Strajk generalny na Balearach: PSIB domaga się wyższych płac
Na Balearach 11 listopada odbędzie się strajk generalny. Jego uczestnicy domagają się wyższych płac i zmiany polityki mieszkaniowej. W poniedziałek w Palmie szefowa PSIB, Francina Armengol, poparła strajk. Wcześniej rozmawiała o sytuacji pracowników na wyspach z przedstawicielami związku zawodowego UGT na Balearach, w tym z jego sekretarzem generalnym Pedro Homarem.
Wyższe płace we wszystkich branżach
Armengol domaga się znacznych podwyżek płac w przyszłych układach zbiorowych pracy. Wskazuje, że w ostatnich latach wzrosły koszty życia, dlatego zarobki powinny wzrosnąć we wszystkich branżach, również w sektorze publicznym.
Spór o ustawę mieszkaniową
Armengol domaga się także zmiany polityki mieszkaniowej. Zarzuca rządowi Balearów, któremu przewodzi Marga Prohens, że nie stosuje państwowej ustawy mieszkaniowej. Jej zdaniem przez to wiele rodzin nie może skorzystać z niższych czynszów, a drobni właściciele – z ulg podatkowych.
Szefowa PSIB domaga się ponadto mieszkań powstających przy wsparciu środków publicznych, zakazu przymusowych eksmisji i przedłużania umów najmu. Hiszpański rząd uwzględnił te rozwiązania w 2 dekretach, które wymagają jeszcze omówienia. Armengol zaapelowała o udział w strajku i demonstracji zapowiedzianej na 11 listopada.
Tematy: strajki · mieszkalnictwo
Źródło: Europa Press / Mallorca.com