczyna się teren turystyczny, którego zejście, a potem ponowne wejście, wymagają znacznie więcej czasu i kondycji.
Od widoku krajobrazu do rytuału zachodu słońca
Dzisiaj Mirador ma znaczenie przede wszystkim jako miejsce, gdzie wspólnie można podziwiać krajobraz. Panorama nie została zamknięta za murami ani wyjaśniona w ramach wystawy; tematem pozostaje samo wybrzeże. Okrągłe platformy, taras i strefy gastronomiczne dają odwiedzającym przestrzeń, by na chwilę zatrzymać wzrok.
Wieczorem staje się to niemal uroczystą chwilą. Ludzie zwracają się w stronę morza, rozmowy cichną, a aparaty śledzą zmieniające się światło. Muzyka z tarasu towarzyszy zachodowi słońca; kiedy ostatni jasny fragment znika na horyzoncie, czasem słychać spontaniczne oklaski. To właśnie to połączenie obserwacji przyrody i publicznego rytuału sprawiło, że Mirador stał się znany daleko poza granicami Deià.
Co warto zobaczyć
Półwysep Sa Foradada
Wzrok od razu trafia na główny motyw: Sa Foradada wystaje w Morze Śródziemne jako długi, niezamieszkany cypel skalny. Z góry półwysep wygląda jednocześnie na zwarty i wąski, niczym ciemny grzbiet między otwartą wodą a stromym wybrzeżem. Roślinność pokrywa część zboczy, podczas gdy zewnętrzne partie skaliste wydają się bardziej surowe i bardziej narażone na działanie morza.
Kluczowa jest ta wyższa perspektywa. Z punktu widokowego widać nie tylko szczyt, ale też cały ukształtowany teren – od porośniętego roślinnością zbocza nad brzegiem morza, przez skalisty grzbiet, aż po morze. Łodzie cumujące blisko brzegu pokazują proporcje, nie stając się przy tym głównym motywem. Wzrok zatrzymuje się na kształcie półwyspu, a potem wędruje dalej w stronę horyzontu. Jeśli odwiedzisz tylko platformy, będziesz wysoko nad wodą i zobaczysz Sa Foradada jako część krajobrazu.
Szczelina w skale
Otwór blisko szczytu to właśnie ten szczegół, który sprawia, że tę panoramę łatwo rozpoznać. W zależności od oświetlenia wygląda jak ciemny owal, jasna przerwa lub ostro zarysowany fragment na tle morza i nieba. Ponieważ jest naturalnego pochodzenia, jej krawędzie są nieregularne; właśnie to odróżnia ją od łuku bramowego czy sztucznie wykopanego tunelu.
Jeśli chcesz zrobić zdjęcia, warto trochę zmienić miejsce. Wystarczy kilka kroków, żeby półwysep przesunął się względem horyzontu. Z jednego kąta otwór wygląda na prawie zamknięty, a z innego wyraźnie się wyróżnia. Przy nisko położącym się słońcu cała formacja skalna zamienia się w sylwetkę, a otwór pozostaje jasnym punktem na tle ciemnej skały.
Nazwa Sa Foradada jest często używana zarówno w odniesieniu do półwyspu, jak i celu wycieczki oraz punktu widokowego. Na miejscu łatwo zrozumiesz, skąd bierze się to pomylenie, bo prawie wszystko skupia się na tej samej skale. Mimo to zwiedzanie punktu widokowego kończy się na górnych platformach. Zejście na dół to zupełnie inna sprawa i nie warto traktować tego spontanicznie jako krótkiej kontynuacji trasy.
Okrągłe platformy widokowe
Dwie okrągłe platformy to najważniejsze punkty widokowe. Ich kształt pozwala podziwiać widoki w wielu kierunkach i sprawia, że wrażenia nie ograniczają się tylko do jednego kadru na zdjęciu. Z przedniej krawędzi dominuje Sa Foradada; z boku bardziej rzucają się w oczy strome linie wybrzeża Tramuntany. Od strony morza widok rozciąga się aż do nieprzerwanego horyzontu.
Kto na początku patrzy tylko na tę skalną dziurę, łatwo przeoczy urozmaicone ukształtowanie wybrzeża. Porośnięte roślinnością zbocza, jasne powierzchnie skalne i głęboko wcięte linie brzegowe układają się jedna za drugą. Wraz ze zmianą oświetlenia te płaszczyzny nieustannie się zmieniają: niektóre kontury wysuwają się na pierwszy plan, inne znikają w cieniu. Dlatego z punktu widokowego warto nie tylko zrobić szybkie zdjęcie, ale też spędzić kilka spokojnych minut bez aparatu.
Platformy znajdują się zaledwie kilka kroków od parkingu. Dzięki temu punkt widokowy należy do tych miejsc w Serra de Tramuntana, do których można dotrzeć bez dłuższego spaceru. Ta łatwa dostępność wyjaśnia jednak też, dlaczego przed zachodem słońca robi się tu szybko tłoczno.
Morze, horyzont i wieczorne światło
W ciągu dnia Morze Śródziemne rozciąga się jako ogromna, otwarta przestrzeń za skalistym półwyspem. Chmury, mgła i wiatr mogą mocno zmienić wygląd tej panoramy. Przy dobrej widoczności kontury są ostre, a kolory wyraźnie oddzielone; przy mglistej pogodzie woda i niebo płynnie się ze sobą łączą. Dlatego ten punkt widokowy nie opiera się na jednym idealnym widoku.
Pod koniec dnia to właśnie światło staje się głównym motywem. Półwysep coraz bardziej pogrąża się w cieniu, podczas gdy horyzont pozostaje jaśniejszy. Z fotograficznego punktu widzenia to przejście jest bardziej fascynujące niż sama chwila, w której słońce znika: skalne wnęki, linia brzegowa i morze kolejno przybierają wyraźne, graficzne kształty.
Taras i gastronomia
Tuż przy Miradorze znajduje się bar z tarasem oraz restauracja serwująca dania kuchni śródziemnomorskiej. Stąd panorama jest nieodłączną częścią pobytu; nie jesz i nie pijesz w centrum miasta oddzielonym od punktu widokowego, tylko tuż przy widoku na wybrzeże. Restauracja wyraźnie podkreśla, że krajobraz, zmieniające się światło dzienne i zachód słońca to centralny element jej koncepcji.
Nie warto jednak mylić lokalu gastronomicznego z samym punktem widokowym. Godziny otwarcia mogą się zmieniać w zależności od pory roku, a miejsce na tarasie to nie to samo, co zwiedzanie platform widokowych. Jeśli chcesz tam coś zjeść, lepiej wcześniej sprawdź dostępność i aktualne godziny otwarcia, zwłaszcza wieczorem, kiedy jest tam naprawdę tłoczno.
Wizyta
Krótki postój, żeby podziwiać widoki
Z parkingu do platform jest tylko kilka kroków. Wizyta może więc przebiegać bardzo sprawnie: przyjedziesz, przejdziesz między dwoma okrągłymi punktami widokowymi, poszukasz otworu w skale i obejrzysz linię brzegową z różnych kątów. Jeśli planujesz zatrzymać się na Miradorze podczas przejażdżki przez Serra de Tramuntana, nie potrzebujesz żadnego sprzętu turystycznego, żeby dotrzeć do samego punktu widokowego.
Jeśli chcesz tylko rzucić okiem i zrobić kilka zdjęć, wystarczy krótki postój. Warto poświęcić więcej czasu, jeśli zmienia się oświetlenie albo planujesz odpocząć na tarasie. Podanie stałego, standardowego czasu trwania byłoby mylące, bo osoby przyjeżdżające na zachód słońca naturalnie zostają dłużej niż podróżni, którzy w ciągu dnia jeżdżą trasą Ma-10.
Spokojne pory dnia
Jeśli chcesz przede wszystkim podziwiać krajobraz i zwiedzać platformy bez wielkiego tłumu, lepiej unikaj godzin tuż przed zachodem słońca. Otwarte morze, skalna szczelina i urozmaicone wybrzeże nie wymagają wieczornego światła. Te godziny są idealne dla rodzin, na krótki postój i dla wszystkich, którzy chcą wypróbować różne punkty do robienia zdjęć. Na mniej zatłoczonej platformie łatwiej zauważysz, jak nawet niewielki ruch w bok zmienia sposób, w jaki skały i horyzont się ze sobą nakładają.
Zachód słońca i tłumy
Przed zachodem słońca Mirador nabiera zupełnie innego charakteru. Goście gromadzą się na krawędziach z najlepszym widokiem, taras staje się miejscem spotkań, a zapotrzebowanie na miejsca parkingowe rośnie. Jeśli chcesz mieć niczym nieprzesłonięty widok na horyzont, nie przychodź tu w ostatniej chwili. Rada, żeby przyjść z odpowiednim wyprzedzeniem przed samym zachodem słońca, nie jest tu tylko pustą formą ostrożności, ale wynika z ograniczonej liczby miejsc parkingowych i popularności tego miejsca.
Wieczór na tarasie umila muzyka; czasami ten spektakl natury kończy się wspólnymi oklaskami. Jeśli szukasz ciszy, ten towarzyski rytuał może ci się nie spodobać. Ale jeśli chcesz doświadczyć Miradoru jako miejsca spotkań przy zachodzie słońca, to właśnie w tym znajdziesz jego szczególny urok.
Punkt widokowy czy wędrówka
Najważniejszą decyzję trzeba podjąć jeszcze przed wizytą: czy chcesz zwiedzić tylko punkt widokowy, czy planujesz wędrówkę aż na półwysep? Jeśli chcesz przejść cały półwysep, zaplanuj osobną wycieczkę. Natomiast punkt widokowy nie wymaga prawie żadnego marszu. Jeśli chcesz połączyć te dwa doświadczenia, zaplanuj je osobno – zarówno pod względem pomysłu, jak i czasu. Górny taras, platformy i widok na skalną dziurę to już pełna wycieczka; zejście to dodatkowa przygoda z własnymi wyzwaniami.
Przed wizytą warto sprawdzić aktualne godziny otwarcia, zasady wstępu oraz ewentualne ograniczenia dotyczące gastronomii. Nie ma też żadnych stałych, wiarygodnych informacji na temat wstępu, które można by podać bez względu na ewentualne zmiany.
Dojazd i parkowanie
Z Palmy i z lotniska do Deià
Z lotniska w Palmie trasa prowadzi drogami Ma-20, Ma-1110 i Ma-10 w kierunku Deià. Do Deià jest 32 kilometry; podróż zajmuje około 48 minut. Te wartości dotyczą konkretnie Deià, a nie ostatniego odcinka do punktu widokowego. Punkt widokowy leży przy nadmorskiej drodze Tramuntana między Valldemossą a Deià, więc ostatni odcinek trasy drogą Ma-10 trzeba pokonać osobno lub – w zależności od kierunku jazdy – mijasz go jeszcze przed centrum miejscowości.
Z centrum Palmy jedziesz drogami Ma-1110 i Ma-10. Do Deià jest 27 kilometrów, a na tę trasę trzeba przeznaczyć około 52 minut. Również w tym przypadku podano czas dojazdu do Deià. Różnica w czasie, mimo krótszej trasy, wynika z przebiegu drogi; najpóźniej na drodze Ma-10 tempo jazdy dyktują zakręty i trasa prowadząca przez Serra de Tramuntana.
Ostatni odcinek trasy Ma-10
Mirador nie leży w samym centrum Deià, tylko przy drodze między Deià a Valldemossą, niedaleko Son Marroig. Na tym odcinku droga Ma-10 jest dość kręta. Jeśli jedziesz z Palmy przez Valldemossę, dojedziesz do okolicy punktu widokowego przed Deià; jadąc z kierunku Sóller lub Deià, znajdziesz go po stronie prowadzącej w stronę Valldemossy.
Panorama zaczyna się już podczas przejażdżki wzdłuż wybrzeża, ale spontaniczne postoje poza wyznaczonymi miejscami to nie najlepszy pomysł. Przy samym punkcie widokowym jest wyznaczony parking, skąd do platform można dojść w kilka kroków.
Parkowanie przy Miradorze
Parking przy punkcie widokowym jest płatny; opłatę uiszcza się w automacie. Zwłaszcza późnym popołudniem i przed zachodem słońca może zabraknąć wolnych miejsc. Wczesne przybycie nie tylko zwiększa szansę na znalezienie miejsca parkingowego, ale też daje czas na spokojny wybór punktu widokowego.
Krótka odległość między parkingiem a platformą wyraźnie odróżnia Mirador od wędrówki na półwysep. Kto wybiera się na wędrówkę na półwysep, nie wraca do samochodu po kilku krokach.
Jak dojechać autobusem
W okolicy znajdują się przystanki autobusowe na trasie Ma-10, w tym jeden o nazwie Sa Foradada. Przed wycieczką warto sprawdzić aktualne rozkłady jazdy i możliwości powrotu, zwłaszcza jeśli planujesz zostać tam aż do zachodu słońca. Jeśli wybierasz się wieczorem, ważne jest, żeby sprawdzić, czy po zakończeniu wizyty będzie jeszcze odpowiedni kurs w wybranym kierunku.
Linie autobusowe do Punkt widokowy Sa Foradada w skrócie
| Linia | Trasa | Liczba kursów dziennie | Pierwszy kurs | Ostatni kurs |
|---|---|---|---|---|
| 203 | Valldemossa / Deià | 275 | 06:29 | 22:47 |
Na podstawie oficjalnych danych rozkładu jazdy GTFS (TIB/SFM), bez informacji w czasie rzeczywistym. Liczby obejmują wszystkie przystanki w miejscowości; rozkłady w weekendy i święta mogą się różnić — przed podróżą sprawdź u przewoźnika.
Jak dojechać autobusem
Sa Foradada (18009) · 0,3 km W linii prostej
- 203Valldemossa / Deià · Codziennie
Son Gallard 2 (18007) · 1,2 km W linii prostej
- 203Valldemossa / Deià · Codziennie
Es Clot 2 (18001) · 1,2 km W linii prostej
- 203Valldemossa / Deià · Codziennie
Es Clot 1 (18011) · 1,3 km W linii prostej
- 203Valldemossa / Deià · Codziennie
Son Gallard 1 (18008) · 1,3 km W linii prostej
- 203Valldemossa / Deià · Codziennie
S'Empeltada 1 (18003) · 1,7 km W linii prostej
- 203Valldemossa / Deià · Codziennie
S'Empeltada 2 (18004) · 1,8 km W linii prostej
- 203Valldemossa / Deià · Codziennie
Deià 1 (18002) · 1,8 km W linii prostej
- 203Valldemossa / Deià · Codziennie
Deià 2 (18010) · 1,8 km W linii prostej
- 203Valldemossa / Deià · Codziennie
Ca Madò Pilla 1 (63005) · 2,1 km W linii prostej
- 203Valldemossa / Deià · Codziennie
Ca Madò Pilla 2 (63004) · 2,3 km W linii prostej
- 203Valldemossa / Deià · Codziennie
Dane rozkładu jazdy: oficjalne dane GTFS (TIB/EMT), bez informacji w czasie rzeczywistym — przed wyjazdem sprawdź godziny u przewoźnika.
W okolicy
Deià
Między morzem a zboczami gór Deià wznosi się na kilku poziomach na skraju pasma Serra de Tramuntana. Fasady z naturalnego kamienia, wąskie uliczki i strome położenie nadają miastu charakterystyczny wygląd. W ciągu ostatniego stulecia wioska stała się magnesem dla pisarzy, muzyków i artystów; Robert Graves to jedna z najbardziej znanych postaci związanych z Deià.
Wizytę w Miradorze warto połączyć ze spacerem po miejscowości. Podczas gdy z punktu widokowego widać głównie otwarty horyzont morski, w Deià wzrok przyciągają domy, tarasy, porośnięte roślinnością zbocza i góry. Właśnie ta różnica pokazuje, jak ściśle w północno-zachodniej części Majorki przeplatają się zabudowa i krajobraz. Na zwiedzanie miejscowości warto jednak przeznaczyć osobny czas i miejsce na parkowanie, zamiast traktować parking przy Miradorze jako punkt wyjścia do wszystkiego.
Son Marroig
Pobliskie Son Marroig stanowi historyczne przeciwieństwo tego otwartego punktu widokowego. Dawna posiadłość arcyksięcia Ludwika Salvatora przypomina o jego związkach z Majorką i Balearami. Jej położenie nad wybrzeżem wyjaśnia, dlaczego ten odcinek Serra de Tramuntana jest tak ściśle powiązany z podziwianiem krajobrazu i widokiem na Sa Foradada.
Wizyta w Son Marroig i Mirador pozwala spojrzeć na ten sam motyw wybrzeża z różnych perspektyw. Posiadłość dodaje kontekst biograficzny i kulturowo-historyczny, a Mirador skupia się na platformie, tarasie i otwartym horyzoncie. Warunki wstępu do muzeum trzeba sprawdzić osobno, niezależnie od punktu widokowego.
Valldemossa i droga wzdłuż wybrzeża
W przeciwnym kierunku leży Valldemossa, którą warto odwiedzić, jeśli jedziesz tą samą trasą. Trasa między nimi prowadzi drogą Ma-10 przez wyjątkowo malowniczy odcinek pasma Tramuntana. Jeśli chcesz odwiedzić obie miejscowości i punkt widokowy w ciągu jednego dnia, nie traktuj tej krętej drogi jak szybkiej trasy tranzytowej. Ta trasa wymaga uwagi i czasu.
Cala Deià i wycieczka do Sa Foradada
Na półwysep Sa Foradada można dotrzeć statkiem albo podczas wędrówki. Przy planowaniu dnia warto pamiętać o tym rozróżnieniu: punkt widokowy, wioska, zatoka i półwysep leżą co prawda w okolicy Deià, ale każde z tych miejsc to zupełnie inna atrakcja. Jeśli chcesz po prostu odpocząć i podziwiać widoki, nie musisz schodzić aż nad wodę.
Gdzie to zrobić
Deià w opisie miejscowościWarto wiedzieć przed wizytą
Odzież i obuwie
Na te kilka kroków z parkingu do platform widokowych nie potrzebujesz żadnego specjalnego sprzętu turystycznego. Warto jednak założyć solidne, wygodne buty, jeśli w planach masz jeszcze Son Marroig, Deià albo wycieczkę na półwysep. Wycieczka na półwysep to zupełnie inne wyzwanie niż wizyta na Miradorze.
Miejsce osłonięte od wiatru może być przyjemne na otwartym wybrzeżu. Widok rozciąga się daleko nad morzem, a lokalizacja jest bardziej narażona na pogodę panującą na wybrzeżu niż osłonięte uliczki Deià. Po zachodzie słońca światło szybko się zmienia; jeśli potem jedziesz dalej albo zostajesz na dłużej, warto wziąć to pod uwagę przy wyborze ubrania i planowaniu.
Słońce i pobyt
Z tego punktu widokowego rozciąga się widok na otwarte morze i skaliste zbocza. Krótki postój na zrobienie zdjęć może przerodzić się w dłuższy pobyt, który potrwa aż do wieczora. Oferta gastronomiczna przy Miradorze jest wygodna, ale nie warto traktować jej jako pewnego zamiennika własnego prowiantu, bo może się zdarzyć, że lokal zmieni właściciela.
Wizyta z dziećmi
Mirador jest miejscem przyjaznym dla rodzin, a krótka droga z parkingu do platform ułatwia zwiedzanie z dziećmi. Jednak na punkcie widokowym nad stromym wybrzeżem oczywiście trzeba cały czas pilnować dzieci. Przed zachodem słońca może być tu tłoczno i gwarno; w mniej zatłoczonych porach dnia rodziny mają więcej miejsca, żeby swobodnie przemieszczać się między punktami widokowymi.
To, że Mirador jest miejscem przyjaznym rodzinom, nie oznacza automatycznie, że ta wycieczka też taka jest. Przed zejściem na półwysep trzeba osobno wziąć pod uwagę swoją kondycję, upał, drogę powrotną i odpowiednie obuwie.
Czego nie należy się spodziewać
Mirador to ani muzeum, ani sam półwysep. Nie ma tu ciągu historycznych wnętrz, które trzeba by zwiedzać. Prawdziwe wrażenia to krajobraz, perspektywa i światło. Jeśli przyjedziesz tu tylko ze względu na rzekomą kamienną atrakcję, możesz przeoczyć to, co naprawdę robi wrażenie w tym miejscu.
Nie licz też na to, że o zachodzie słońca znajdziesz tu spokojne, ustronne miejsce. Wtedy Mirador zamienia się w popularne miejsce spotkań z muzyką, jedzeniem i mnóstwem aparatów. Jeśli chcesz przeżyć ten wspólny wieczorny rytuał, pamiętaj, że tłumy to część tej przygody.
Wskazówki od miejscowych
Wypróbuj obie platformy
W zależności od tego, z której strony się na to patrzysz, ta skalna dziura wygląda zupełnie inaczej. Przechodząc między dwiema okrągłymi platformami, zmienia się relacja między półwyspem a horyzontem, co często pozwala uzyskać lepszy kadr.
Nie dopiero, gdy zrobi się ciemno
Przed zachodem słońca zaczyna brakować miejsc parkingowych, stolików na tarasach i punktów z dobrym widokiem. Jeśli przyjdziesz wcześniej, będziesz miał czas, żeby obserwować zmieniające się światło i bez pośpiechu wybrać sobie miejsce.
Oddziel punkt widokowy od trasy wędrówkowej
Platformy są zaledwie kilka kroków od parkingu. Natomiast droga w dół do Sa Foradada to osobna trasa z dłuższą drogą powrotną pod górę i nie warto jej traktować jako krótkiego odcinka łączącego.
Połącz się z Son Marroig
Son Marroig uzupełnia sam widok na wybrzeże o historię arcyksięcia Ludwika Salvatora. Oba miejsca są skierowane w stronę Sa Foradada, ale przedstawiają ten motyw z różnych perspektyw.
Jeśli chcesz mieć spokój, przyjdź wcześniej
Rano okolica wydaje się spokojniejsza, a przed zachodem słońca na Miradorze robi się naprawdę tłoczno. Jeśli chcesz podziwiać wybrzeże i skalną szczelinę bez wieczornego tłoku, wybierz się tam wcześniej.