Zwolnienia lekarskie: parlament Balearów odrzuca wyższe koszty
Osoby przebywające na zwolnieniu lekarskim na Balearach nie powinny w przyszłości ponosić z tego powodu większej części kosztów. Parlament w Palmie na Majorce jednogłośnie wezwał we wtorek, 13 października, hiszpański Kongres Deputowanych, by nie zmieniał w ten sposób przepisów państwowych. Uchwała jest częścią inicjatywy socjalistycznej partii PSIB dotyczącej wynagrodzeń i świadczeń w czasie choroby.
Spór o krótkie zwolnienia lekarskie
W sprawie pozostałych postulatów nie było już takiej jednomyślności: wszystkie ugrupowania poza Vox poparły zasadę, że warunki finansowe zwolnień lekarskich można zmieniać tylko w porozumieniu z organizacjami pracodawców i związkami zawodowymi. Nadal mają też obowiązywać istniejące układy zbiorowe dotyczące finansowania. Według parlamentu 40 procent zwolnień lekarskich z powodu zwykłych chorób trwa od 0 do 3 dni.
Socjalistyczny poseł Llorenç Pou zarzucił przewodniczącemu konserwatywnej partii PP, Alberto Núñez Feijóo, że chce znieść wypłaty od firm za takie krótkie zwolnienia lekarskie, jeśli dotąd przewidują je układy zbiorowe. Zdaniem Pou chorzy straciliby przez to część wynagrodzenia. Poseł PP Jordi López odpowiedział, że nikt nie stracił żadnych praw. Jak wyjaśnił, Feijóo chce walczyć z nadużyciami związanymi z nieobecnościami w pracy.
Inne postulaty bez poparcia większości
Parlament wezwał też rząd Balearów, by szybko wprowadził w życie wnioski z przeprowadzonych już badań obciążenia pracą w hotelach. Arbeitsbeobachtungsstelle der Balearen ma na bieżąco zajmować się przypadkami nieusprawiedliwionych nieobecności w pracy.
Większości nie zdobyły natomiast postulaty sprostowania wypowiedzi Feijóo o nieobecnościach w pracy i znacznego skrócenia czasu oczekiwania pacjentów. PP i Vox zagłosowały przeciwko tym postulatom.
Tematy: rynek pracy · polityka · Palma
Źródło: Europa Press / Mallorca.com