Av. Joan Miró należy do tych szerokich nadmorskich ulic Palma, przy których łatwo przeoczyć to, co dzieje się po obu stronach. Pure Azaya nie zwraca na siebie uwagi — bez świecącego szyldu, bez zamieszania przy wejściu, bez tłumu przed drzwiami. Skręcasz, schodzisz kilka stopni w dół i nagle otwiera się zupełnie inny świat: basen przecinający śródziemnomorskie światło, leżaki tuż nad wodą i zamiast basu z głośników — tylko szum fal. Goście opisują zejście tutaj jako ogromne zaskoczenie — i mówią to dosłownie.

Koncepcja
Pure Azaya leży w Sant Agustí, na spokojnym zachodnim odcinku wybrzeża Palma, między Cala Major a Cas Català. Mały beach club zeszłego lata zyskał nowego operatora, a wraz z nim wyraźnie nową twarz: śródziemnomorską kuchnię nad morzem, własny basen i żadnej imprezowej inscenizacji. Bio na Instagramie ujmuje to krótko: „piscina y relax total” — i właśnie tego szukają spotykani tu goście. Lokal znajduje się poniżej nadmorskiej ulicy, bezpośrednio nad wodą, dzięki czemu mimo bliskości Palma daje poczucie odosobnienia, którego nie spodziewasz się tak niedaleko centrum.

Atmosfera
Tu celowo jest cicho. Czytając kolejne opinie, wciąż trafiasz na te same pochwały: spokój, brak okropnego radia, szum morza. Jeden głos krytyczny wspominał o braku „odrobiny muzyki w tle jak na beach club” — i chyba najlepiej oddaje to charakter miejsca. Jeśli oczekujesz beachclubowego nagłośnienia i setów DJ-skich, po pięciu minutach zaczniesz rozglądać się za czymś innym. Jeśli szukasz miejsca przy małym basenie nad Morzem Śródziemnym, gdzie jedyną oprawą dźwiękową są fale, zostaniesz i będziesz patrzeć na wodę. Obiekt jest otwarty i tarasowo ułożony, a leżaki ustawiono tak, by zatoka zawsze pozostawała w zasięgu wzroku. Zachód słońca to jedna z dyskretnych zalet tej lokalizacji.
Kuchnia i drinki
W centrum uwagi są ryby i owoce morza. W menu sushi spotyka się ze śródziemnomorskimi klasykami, takimi jak paella, łosoś, sałatki z owocami morza i burger. Półmisek rybny najczęściej pojawia się w opiniach gości — jako dowód na to, co potrafi kuchnia, gdy pokazuje swoje możliwości. W kuchni pracuje wielojęzyczny kucharz — mówi po niemiecku, francusku i hiszpańsku — znany z realizowania specjalnych życzeń. Jeden z gości wspomina nawet, że w swój dzień wolny miał specjalnie przyjechać, by podać półmisek rybny. Taka obecność szefa kuchni nie jest czymś oczywistym. Oferta obejmuje lunch i kolację, dostępne są też opcje wegetariańskie. Wśród napojów znajdziesz wino, piwo i koktajle na chwilę o zachodzie słońca. Ceny są na średnim poziomie — jak na letni dzień nad wodą, to uczciwa propozycja.
Dla kogo i na jakie okazje
Dla par szukających wieczoru z widokiem na morze, ale bez klubowego hałasu. Dla grup przyjaciółek, które chcą spędzić długie popołudnie w słońcu. Dla rodzin potrzebujących spokojnego lunchu z opcją wegetariańską. I dla wszystkich, którzy chcą na chwilę wysiąść z rytmu Palma, nie jadąc daleko. Położenie na zachodnim wybrzeżu czyni ten klub naturalnym przystankiem w drodze powrotnej z plaż w okolicach Illetes lub Cas Català — warto zatrzymać się tu, zanim wrócisz do miasta. Sezonowe wieczory i wydarzenia są komunikowane przez Instagram.
Wskazówka od wtajemniczonych
Pierwszy sekret kryje się już w drodze na dół: z ulicy nic nie widać, więc wiele osób po prostu przejeżdża obok. Dzięki temu na dole jest spokojniej, niż byłoby przy bezpośredniej widoczności z drogi. Prywatne schody prowadzą stąd prosto do wody, więc możesz pływać z poziomu skał. Rezerwacja leżaka przy basenie w szczycie lata nie jest luksusem, lecz koniecznością. A jeśli trafisz na wielojęzycznego kucharza w dobrym humorze i masz specjalne życzenie dotyczące świeżych składników, po prostu zapytaj.



