Niebo nad Morzem Śródziemnym przechodzi w pomarańcz i róż, a na tarasie La Pedrisa, przy samej promenadzie Can Pastilla, rodziny i pary walczą o ostatnie wolne miejsca z widokiem na morze, zanim słońce zanurzy się w wodzie. W ręce masz Tequila Heaven ze świeżych malin, jeżyn, mango i tequili – nie koktajl z butelki, lecz z prawdziwych owoców.

Koncepcja
Bez wydzielonej luksusowej strefy, bez pozy infinity pool: La Pedrisa to najbardziej autentyczny adres na wschodnim krańcu Playa de Palma. Jednocześnie bar przy plażowej promenadzie i lokal gastronomiczny – działający przez cały dzień, od pierwszej kawy po koktajl po zachodzie słońca. Menu jest dostępne po hiszpańsku, angielsku, niemiecku oraz z rosyjskimi tłumaczeniami, bo goście przyjeżdżają tu z całego świata. Od lat lokal ma opinię najpopularniejszego baru w Can Pastilla – wypracowaną wśród stałych gości, a nie w działach marketingu.

Atmosfera
Jego siła jest prosta: stoliki z bezpośrednim widokiem na Morze Śródziemne, tętniąca życiem promenada przed nimi i zachód słońca dokładnie nad wodą. Wystrój jest funkcjonalny i pozbawiony designerskich ambicji – jeśli szukasz wyszukanej architektury wnętrz, nie trafisz tu najlepiej. Jeśli jednak chcesz patrzeć, jak słońce znika w morzu, trzymając w dłoni lodowaty drink, jesteś we właściwym miejscu. W dzień dominuje swobodny charakter kawiarni, a taras wypełniają rodziny i turyści z plaży; wieczorem lokal zmienia się w miejsce spotkań na sundowner. Dostępne jest wejście dla osób na wózkach.
Kuchnia i drinki
Sercem oferty są świeże koktajle owocowe – goście z wielu krajów wymieniają je jako znak rozpoznawczy baru: „100 Prozent aus Obst, ohne Zusätze.” Autorskie kompozycje obejmują Tequila Heaven (jabłko, malina, jeżyna, mango), Rhumberry Fantasy (banan, truskawka, rum) i Coconut Knock, a obok nich podawane są klasyki, takie jak Mojito, Caipirinha i Long Island Iced Tea. Wybór smoothie wyraźnie przewyższa standard plażowego baru: Green Reviver, Jungle Juice, Ginger Beets i ponad dziesięć innych rodzajów. Oferta napojów obejmuje też lody włoskie w wielu wariantach, prawdziwe Barraquito oraz najtańszą Caña przy samej plaży: San Miguel, Warsteiner, König Ludwig Weissbier i Alhambra Reserva 1925.
W karcie znajdziesz tapas, których wizytówką są Pulpo a la gallega, Gambas al ajillo oraz domowe Croquetas z szynką Ibérico lub grzybami. Miłośnicy paelli mogą zamówić Mixta, Negra albo Marisco – minimum dla dwóch osób i z co najmniej czterdziestominutowym wyprzedzeniem, więc warto zgłosić zamówienie wcześniej. Dla większych grup dobrym wyborem jest Parrillada de pescado y marisco. Burger „Pedrisa” – wołowina, ser, bacon i jajko – to autorska propozycja domu, a „Motherf***r” z Jalapeños i Wasabi jest dla miłośników ostrego smaku. Ofertę uzupełniają Pizza Mallorquina z Sobrasada oraz Cachopo Asturiano, do dzielenia się i dostępne wyłącznie po wcześniejszym zamówieniu.
Dla kogo i na jakie okazje
Turyści plażowi, rodziny, pary szukające miejsca na sundowner oraz podróżni dbający o budżet, którzy nie chcą rezygnować z dobrej lokalizacji – La Pedrisa jest dla wszystkich, którzy nie chcą wybierać między widokiem a rachunkiem. Wielojęzyczna oferta od początku daje jasny sygnał: każdy jest tu mile widziany.
Wskazówka od wtajemniczonych
Idealna pora to późne popołudnie, gdy taras jest jeszcze nasłoneczniony, a słońce powoli zbliża się do horyzontu – z owocowym koktajlem w dłoni i widokiem na wodę. Paellę i Parrillada zgłoś z wyprzedzeniem, ponieważ czterdzieści minut to minimum; o Cachopo zapytaj wcześniej. Warto uzbroić się w cierpliwość wobec obsługi: kilku gości wspomina, że trzeba dać znać, że czekasz. Jeśli to wiesz, zobaczysz La Pedrisa takim, jakie jest – prawdziwym, nieskażonym barem plażowym, który zasłużył na swoją opinię.



