Baleary: emisje CO2 wzrosły o 1 procent, cele klimatyczne bez zmian
Według socjalistycznej opozycji emisje CO2 na Balearach wzrosły w 2024 o 1 procent. We wtorek 6 października minister energii Alejandro Sáenz de San Pedro odpierał te zarzuty w parlamencie w Palmie na Majorce. Zapewnił, że cele klimatyczne rządu regionalnego pozostają bez zmian: rząd chce ograniczać emisje i zwiększać wykorzystanie energii odnawialnej.
Przybywa instalacji fotowoltaicznych, ale spór o kierunek zmian trwa
Jak podaje minister, w tej kadencji na Balearach przybyło instalacji fotowoltaicznych produkujących prąd na własne potrzeby o łącznej mocy 187 megawatów. Łączna moc takich instalacji na archipelagu wynosi teraz niemal 300 megawatów. Wypłacono też około 160 milionów euro dofinansowania.
Sáenz de San Pedro wskazuje na instalacje fotowoltaiczne na zbiornikach na wodę do nawadniania, dachach budynków publicznych i parkingach, takich jak ten przy Parc Bit. W ten sposób rząd wykorzystuje tereny już przekształcone, zamiast zajmować grunty wiejskie. Poseł socjalistów Carles Bona odpowiada, że eksperci z branży ostrzegają przed zastojem w rozwoju odnawialnych źródeł energii.
Gdzie powstaną kolejne instalacje?
Według ministra na Balearach jest miejsce na instalacje o mocy 1 600 megawatów. Aby archipelag nie musiał korzystać z energii z zewnątrz, potrzebowałby jednak mocy ponad 4 000 megawatów. Zaktualizowany plan energetyczny ma wskazać, gdzie mogą powstać instalacje. Rząd przewiduje jego przyjęcie w pierwszym kwartale 2027.
Bona pyta, na jakich terenach planowane są kolejne instalacje. Przypomina przy tym o moratorium dotyczącym terenów wiejskich, wprowadzonym przez rząd. Krytykuje też zastój w planowaniu działań na rzecz klimatu, choć rosną ruch turystyczny i liczba mieszkańców, a wraz z nimi zapotrzebowanie na energię.
Tematy: sprawy społeczne · środowisko · turystyka · polityka
Źródło: Europa Press / Mallorca.com