wiadomosci-majorka

Na Majorce przybywa ludzi: Vox chce policzyć mieszkańców i gości

Odpowiedzialny za treść: Frank Menze

Coraz trudniej pozwolić sobie na mieszkanie, a na drogach robi się tłoczniej – tak Vox opisuje skutki wzrostu liczby ludności na Majorce. 4 października 2026 r. partia domaga się kompleksowej analizy i zapowiada złożenie wniosku w Inselrat von Mallorca. Chce ustalić, ile osób mieszka na wyspie na stałe, a ile przebywa na niej tylko czasowo.

Od mieszkań po wodę: jakich danych domaga się Vox

Analiza ma pokazać, jak wzrost liczby ludności wpływa na mieszkania, opiekę zdrowotną, szkoły, transport i inne usługi publiczne. Vox chce też zbadać zmiany w imigracji. Partia domaga się ponadto publicznego dostępu do danych dotyczących wody, energii, odpadów i infrastruktury.

Rzecznik Vox Toni Gili zarzuca władzom, że przez zbyt długi czas nie badały dostatecznie skutków wzrostu liczby ludności. Jego zdaniem Majorka potrzebuje planowania, które uwzględni, ile wyspa jako całość jest w stanie udźwignąć, zamiast zajmowania się każdym problemem osobno.

Vox chce uwzględnić także turystykę

Zdaniem partii nie należy z góry obarczać odwiedzających winą za problemy Majorki. Vox uważa turystykę za ważną część gospodarki, ale domaga się działań przeciwko nielegalnym ofertom i ekscesom turystów. Wniosek zakłada też rozwijanie oferty między innymi w dziedzinie kultury, gastronomii, sportu i kongresów – również poza szczytem sezonu.

Tematy: migracja · sprawy społeczne · zdrowie · środowisko · turystyka · gastronomia

Źródło: Europa Press / Mallorca.com

Używamy plików cookie, żeby zapewnić ci jak najlepsze wrażenia podczas korzystania z naszej strony. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityka prywatności