Słone morskie powietrze, flaga z trupią czaszką nad tarasem i zapach świeżo grillowanych Gambas z czosnkiem dobiegający z kuchni — już z Passeig Marítim wiadomo, gdzie należy się zatrzymać. Pirates Bay Club nie ukrywa swojej tożsamości: flagi z czaszkami, „pirate magic”, załoga, która sama nazywa się „pirate family”. To nie przebranie, lecz cała koncepcja.

Koncepcja
To nie jest lounge'owy Beach Club z leżankami ani hotelowa restauracja w formule all inclusive. Pirates Bay to spotkanie na promenadzie z własnym charakterem — konsekwentnie pirackie w brandingu, a w praktyce swobodne i otwarte. Według własnych informacji lokal prowadzony jest jako firma rodzinna. Jeśli szukasz w Cala Millor miejsca, które po prostu działa i nie musi się tłumaczyć, znajdziesz tu właściwe połączenie śródziemnomorskiego jedzenia, dobrego koktajlu i widoku na morze.

Atmosfera
Taras leży bezpośrednio przy promenadzie plażowej, z Morzem Śródziemnym na wyciągnięcie wzroku i morską bryzą w pakiecie. Wieczorem, gdy promenada nabiera ciepłego blasku i zapalają się światła, miejsce niemal nie przypomina wakacyjnego zgiełku — bardziej małą przystanią od niego. W środku jest bar, na zewnątrz zaś miejsce zarówno dla rodzin, par, jak i grup. Bez DJ-a i bez zarządzania leżakami: panuje tu przytulny nastrój, z dymem Shisha i szklankami Mojito na stole, gdy wieczór zaczyna się przeciągać.
Kuchnia i drinki
Na pierwszym miejscu są Tapas — stali goście określają je po prostu jako „excellent”, i nie jest to rutynowa wakacyjna pochwała. Jeśli chcesz zamówić coś więcej, są grillowane Gambas z czosnkiem, dorada z grilla, Seafood-Paella i Spaghetti z krewetkami. Międzynarodową stronę karty tworzą Spareribs, określane jako „possibly the best ribs”, burgery, stek, Fish & Chips, Nachos oraz Chicken Nuggets dla młodszych gości; w karcie znajdują się również opcje wegetariańskie. Na deser możesz wybrać Volcano Cake z lodami albo kieliszek Limoncello.
Wśród drinków prowadzą Mojito — wielokrotnie opisywane jako „of the highest standard”, co w turystycznym miejscu na wschodnim wybrzeżu nie jest oczywistością. W karcie napojów jest także Sangria. Dostępna jest Shisha, rzadki dodatek w restauracji tego typu. Ceny są umiarkowane, a lokal nie ma ambicji Fine Dining.
Dla kogo i na jakie okazje
Rodziny z dziećmi są wyraźnie mile widziane; karta nie pozostawia co do tego wątpliwości. Pary znajdą tu wieczorną scenerię, która tworzy się bez specjalnego wysiłku. Grupy przychodzą na wspólną kolację albo długi wieczór z koktajlami i Shisha na tarasie. Osoby, które odwiedzają Cala Millor co roku, znają ten fenomen: niektórzy goście wracają tu podczas kolejnych wakacji — dla załogi.
Wskazówka od wtajemniczonych
Obsługa w Pirates Bay nie jest dodatkiem na dalszym planie. Poszczególni kelnerzy pojawiają się w opiniach gości z imienia — „goes the extra mile”, „staff make this restaurant special” — i właśnie na tym żyje ten lokal. Jeśli szukasz polecenia Tapas albo nie możesz zdecydować się między Ribs a rybą, najpewniej dostaniesz osobistą, konkretną rekomendację. W mocno oblegane letnie wieczory warto przyjść wcześniej: gdy kuchnia pracuje pod presją, czas oczekiwania staje się zauważalny.



