wiadomosci-majorka

14 ataków na wolność religijną: o 11 więcej niż rok wcześniej

Odpowiedzialny za treść: Frank Menze

Roczny raport za 2025 odnotowuje na Balearach łącznie 14 ataków na wolność religijną – o 11 więcej niż rok wcześniej. Według Obserwatorium Wolności Religijnej i Wolności Sumienia obejmują one akty wandalizmu, znieważanie osób wierzących, debaty i inicjatywy polityczne, a także publikacje oraz kampanie w mediach. Kilka udokumentowanych przypadków dotyczy Palmy na Majorce.

Pintada antisemita en Palma.
Europa Press

Islam w centrum debat politycznych

Raport wymienia kilka inicjatyw Vox wymierzonych przeciw islamowi. Poseł Sergio Rodríguez miał podczas posiedzenia komisji w parlamencie Balearów wypowiadać się o islamie w lekceważący sposób.

Obserwatorium przytacza również wypowiedzi Rodrígueza na temat specjalnych posiłków religijnych w szkołach. Raport wskazuje też na działania Vox na rzecz zakazu noszenia islamskich chust w klasach oraz przeciwko nauczaniu religii islamskiej w szkołach publicznych. Kolejne ataki na islam udokumentowano w publikacjach prasowych.

Napisy na murach i spór o symbole chrześcijańskie

Wśród przypadków wymierzonych w chrześcijan raport wymienia napisy przeciwko Kościołowi katolickiemu na parafii Virgen del Carmen w Palmie. Dokumentuje także promowany przez Podemos plakat związany ze świętami Sant Sebastià, który seksualizował wizerunki religijne, a później był sprzedawany na T-shirtach.

Raport przytacza również wypowiedź rzecznika MÉS-per-Mallorca, Lluísa Apesteguia, w parlamencie. Przypisał on chrześcijanom między innymi „machistowskie” praktyki. Obserwatorium wspomina też o plakacie związku zawodowego UOB, na którym przekreślono szopkę, a symbole chrześcijańskie określono jako „dogmaty, przesądy i obskurantyzm”. Ponadto odnotowano karykatury zrównujące gwiazdę Dawida ze swastyką oraz antysemicki napis na murze w dawnej dzielnicy żydowskiej Palmy.

Obserwatorium domaga się planu ochrony

Prezydentka Obserwatorium, María García, określa wzrost liczby takich przypadków jako sygnał alarmowy. Wskazuje na groźby śmierci w przestrzeni publicznej, napisy na murach kościołów, antysemityzm w mediach oraz „wojowniczy laicyzm” instytucji.

Obserwatorium domaga się od rządu Balearów, parlamentu, rad wysp i gmin planu prewencyjnego. Postuluje też szkolenia dla pracowników służby publicznej oraz lepszą ochronę miejsc kultu i religijnego dziedzictwa kulturowego. Jak podkreślono, politycy nie powinni drwić z przekonań religijnych ani wykorzystywać ich do partyjnych sporów.

Tematy: Rynek pracy · Gastronomia · Polityka · Palma

Źródło: Europa Press / Mallorca.com