Upał na Majorce: UGT domaga się ochrony pracowników urzędów
Upał w klasie, domu opieki czy biurze: zdaniem związku zawodowego UGT osoby pracujące w pomieszczeniach też potrzebują lepszej ochrony. We wtorek w Palmie na Majorce związek wezwał rząd Balearów do wynegocjowania wspólnych zasad ochrony swoich pracowników przed upałem. Powodem jest sprzeciw PP i Vox wobec propozycji zamontowania klimatyzacji w publicznych szkołach Palmy.
Dlaczego UGT domaga się lepszej ochrony
Radny Vox uzasadnił sprzeciw „Kultur der Anstrengung”. Wysiłek nie może jednak usprawiedliwiać pracy ani nauki w upale szkodliwym dla zdrowia – odpowiedział Tino Davia, który w UGT na Balearach odpowiada za bezpieczeństwo pracy i środowisko. Upał dotyka nie tylko osób pracujących na zewnątrz, lecz także pracowników szkół, domów opieki, placówek ochrony zdrowia i biur.
UGT powołuje się także na dane państwowej agencji meteorologicznej Aemet: według związku w Hiszpanii i na Balearach w czerwcu, lipcu i sierpniu 2026 przez 61 dni panowały warunki charakterystyczne dla fali upałów.
Co powinno się zmienić w miejscu pracy
Urząd odpowiedzialny za edukację na Balearach ma już protokół na wypadek wyjątkowo wysokich temperatur. Zaktualizowano go w czerwcu 2026. Obejmuje także nauczycieli i pozostałych pracowników szkół. UGT chce dostosować ochronę do zagrożeń w poszczególnych miejscach pracy i objąć nią wszystkie służby podległe rządowi Balearów.
Związek przygotował projekt do negocjacji z przedsiębiorstwem publicznym Sóller 2010. Zakłada on m.in. dostęp do wody pitnej, przerwy na odpoczynek, chłodne pomieszczenia oraz dostosowanie godzin pracy i zadań. Pracownicy nie mają z tego powodu tracić części wynagrodzenia.
Tematy: procesy sądowe · rynek pracy · edukacja · polityka · Palma · Sóller
Źródło: Europa Press / Mallorca.com