Palma: policja usuwa barierki przy obozie protestu o mieszkania
We wtorek 3 listopada funkcjonariusze miejscowej policji i pracownicy Emaya usuwają barierki oraz inne przedmioty należące do obozu protestacyjnego w sprawie mieszkań na Plaza de España w Palmie na Majorce. Informuje o tym inicjatywa STOP Desahucios. Według niej policja ustala także tożsamość uczestników protestu.
Aktywiści stawiają zarzuty
Osoby przebywające w obozie domagają się mieszkań w przystępnej cenie. Według grupy protestującej policja przeszukuje też namioty bez pozwolenia. STOP Desahucios nazywa tę interwencję atakiem na wolność zgromadzeń.
Miasto chce likwidacji obozu
Burmistrz Palmy Jaime Martínez zwrócił się do przedstawicielstwa rządu Hiszpanii na Balearach o likwidację obozu na Plaza de España. Zapowiedział też, że miejscowa policja wszcznie postępowania wobec osób obozujących, które naruszają miejskie przepisy.
Miasto podkreśla, że każdego dnia przez plac przechodzi około 50 000 osób. Obóz utrudnia sprzątanie i utrzymanie placu oraz ogranicza możliwość korzystania z niego. Według władz miasta barierki, inne konstrukcje oraz podłączenie do prądu bez zezwolenia mogą uszkodzić nawierzchnię i pozostałe elementy przestrzeni publicznej.
Tematy: policja · demonstracje · Palma
Źródło: Europa Press / Mallorca.com