Stopy w piasku, słońce nisko nad Morzem Śródziemnym i Tramuntana na horyzoncie skąpana w pomarańczowym świetle — DJ za otwartym barem gra Afro-House, a zapach grillowanego homara płynie znad drewnianych stołów w stronę wody. To nie jest zwykły dzień na plaży z parasolem i plastikowym kubkiem. To Beso Beach.

Koncepcja
Beso znaczy pocałunek. Model barefoot luxury, rozwijany przez Rafa Viar i Angie López od 2012 roku na Formenterze, trafia teraz na Majorkę — na plażę Palmanova, do Hotel Zel, pierwszego na Majorce resortu stworzonego jako joint venture Meliá Hotels International i Rafael Nadal. Viar, baskijski restaurator z wieloletnim doświadczeniem, oraz López, Katalonka związana wcześniej z modą, odpowiadają również za projekt i dobór materiałów: naturalne tworzywa, słomiane parasole, palmy i drewniane meble ustawione bezpośrednio na piasku. Siesta spotyka fiestę — ale z prawdziwą ambicją kulinarną. Beso Beach otworzył się w 2023 roku jako piąta lokalizacja grupy, po Formentera, Sitges, Ibiza i Tulum.

Atmosfera
Plaża Palmanova ciągnie się przez ponad kilometr białego piasku. Obiekt podzielono na cztery części: główną restaurację pod żaglami przeciwsłonecznymi z bezpośrednim widokiem na morze, bar z nisko zawieszonymi latarniami, Chiringuito Beach Bar z trzcinowym dachem, gdzie przy plaży podawane są koktajle i lekkie przekąski, oraz prywatną salę diningową dla maksymalnie dwunastu osób. Całość uzupełniają balijskie daybedy, basen tuż przy morzu i Wet Bar.
W ciągu dnia energię podkręca DJ — goście po prostu określają położenie i widok jako unreal. Kto szuka żywszej atmosfery, powinien przyjść po południu. Kto woli spokojniejszą kolację o zachodzie słońca, niech zaczeka, aż ostatnie światło wieczoru ukośnie padnie na wodę.
Kuchnia i drinki
Kulinarną osią miejsca jest baskijsko-śródziemnomorska fuzja. Szef kuchni César de Luna — mający za sobą pracę w Argentynie, Londynie i Paryżu oraz doświadczenie w restauracjach z gwiazdkami Michelin — stawia na najwyższej jakości produkty i świeże owoce morza. Intensywnie czerwone krewetki Carabinero to bezsprzeczny klasyk lokalu. Obok nich warto zwrócić uwagę na Seafood-Paella z krewetkami szkarłatnymi — dostępną także jako Lobster-Paella i również należącą do ulubionych dań gości — tatar z tuńczyka Almadraba z awokado i mayo kimchi, krokiety z szynką Iberico oraz grillowaną ośmiornicę z purée ziemniaczanym i solirodem. Na deser podawane jest ciasto Schoko-Orgasm.
Goście konsekwentnie chwalą tatar i krokiety, natomiast jakość paelli oceniana jest jako nierówna. Ceny należą do najwyższego segmentu, dlatego warto zaplanować odpowiednio większy budżet. Beso Mojito to jeden z signature drinków; w karcie są też Piña Colada, biała Sangria i Sangria Cava, a Wet Bar przy basenie ma własne menu.
Program i muzyka
Beso Beach chce być czymś znacznie więcej niż restauracją. Własna wytwórnia muzyczna BSound wyznacza profil brzmieniowy: House, Deep House, Funky i Afro-House, zależnie od pory dnia oraz energii miejsca. Rezydenci — w tym Sedanosaurio (Alex Sedano, disco z lat 70. i 80.), Santi Tanit, Böje (saksofonista i producent) oraz Hektor Karmona — grają sezonowo w lokalizacjach Beso. Latem regularnie odbywają się sunset parties z gościnnymi artystami; aktualne terminy znajdziesz w zestawieniu wydarzeń poniżej.
Dla kogo i na jakie okazje
Spotyka się tu międzynarodowa publiczność premium — przyciągana zarówno aurą A-listy (związki z Nadalem i Meliá, historia Beso Formentera z gośćmi takimi jak Messi, Cesc Fàbregas i Luis Suárez), jak i dobrą kuchnią. To szczególnie dobre miejsce na długi dzień na plaży z daybedem i lunchem, wieczór z koktajlami o zachodzie słońca we dwoje albo prywatne wydarzenie w osobnej sali diningowej. Rodziny są wyraźnie mile widziane — dla najmłodszych przygotowano animacje, takie jak tatuaże i naklejki, a na miejscu dostępny jest bezpłatny parking. Forbes określił Beso Beach jako kulinarny game-changer, którego potrzebowała Palmanova.
Wskazówka od wtajemniczonych
Przyjdź po południu dla energii i setu DJ-a, a pod wieczór dla ciszy i najładniejszego światła. Paelle są hojnie porcjowane — dla dwóch osób sprawdzą się do dzielenia.



