Tłocznia na Formenterze: 40 producentów nie musi jeździć na Ibizę
Oliwki zostają na Formenterze: w tym sezonie 40 producentów korzysta z nowej tłoczni Cooperativa del Campo de Formentera. Pierwszy sezon pracy tłoczni rozpoczął się 30 września i ma zakończyć się 15 października. W środę 7 października zakład odwiedził Joan Simonet, minister rolnictwa Balearów.
Nie trzeba już wozić oliwek na Ibizę
Dotąd producenci musieli przewozić oliwki na Ibizę, żeby je tam przerobić. Tracili na to czas i pieniądze, a oliwki przed przerobieniem traciły świeżość. Teraz mogą oddać zbiory do tłoczni na Formenterze.
7 z 40 producentów zajmuje się produkcją oliwy zawodowo i zamierza ją sprzedawać. Pozostali wytwarzają ją głównie na własne potrzeby. Małe rodzinne tłocznie działały na Formenterze już wcześniej. Nowością jest wspólna tłocznia dla producentów z wyspy.
Dotąd przerobiono około 18 000 kg oliwek
Od początku sezonu tłocznia przerobiła około 18 000 kilogramów oliwek. Spółdzielnia przewiduje, że do 15 października przerobi ich łącznie około 40 000 kilogramów. W ubiegłym roku na Formenterze zebrano około 80 000 kilogramów oliwek.
W tłoczni nadal trwa ustawianie i testowanie urządzeń. Dlatego spółdzielnia uważa, że jest jeszcze za wcześnie, by oceniać, ile oliwy uzyskuje się z oliwek i jakie właściwości ma otrzymana oliwa.
Tematy: rolnictwo
Źródło: Europa Press / Mallorca.com