Stoisz na bulwarze Playa de Palma, plecami do promenady przy plaży, i patrzysz na lokal, który teoretycznie w ogóle nie powinien tu pasować — właśnie dlatego tak przyciąga. Organiczne formy, naturalne materiały i miękkie światło ogrzewające taras: Bikkini Beach wygląda jak kawałek Bali przemycony między hotelowe wieże Arenal. W tle gra chill-house, który zwalnia nawet kroczących w pośpiechu przechodniów.

Koncepcja
Za lokalem stoi Enjoy Group z Palmy, która tym miejscem przy Playa de Palma stawia wyraźny kontrast: zdrową, organiczną gastronomię inspirowaną kuchnią zachodniego wybrzeża USA i plażowymi klubami Azji Południowo-Wschodniej — „Bali Beach House” w samym środku strefy znanej z zupełnie czegoś innego. To nie jest marketingowa obietnica, lecz coś, co naprawdę czuć. Siedząc tutaj, jesteś daleko od świata Ballermannu, nawet jeśli fizycznie masz go blisko.
Dla orientacji warto wiedzieć, że Enjoy Group prowadzi pod tą samą nazwą drugi lokal w Puerto Portals — z neonami, bottle service i długimi nocami imprezowymi. Ten przy Playa de Palma jest jego przeciwieństwem.

Atmosfera i design
Projekt nawiązuje do filozofii „Organic Design” znanej z beach clubów Azji Południowo-Wschodniej: naturalne materiały, przemyślane detale, otwarty taras z bezpośrednim widokiem na morze oraz — przy dobrej pogodzie — sylwetka Tramuntana w tle. W dzień atmosfera jest otwarta i rodzinna, czasem żywa. Gdy światło łagodnieje, a słońce przesuwa się ku zachodowi, przestrzeń się zmienia: spokojne miejsce na lunch staje się prawdziwym sunset spotem. „Gerade im Dunkeln ein Hingucker” — piszą goście, mając na myśli zarówno wystrój, jak i atmosferę. Rzadko bywa tu głośno i nerwowo. Sety DJ-skie są stałym elementem wieczornego programu i regularnie pojawiają się w opiniach gości. Tripadvisor Travelers’ Choice Award, którym lokal chwali się na własnej stronie, nie jest przypadkowy.
Kuchnia i drinki
Karta jest hołdem dla tego, co nowoczesne beach cluby od Bali po Malibu rozumieją jako „healthy food” — bez moralizowania. Poke Bowls ze świeżymi składnikami, zestawy sushi, gourmet sandwiches, sałatki z surowych warzyw, burgery i opcje wegetariańskie sprawdzają się zarówno na lunch, jak i lekki wieczorny posiłek. Goście szczególnie chwalą świeże guacamole, chrupiące sałatki i burgery. W opiniach regularnie pojawiają się też Chicken Burger, sałatka z burratą, okoń morski i Mango Sticky Rice, a karta obejmuje również quesadillas oraz szaszłyki yakitori. Porcje sushi uchodzą za smaczne, ale niewielkie, więc jeśli jesteś głodny, lepiej dobierz jeszcze coś.
Znakiem rozpoznawczym lokalu są „Boosters”: witaminowe soki w stylu Bali, wyraźnie eksponowane w karcie jako pozycja firmowa. To jeden z głównych powodów, dla których stali goście wracają. Do tego dochodzą autorskie koktajle, sangria, wino i piwo. Ceny mieszczą się na średnim poziomie — są zauważalnie bardziej dostępne niż w restauracji podobnej jakości w centrum Palmy.
Dla kogo i na jakie okazje
Beach club przyciąga zaskakująco szeroką publiczność: rodziny z dziećmi szukające spokojnego lunchu przy plaży, pary rozpoczynające zachód słońca koktajlem oraz grupy planujące wspólny wieczór, dla których istnieje osobna strona zapytań grupowych. Lokal odkryli też mieszkańcy wyspy — „als Inselbewohner haben wir uns sehr wohl gefühlt”, brzmi jedna z opinii gości. Psy są wyraźnie mile widziane.
Wskazówka od wtajemniczonych
W wysokim sezonie warto zarezerwować stolik z wyprzedzeniem, zwłaszcza wieczorem. Na miejscu dostępny jest bezpłatny parking, kartę można otworzyć kodem QR, a zamówienia na wynos są również możliwe. Wejście, toalety i strefy miejsc siedzących są dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. System rezerwacji online Enjoy Group upraszcza sprawę, a dla grup działa osobna ścieżka rezerwacyjna. Jeśli jesteś tu pierwszy raz: zamów Booster, dobierz do niego Bowl i spokojnie obserwuj, jak światło zmienia się na wodzie.



