s'Hort del Rei: królewski ogród w Palmie

Pomiędzy potężnymi murami pałacu Almudaina a tętniącymi życiem ulicami Starego Miasta rozciąga się s'Hort del Rei – niczym zielony przedsionek prowadzący do historii Palmy. W wodnych basenach odbijają się palmy i kamienne łuki, wąskie kanały biegną wzdłuż ścieżek, a pod długą pergolą spacer po mieście na chwilę zamienia się w chwilę wytchnienia. Nazwa oznacza „królewski ogród” albo „królewski sad” i przypomina o pierwotnym przeznaczeniu tego miejsca.
Ten ogród jest wart uwagi nie ze względu na swoje ogromne rozmiary, ale na niezwykłą gęstość: średniowieczna historia miasta, historyzująca aranżacja ogrodu, śródziemnomorska roślinność i dzieła sztuki są tu ściśle ze sobą powiązane. Szczególnie imponujące jest to, jak ogród wkomponowuje się w otoczenie. Nad grządkami wznosi się kamienny zbocze Almudainy, a łuk Arc de sa Drassana opowiada o czasach, kiedy woda sięgała znacznie bliżej fortyfikacji Palmy.
s'Hort del Rei to idealne miejsce dla podróżników, którzy zwiedzają Palmę na piechotę, dla rodzin robiących sobie przerwę między zwiedzaniem oraz dla wszystkich, którzy wolą poznawać historyczne miejsca poprzez drobne szczegóły niż długie tablice informacyjne. Ogród można szybko przejść, ale warto zwolnić tempo: jeśli pójdziesz tylko najkrótszą drogą, łatwo przeoczysz rzeźby, kręte strumyki i stary łuk nad stawem.
Historia i znaczenie
Na początku nie było tu żadnego publicznego parku miejskiego. Teren u podnóża Almudainy należał do posiadłości królewskiej i był ściśle powiązany z zaopatrzeniem oraz codziennym życiem pałacu. Jego dzisiejszy wygląd nie jest jednak niezmienionym średniowiecznym kompleksem. Właśnie ta rozbieżność między historycznym miejscem a współczesną rekonstrukcją sprawia, że s’Hort del Rei jest szczególnie pouczający dla historii miasta Palmy.
Ogród królów Majorki
Na początku XIV wieku królowie Majorki zlecili tu założenie najważniejszego ogrodu w zamku królewskim. Za panowania Jaume’a II teren ten przeszedł przełomową fazę rozwoju. Drzewa owocowe, kwiaty i grządki warzywne służyły nie tylko jako ozdoba, ale też do zaopatrzenia pałacu; z przekazów wiadomo też, że hodowano tu króliki. Nazwa ta odnosi się więc nie tyle do czysto reprezentacyjnego ogrodu rekreacyjnego, co do uprawianego ogrodu królewskiego, w którym piękno i użyteczność szły w parze.
Ogród znajdował się poza murami pałacu Almudaina i był prywatną przestrzenią władców. Jego położenie wyjaśnia, dlaczego dziś wydaje się tak ściśle powiązany z architekturą forteczną: wysoki kamienny mur to nie tylko dekoracyjna sceneria, ale granica tego centrum władzy, do którego ogród kiedyś należał. Kto spaceruje po dzisiejszym ogrodzie, porusza się więc po skraju średniowiecznego kompleksu pałacowego, a nie po byle jak zaprojektowanej zielonej przestrzeni.
Zmiany aż do XIX wieku
Przez wieki teren ten ulegał zmianom. Średniowieczny ogród przetrwał aż do XIX wieku, po czym rozrastające się miasto coraz bardziej wkraczało na ten obszar. Zabudowa i nowe drogi zmieniły oblicze starego terenu; niektóre jego części zostały otwarte i włączone do miejskiego życia. W ten sposób dawna, osłonięta przestrzeń gospodarcza i miejsce odpoczynku na podwórzu straciła swój pierwotny kształt.
Ta ewolucja jest ważna, żeby zrozumieć dzisiejszy ogród, bo między średniowiecznymi grządkami a obecnymi założeniami nie ma pełnej ciągłości projektowej. s'Hort del Rei zachowuje to historyczne miejsce i pamięć o nim, ale nie ma tu w pełni zachowanego planu ogrodu z czasów królów Majorki.
Przeprojektowanie autorstwa Gabriela Alomara
W latach 60. XX wieku otoczenie Almudainy przeszło gruntowną przebudowę. Budynki na terenie dawnego ogrodu zostały rozebrane, a mallorski architekt Gabriel Alomar zaprojektował nowy kompleks w stylu historyzującym. Jego koncepcja łączyła tradycyjne motywy ogrodów majorkińskich, w tym pergolę, z basenami i fontannami, których styl nawiązuje do andaluzyjskiej i islamskiej sztuki ogrodowej.
Alomar nie próbował odtworzyć średniowiecznego ogrodu działka po działce. Stworzył raczej nowoczesny obraz historycznej kultury ogrodowej, który miał pasować do murów pałacu i monumentalnego centrum Palmy. Dzisiejsza atmosfera jest więc wynikiem świadomej inscenizacji: miejsce jest stare, poszczególne elementy i nawiązania mają charakter historyczny, ale widoczna całość pochodzi z XX wieku.
Co warto zobaczyć
W s’Hort del Rei to woda wyznacza kierunek. Pojawia się w wąskich rowkach, fontannach i spokojnych basenach, wytycza osie wśród roślinności i łapie zmieniające się światło między palmami a murami. W połączeniu z pergolą, rzeźbami i Arc de sa Drassana nie powstaje tu wielki park, ale ciąg wyraźnie wyodrębnionych przestrzeni ogrodowych.
Baseny i fontanny
Baseny i fontanny to jedne z najsilniejszych motywów dzisiejszej aranżacji. Ich wydłużone linie przypominają andaluzyjskie ogrody i stanowią celowy kontrast w stosunku do ciężkiej, zamkniętej architektury Almudainy. Tam, gdzie pałac osłania się wysokimi murami, powierzchnie wodne nadają głębię, ruch i tworzą odbicia.
Dlatego spacer po tym miejscu wygląda inaczej w zależności od tego, w którą stronę spojrzysz. Wzdłuż basenu rośliny, kamienne obrzeża i fontanny układają się w surową perspektywę; z boku tego układu rabaty i korony drzew znów rozbijają ten porządek. Jednocześnie cichy szum wody stanowi przeciwwagę dla ruchu ulicznego i zgiełku głosów z pobliskiej starówki. Warto więc sfotografować nie tylko widoki całościowe, ale też odbicia palm i jasnej kamiennej architektury.
Pergola
Długa, porośnięta roślinnością pergola nawiązuje do tradycyjnego elementu ogrodów na Majorce. Rozciąga się nad ścieżką, a obok stoją ławki. Z otwartej przestrzeni ogrodu prowadzi do bardziej wyodrębnionej, zacienionej strefy, gdzie liście i pnącza filtrują światło.
Pergola spełnia tu więcej niż tylko praktyczną funkcję: kieruje wzrok, wyznacza prostoliniową oś i łączy różne części kompleksu. Z ławek szczególnie dobrze widać te kontrasty – z jednej strony bujną roślinność, a z drugiej stare mury dzielnicy pałacowej. Jeśli tylko przechodzisz przez ogród, warto tu przynajmniej na chwilę się zatrzymać i spojrzeć wstecz przez szereg łuków.
Łuk w Sa Drassana
Przy małym stawie w starym murze znajduje się łuk Arc de sa Drassana. Łuk ten prawdopodobnie ma arabskie pochodzenie i wiąże się z dostępem do prywatnego portu pałacu. W tamtych czasach morze sięgało aż do tej części starego miasta; w przeciwieństwie do dzisiejszej sytuacji, okolica była wtedy kształtowana przez drogi wodne i rzekę Riera.
Łuk to więc coś więcej niż tylko malowniczy element ogrodu, bo pozwala dostrzec topografię, która już nie istnieje. Tam, gdzie teraz są ścieżki, grządki i ulice, kiedyś istniał bezpośredni związek między fortecą a wodą. Widok przez otwór nad stawem to jedno z tych miejsc, gdzie historia Palmy staje się jasna bez długich wyjaśnień: mur, łuk i woda leżą na jednej osi widokowej.
Es Foner
Figura z brązu „Es Foner” przedstawia balearskiego miotacza. Llorenç Rosselló stworzył to dzieło w 1898 roku i zdobył za nie srebrny medal na wystawie sztuki w Barcelonie; odlew z brązu powstał w 1970 roku. Rzeźba ta upamiętnia balearskich wojowników, którzy słynęli ze swojej biegłości w posługiwaniu się procą i walczyli między innymi w wojnach punickich.
Rosselló nie przedstawia spokojnie pozującego bohatera. Ciało jest obrócone, mięśnie napięte, a ruch wydaje się tuż tuż. Właśnie z boku widać, jak bardzo postawa i obrót kształtują tę postać. Dzięki temu rzeźba wprowadza do ogrodu drugi wymiar historyczny: obok królewskiej i islamskiej przeszłości pojawia się starsza tradycja Balearów.
Jònica i inne dzieła sztuki
Między roślinami stoją nowoczesne rzeźby, dzięki czemu podczas spaceru ciągle przechodzisz od ogrodu do sztuki. Wśród konkretnie wymienionych dzieł jest „Jònica” autorstwa Josepa Marii Subiracha – marmurowa rzeźba z 1989 roku. Przedstawia kobietę i łączy ludzką postać z czystym, kamiennym językiem formy.
Jeśli szukasz konkretnie dzieł sztuki, odkryjesz też prace związane z takimi nazwiskami jak Joan Miró i Alexander Calder. Nie należy się spodziewać tu zamkniętej wystawy plenerowej – dzieła pojawiają się raczej pojedynczo między ścieżkami, rabatami i historycznymi murami. Właśnie to swobodne współistnienie stanowi o charakterze ogrodu: rzeźba wyłania się zza roślin, a kilka kroków dalej uwagę przyciągają z kolei woda i architektura.
Roślinność śródziemnomorska
Palmy, drzewa pomarańczowe, krzewy ozdobne i zadbane rabaty tworzą krajobraz roślinny. Wybór roślin nawiązuje do historycznego przeznaczenia tego miejsca, ale nie odtwarza dawnego ogrodu użytkowego. Drzewa owocowe przywodzą na myśl dawny ogród królewski, a palmy i rośliny ozdobne nadają strukturę dzisiejszemu kompleksowi i rzucają cień na poszczególne ścieżki.
Roślinność zmienia jednocześnie sposób, w jaki postrzegamy mur pałacowy. Wśród wysokich pni kamień wydaje się mniej surowy; nad niskimi rabatami widać całą jego wysokość. Dlatego s'Hort del Rei nie opiera się na jednym punkcie widokowym. Najciekawsze widoki powstają przy przemieszczaniu się między otwartymi osiami wodnymi, gęsto obsadzonymi obszarami i zacienioną pergolą.
Wizyta
Najbardziej przekonująco s’Hort del Rei odkrywa się nie jako punkt programu z ustaloną trasą, ale jako powolna wędrówka wzdłuż różnych osi widokowych. Z miejskiego zgiełku trafiasz między wodę, klomby i mury pałacu, idziesz ścieżkami w stronę pergoli, a potem szukasz Arc de sa Drassana i rzeźb. Kompleks jest niewielki, ale więcej zapamiętasz, jeśli nie wybierzesz tylko najkrótszej trasy.
Krótka wycieczka
Żeby się zorientować, warto najpierw podążać wzdłuż linii brzegowej. Stamtąd dobrze widać całość kompozycji i jej związek z Almudainą. Potem ścieżka prowadzi pod pergolę, a potem widać już obszar przy stawie i starym łuku. Es Foner warto obejść dookoła, bo napięcie tej figury widać lepiej z ukośnych i bocznych perspektyw niż z przodu.
Trudno sensownie określić dokładny czas pobytu. Jako przejście między Starym Miastem, pałacem a okolicą katedry ogród może być tylko krótkim przystankiem; kto robi zdjęcia, szuka dzieł sztuki albo odpoczywa na ławce, ten oczywiście zostaje dłużej. Przy planowaniu wizyty warto pamiętać, że s’Hort del Rei to ani rozległy park, ani muzeum z ustaloną trasą zwiedzania.
Światło i tłum
Wczesny poranek i wieczór są szczególnie urokliwe, bo światło pada łagodniej przez drzewa i pergolę. O tych porach dnia można podziwiać tafle wody i kamienne murki, zazwyczaj bez ostrych kontrastów, jakie tworzy południowe słońce. W południe ogród może natomiast służyć jako zacieniona przerwa podczas spaceru po starej części miasta. Pergola, palmy i drzewa zapewniają zacienione zakątki, a strumyki nadają temu miejscu wyjątkową atmosferę.
Ponieważ ogród leży tuż w samym centrum zabytkowej dzielnicy, w dni, kiedy jest tu tłoczno, możesz spodziewać się wielu przechodniów. Jeśli chcesz robić zdjęcia, na początku lub pod koniec dnia światło będzie bardziej miękkie.
Sprawdź dostęp wcześniej
Aktualne godziny otwarcia i warunki wstępu nie są uwzględnione w tych informacjach dla zwiedzających, dlatego przed wyruszeniem w drogę warto to sprawdzić. Na miejscu nie należy też liczyć na klasyczną trasę zwiedzania z kasą biletową ani na obszerną wystawę: atrakcją jest przestrzeń ogrodowa, którą możesz swobodnie odkrywać, jej historyczne konteksty oraz dzieła sztuki pod gołym niebem.
Dojazd i parking
Z lotniska w Palmie wytyczona trasa prowadzi drogą Ma-19 do Palmy. Odległość do centrum miasta to 11 kilometrów, a podróż zajmuje około 20 minut. Te informacje dotyczą wyłącznie dojazdu do Palmy, a nie znalezienia wolnego miejsca parkingowego tuż przy ogrodzie. Ostatni odcinek trasy prowadzi przez gęsto zabudowane i bardzo ruchliwe centrum wokół Almudainy, katedry i Plaça de la Reina.
Ostatni spektakl w Palmie
s'Hort del Rei leży u podnóża pałacu Almudaina, niedaleko alei Avinguda d'Antoni Maura. Sam park najlepiej zwiedzać na piechotę. Jeśli przyjeżdżasz autem, nie próbuj traktować historycznego centrum miasta jak miejsca, do którego można dojechać na wprost. Lepiej zaparkować w odpowiednim miejscu w Palmie, a ostatni odcinek trasy pokonać pieszo przez dzielnicę katedry i pałaców.
W orientacji pomaga lokalizacja: wysoki mur Almudainy i otaczające go zabytkowe budynki są o wiele łatwiejsze do rozpoznania niż pojedyncze wejście do ogrodu w gąszczu ulic. Z Plaça de la Reina docierasz do tego miejsca krótką trasą przez centrum miasta, a z kierunku Parc de la Mar droga prowadzi w górę do kompleksu składającego się z ogrodu, pałacu i katedry.
Parkowanie w centrum
W pobliżu s'Hort del Rei są miejsca parkingowe. Konkretne informacje o parkingach na tej stronie mogą pomóc w wyborze aktualnego miejsca; stamtąd prowadzi ścieżka do starego miasta. Planując czas, warto uwzględnić około 20 minut jazdy z lotniska do Palmy. Opisana trasa prowadzi drogą Ma-19 w kierunku Palmy.
Jak dojechać autobusem
W okolicy Plaça de la Reina–Catedral jest kilka przystanków; kolejny znajduje się przy Parc de la Mar–Catedral. Z obu kierunków można tam dotrzeć na piechotę. Z Plaça de la Reina docierasz ze Starego Miasta, a Parc de la Mar leży poniżej tego zabytkowego kompleksu. Dane o przystankach wyświetlane na stronie zawierają odpowiednie informacje o liniach i odjazdach, dzięki czemu nie musisz szukać samego parku jako osobnego węzła komunikacyjnego.
Linie autobusowe do s'Hort del Rei w skrócie
| Linia | Trasa | Liczba kursów dziennie | Pierwszy kurs | Ostatni kurs |
|---|---|---|---|---|
| 35 | Aquàrium - Pl. Reina | Catedral | 8 | 07:10 | 15:20 |
| 3 | Pont d'Inca / Joan Carles I | 6 | 07:37 | 10:06 |
| 20 | Portopí - Son Espases | 6 | 07:17 | 08:51 |
| 25 | s'Arenal - Pl. Reina | Catedral | 6 | 09:45 | 12:41 |
Na podstawie oficjalnych danych rozkładu jazdy GTFS (TIB/SFM), bez informacji w czasie rzeczywistym. Liczby obejmują wszystkie przystanki w miejscowości; rozkłady w weekendy i święta mogą się różnić — przed podróżą sprawdź u przewoźnika.
Jak dojechać autobusem
453-pl. de la Reina - Catedral · 0,1 km W linii prostej
- 25s'Arenal - Pl. Reina | Catedral · 06:36–21:01 · Codziennie
7-pl. de la Reina - Catedral · 0,1 km W linii prostej
- 35Aquàrium - Pl. Reina | Catedral · 06:21–22:41 · Codziennie
1982-Parc de la Mar - Catedral · 0,2 km W linii prostej
- 25s'Arenal - Pl. Reina | Catedral · 06:36–21:01 · Codziennie
- 30Marivent-Palau de Congressos · 08:00–08:00 · Codziennie
986-pl. de la Reina - Catedral · 0,2 km W linii prostej
- 35Aquàrium - Pl. Reina | Catedral · 06:21–22:41 · Codziennie
- CCCircular Centre Ciutat · 08:00–08:00 · Codziennie
929-Parc de la Mar-Catedral · 0,3 km W linii prostej
- 30Marivent-Palau de Congressos · 08:00–08:00 · Codziennie
985-pl. de Joan Carles I · 0,4 km W linii prostej
- CCCircular Centre Ciutat · 08:00–08:00 · Codziennie
1048-pl. de Joan Carles I · 0,4 km W linii prostej
- 25s'Arenal - Pl. Reina | Catedral · 06:36–21:01 · Codziennie
- 35Aquàrium - Pl. Reina | Catedral · 06:21–22:41 · Codziennie
662-pl. de Cort · 0,4 km W linii prostej
- CCCircular Centre Ciutat · 08:00–08:00 · Codziennie
105-pl. de Joan Carles I - Catedral · 0,4 km W linii prostej
- 3Pont d'Inca / Joan Carles I · 08:00–08:00 · Codziennie
- 4Ses Illetes - Pl. Columnes · 08:00–08:00 · Codziennie
- 7Son Gotleu - Son Serra - Sa Vileta / Son Vida · 08:00–08:00 · Codziennie
- 20Portopí - Son Espases · 06:06–22:40 · Codziennie
53-pl. de Joan Carles I - Catedral · 0,4 km W linii prostej
- 4Ses Illetes - Pl. Columnes · 08:00–08:00 · Codziennie
- 7Son Gotleu - Son Serra - Sa Vileta / Son Vida · 08:00–08:00 · Codziennie
- 20Portopí - Son Espases · 06:06–22:40 · Codziennie
52-pl. del Mercat · 0,5 km W linii prostej
- 4Ses Illetes - Pl. Columnes · 08:00–08:00 · Codziennie
- 7Son Gotleu - Son Serra - Sa Vileta / Son Vida · 08:00–08:00 · Codziennie
- 20Portopí - Son Espases · 06:06–22:40 · Codziennie
- 35Aquàrium - Pl. Reina | Catedral · 06:21–22:41 · Codziennie
106-pl. del Mercat · 0,5 km W linii prostej
- 3Pont d'Inca / Joan Carles I · 08:00–08:00 · Codziennie
- 4Ses Illetes - Pl. Columnes · 08:00–08:00 · Codziennie
- 7Son Gotleu - Son Serra - Sa Vileta / Son Vida · 08:00–08:00 · Codziennie
- 20Portopí - Son Espases · 06:06–22:40 · Codziennie
Dane rozkładu jazdy: oficjalne dane GTFS (TIB/EMT), bez informacji w czasie rzeczywistym — przed wyjazdem sprawdź godziny u przewoźnika.
W okolicy
Nad koronami drzew i rabatami s'Hort del Rei zaczyna się już ta monumentalna Palma. Ogród ten nie jest jakimś odległym parkiem, tylko leży na styku pałacu, katedry, Starego Miasta i położonej niżej okolicy przy Parc de la Mar. Właśnie dlatego można go bez problemu włączyć do spaceru, nie tracąc przy tym jego wyjątkowego charakteru jako spokojnej przestrzeni ogrodowej.
Almudaina i dzielnica katedralna
Pałac królewski La Almudaina to najbardziej bezpośrednie powiązanie. Jego mury tworzą historyczne tło ogrodu, a powstania s’Hort del Rei nie da się zrozumieć bez uwzględnienia dawnego kompleksu pałacowego. Jeśli połączysz zwiedzanie obu tych miejsc, najpierw zobaczysz reprezentacyjną i ufortyfikowaną stronę władzy, a potem dawny ogród u podnóża murów.
Również katedra w Palmie znajduje się w tym samym zabytkowym centrum. Między nią, Almudainą a ogrodem skala otoczenia zmienia się niezwykle szybko: potężna kamienna architektura, wąskie uliczki starego miasta i małe, pełne wody ogródki następują po sobie jeden po drugim. Dlatego s'Hort del Rei świetnie nadaje się na chwilę odpoczynku przed lub po zwiedzaniu wielkich zabytków.
Parc de la Mar
Poniżej tego kompleksu rozciąga się Parc de la Mar. Stamtąd szczególnie dobrze widać, jak wysoko położone są katedra i Almudaina, podczas gdy sam ogród znajduje się bliżej murów pałacu. Połączenie tych dwóch terenów zielonych ukazuje dwie różne strony Palmy: na górze – uporządkowany, utrzymany w stylu historycznym Ogród Królewski z pergolą i fontanną, a na dole – bardziej rozległą część miasta na tle monumentalnej sylwetki miasta.
Trasa między tymi dwoma obszarami pomaga też lepiej zrozumieć historyczne znaczenie Łuku sa Drassana. Dzisiejszy krajobraz miasta wyraźnie oddziela pałac od morza; ten stary łuk przypomina, że kiedyś woda i fortyfikacje stykały się ze sobą o wiele bardziej bezpośrednio.
Stare Miasto w Palma
Z Plaça de la Reina ścieżki prowadzą dalej do sieci uliczek Starego Miasta. Dziedzińce, zabytkowe fasady i mniejsze placówki uzupełniają trasę spaceru, dzięki czemu nie musisz robić dużego objazdu, żeby dotrzeć do s’Hort del Rei. Dlatego ogród ten świetnie sprawdza się jako punkt łączący spacer: łączy reprezentacyjną stronę nabrzeża z gęściej zabudowanymi dzielnicami za obszarem katedry.
Jeśli masz mało czasu w Palmie, możesz połączyć zwiedzanie ogrodu z Almudainą, okolicami katedry i Parc de la Mar. Jeśli jesteś tu na dłużej, warto potraktować s’Hort del Rei nie tylko jako skrót, ale wrócić tu później, gdy światło będzie inne. Stawy, pergola i mury pałacu wyglądają zupełnie inaczej o zmierzchu niż w samym środku miejskiego zgiełku.
Gdzie to zrobić
Palma w opisie miejscowościWarto wiedzieć przed wizytą
To miejsce nie wymaga żadnego specjalnego sprzętu, ale warto mieć na uwadze kilka rzeczy. s'Hort del Rei to zabytkowy ogród w centrum miasta, a nie wielki park botaniczny ani wiernie zachowany średniowieczny ogród użytkowy. Aby w pełni docenić to miejsce, warto przyjrzeć się mu uważnie, zmieniać perspektywę i dostrzegać powiązania z otaczającą architekturą.
Ścieżki, cienie i przerwy na odpoczynek
Na utwardzonych ścieżkach ogrodowych wystarczą wygodne buty, które i tak przydadzą się w starej części Palmy. Pod pergolą i w pobliżu wysokich drzew jest cień i ławki; otwarte odcinki przy rabatach i alejkach wodnych są bardziej nasłonecznione. Spacer można więc spokojnie połączyć z chwilą odpoczynku, nie oczekując przy tym specjalnego miejsca na piknik czy park rekreacyjny.
Pergola to fajne miejsce, zwłaszcza w słoneczne dni, ale jednocześnie jeden z najbardziej charakterystycznych motywów do zdjęć. Jeśli tam się zatrzymasz, pamiętaj, żeby nie blokować przejścia innym gościom. Przy basenach warto zmienić perspektywę, zamiast robić zdjęcia tylko z jednego końca: już kilka kroków zmienia odbicie palm, fontann i murów.
Z dziećmi
Dla dzieci strumyki, fontanny, palmy i imponująca postać miotacza stanowią ciekawe punkty odniesienia. Opowiadanie tej historii jest przy tym proste: kiedyś rosły tu rośliny przeznaczone dla królewskiego dworu, a przy starym łuku woda była kiedyś bliżej twierdzy. W ten sposób krótka ścieżka ogrodowa zamienia się w małą wyprawę w poszukiwaniu śladów minionych czasów.
To miejsce nie zastąpi jednak dużego parku rozrywki. Baseny i dzieła sztuki są częścią aranżacji i warto je obejrzeć z odpowiednią uwagą. s’Hort del Rei sprawdza się przede wszystkim jako spokojna przerwa podczas dłuższego spaceru po mieście, a nie jako miejsce na cały dzień dla dzieci.
Co łatwo przeoczyć
Łuk Arc de sa Drassana przyciąga uwagę nie tyle rozmiarem, co położeniem nad stawem. Jeśli będziesz podążać tylko głównymi alejami, możesz go przeoczyć albo pomyśleć, że to tylko element dekoracyjny nowej aranżacji. A przecież właśnie ten łuk jest jednym z najciekawszych historycznie detali, bo przypomina o dawnym połączeniu między pałacem a wodą.
Również zdjęcie „Es Foner” zasługuje na coś więcej niż tylko pobieżne spojrzenie. Rzut to kluczowy element, ale prawdziwy efekt wynika z obrotu ciała i napiętych mięśni. Z kolei w przypadku zdjęcia „Jònica” warto zwrócić uwagę na kontrast między jasnym marmurem, roślinami a masywną architekturą w tle.
Czym ten ogród nie jest
Dzisiejszy kompleks nie jest nienaruszonym dziedzictwem z XIV wieku. Projekt Gabriela Alomara z lat 60. nawiązuje do motywów ogrodowych inspirowanych stylem majorkińskim i andaluzyjskim, nie odtwarzając jednak dokładnie średniowiecznego wyglądu. Jeśli znasz historię powstania tego miejsca, doświadczasz go bardziej świadomie: s’Hort del Rei to jednocześnie miejsce historyczne, nowa realizacja urbanistyczna i ogród publiczny.
Nie należy też oczekiwać obszernej kolekcji botanicznej ani spójnej wystawy sztuki. Rośliny, fontanny i rzeźby tworzą spójną całość, której walory widać nie tyle w liczbie poszczególnych atrakcji, co w wzajemnych relacjach wizualnych między wodą, roślinnością, dziełami sztuki i starym murem pałacowym.
Wskazówki od miejscowych
Spójrz na to z boku
Napięcie postaci miotacza najlepiej widać z boku: skręcone ciało i wyrzeźbione mięśnie są bardziej widoczne z ukośnej perspektywy niż przy szybkim spojrzeniu z przodu.
W poszukiwaniu starego łuku portowego
Nad stawem stoi Arc de sa Drassana. Ten łuk, prawdopodobnie arabskiego pochodzenia, łączy się z dawnym prywatnym wejściem do portu pałacu i ma o wiele większe znaczenie historyczne, niż mogłoby się wydawać po jego ustronnym położeniu.
Fotografowanie o zmierzchu
Wczesnym rankiem i wieczorem między pergolą, palmami i basenem panuje łagodniejsze światło. Wtedy odbicia są wyraźniejsze.
Spojrzenie za siebie spod pergoli
Nie chodzi tylko o przejście pod porośniętą roślinnością pergolą: spojrzenie wstecz przez jej prostoliniowy ciąg łuków pokazuje, jak Gabriel Alomar wykorzystał majorkńską tradycję ogrodniczą do nadania kompozycji ogrodu odpowiedniej struktury.
Przeczytaj o pałacu i ogrodzie razem
Zwiedzanie zaczyna się od Almudainy. Na górze stoi ufortyfikowana rezydencja, a na dole rozciągał się jej królewski ogród użytkowy i rekreacyjny. Oba miejsca wzajemnie się uzupełniają dzięki temu, że są tuż obok siebie.