Zapach dymu z drewna miesza się z morską bryzą, zanim jeszcze wejdziesz na taras. Playa d'Alcúdia masz tuż przed sobą — piasek, turkusową wodę i zaledwie kilka metrów promenady pomiędzy nimi. Sa Gavina leży właśnie tutaj, przy Carretera d'Artà, z otwartym widokiem na zatokę i bezpłatnym parkingiem na miejscu. Już to mówi wszystko o jego charakterze: poczuć morze, dobrze zjeść i nigdzie się nie spieszyć.

Koncepcja
Sa Gavina nie jest wyłącznie restauracją przy plaży ani wyłącznie Beach Club — jest jednym i drugim, co stanowi o jego wyjątkowości. W dzień możesz rozsiąść się na lounge'owej sofie, z dębowym stolikiem pomocniczym pod ręką, korzystać z chłodnej mgiełki z instalacji zewnętrznej i patrzeć na morze. Gdy słońce zaczyna schodzić niżej, DJ podkręca muzykę, a spokojne dzienne miejsce zmienia się w wieczorny lokal z własnym charakterem.
Trzy filary tego miejsca to: Signature-Cocktails tworzone przez własny zespół barmański, ambitna kuchnia oparta na grillu opalanym drewnem oraz lounge z Shisha/Hookah — oferta, którą trudno znaleźć w drugim Beach Club na północnym wybrzeżu Majorki.

Kuchnia i drinki
To, co trafia na stół, nie pochodzi z zamrażarki. Sa Gavina prowadzi własny Vivero z rybami i owocami morza — zbiornik z żywymi, świeżymi produktami, który bezpośrednio decyduje o tym, co danego dnia znajdzie się w karcie. Podeszwa z grilla opalanego drewnem, łosoś w sosie pomarańczowym, dorsz w tempurze z Cava: to nie są dania Beach Club, który traktuje kuchnię jedynie jako dodatek.
Grill opalany jest drewnem, a mięso pochodzi z Galicji i Irlandii — obu regionów uznawanych za wzorzec jakości wołowiny. Przed trafieniem nad żar dojrzewa i marynuje się w hotelowej komorze do maceracji. Paella z owocami morza, świeży domowy makaron, domowe burgery i pizza uzupełniają kartę znacznie szerszą, niż mógłby sugerować pierwszy rzut oka na plażowy klub. Dla dzieci przygotowano osobne menu.
Bar jest wizytówką lokalu: Signature-Cocktails na bazie ginu i wódki, Sangria, świeżo wyciskane soki oraz lounge z Shisha na naturalnym węglu dla tych, którzy chcą nie tylko napić się, ale naprawdę zostać na dłużej.
Program i atmosfera
Lokal świadomie funkcjonuje w dwóch różnych rytmach. W południe jest stylowym miejscem na długi posiłek nad morzem: wygodne lounge'owe sofy, wysokiej jakości zastawa i elegancko ubrany personel. Gdy słońce nad zatoką opada, zmienia się ton — pojawia się muzyka DJ-a, koktajle o zachodzie słońca, a czasem także występy Flamenco-Fusion na żywo. Kanały w mediach społecznościowych konsekwentnie budują tę wieczorną energię, a właśnie na niej powstała opinia Sa Gavina jako jednego z najgorętszych Beach Club na północy Majorki.
Dla kogo i na jakie okazje
Rodziny z dziećmi przychodzą na lunch, pary wybierają taras na kolację z widokiem na zachód słońca, a grupy znajomych zajmują miejsce w lounge z Shisha. Jeśli chcesz porozmawiać, usiądź przy stolikach na zewnątrz, z dala od muzyki; jeśli wolisz być bliżej wydarzeń, znajdziesz miejsce w części lounge. Od podstaw stworzono tu ofertę do podwójnego wykorzystania: to, co rano odpowiada plażowiczom, wieczorem sprawdza się dla gości szukających atmosfery bez konieczności pójścia do klubu. Sa Gavina regularnie pojawia się w redakcyjnych zestawieniach Beach Club jako reprezentant północy, choć ten segment wyspy zwykle zdominowany jest przez południowy zachód.
Wskazówka od wtajemniczonych
Najlepsza jest późna pora popołudniowa: światło nad zatoką łagodnieje, goście lunchowi wychodzą, a wieczór jeszcze się nie zaczął. W wysokim sezonie zarezerwuj stolik z wyprzedzeniem — lokal jest bardziej znany, niż sugeruje położenie na północnym wybrzeżu, a najlepsze miejsca szybko znikają. Ważne dla miłośników nocnego życia: wieczorem Sa Gavina wyraźnie kończy działalność wcześniej niż wiele innych lokali. Jeśli chcesz bawić się po północy, zaplanuj to gdzie indziej. Jeden dzień w tygodniu lokal pozostaje zamknięty.



