W spokojnej uliczce starego miasta Palma, zaledwie kilka kroków od ruchliwej Rambla, a jednak wyraźnie poza jej zgiełkiem, znajduje się LoDivino – mała restauracja, której nazwa, oznaczająca to, co boskie, znajduje odzwierciedlenie w połączeniu miłości do wina i pasji do gotowania. Po wejściu najczęściej jako pierwszy wita cię Dino: właściciel, szef kuchni, kelner, sommelier i gospodarz w jednej osobie. Liczni goście zgodnie relacjonują, że faktycznie prowadzi lokal niemal samodzielnie – od powitania przy drzwiach przez opowieść o daniach aż po serwowanie przy stole. Właśnie ten osobisty charakter, połączony z przytulnym wnętrzem urządzonym z troską i ozdobionym pamiątkami, tworzy atmosferę miejsca i jest w opiniach często wskazywany jako najważniejszy element wieczoru w LoDivino.

Kuchnia LoDivino opiera się na gourmet tapas o śródziemnomorskim charakterze, wzbogaconych kreatywnymi, czasem zaskakującymi połączeniami smaków. Karta jest świadomie niewielka. Nie znajdziesz tu długiej listy klasycznych dań głównych, ale docenisz serię małych, starannie skomponowanych talerzy. W relacjach gości powracają te same dania: krewetki czosnkowe, kremowe risotto, ręcznie robione gnocchi, delikatnie przyrządzona ośmiornica, duszone policzki wieprzowe, jagnięcina, danie z dyni z pestkami granatu, a na koniec ciasto pomarańczowe. Wiele osób opisuje prezentację potraw jako artystyczną i przemyślaną – zarówno wygląd, jak i smak są tu równie ważne. LoDivino wyraźnie uwzględnia także szczególne potrzeby żywieniowe: pozytywnie wymieniane są opcje wegetariańskie, wegańskie i bezglutenowe, w tym specjalnie przygotowany deser bez glutenu.
Drugim filarem lokalu jest wino. Karta wyraźnie koncentruje się na producentach majorkańskich i lokalnych, a kilku gości podkreśla wiedzę oraz widoczną przyjemność, z jaką Dino dobiera wina do dań. To połączenie niewielkiej kuchni z dużą kompetencją winiarską wyjaśnia, dlaczego lokal figuruje oficjalnie jako restauracja, tapas bar i wine bar – te role łączą się tu w jedną spójną całość.

Atmosfera w opiniach jest często określana jako ciepła, osobista i niemal rodzinna. Kilku gości opowiada, że podczas pobytu na Majorce przyszli tu dwa razy albo już następnego wieczoru ponownie zarezerwowali stolik. To pokazuje, jak bardzo doświadczenie zachęca do powrotu. Liczba miejsc jest jednak ograniczona: niektórzy wspominają całkowicie wyprzedany wieczór sylwestrowy lub zdobycie ostatniego wolnego stolika. Warto więc zarezerwować miejsce z wyprzedzeniem przez firmowy system online, szczególnie jeśli zależy ci na konkretnym wieczorze.
Nie wszystkie opinie są bezwarunkowo pozytywne. Jedna z nich zwraca uwagę, że menu jest bardzo ograniczone, dań mięsnych jest niewiele, nie ma też sałatek, a porcje poszczególnych talerzy są małe. Wynika to jednak z samej koncepcji tapas. Kilku gości radzi więc zamówić po kilka dań na osobę i dzielić się nimi przy stole, aby w pełni poznać kuchnię. Jeśli akceptujesz taki format, zgodnie z relacjami czeka cię wieczór znacznie wykraczający poza zwykły posiłek w restauracji – z prawdziwą gościnnością, sezonowymi lokalnymi składnikami i starannością widoczną na każdym talerzu.
Udogodnienia i usługi
Dostępność
- Wejście
Płatność
- Karta kredytowa
- Karta debetowa
- Zbliżeniowo
Obsługa
- Na miejscu
- Obsługa kelnerska
Udogodnienia
- Toaleta
- Wegetariańskie
- Wi-Fi
- Bar na miejscu
- Wegańskie
Atmosfera
- Swobodnie
- Przytulnie
- Modne
- Spokojnie
- Romantycznie
Wyróżniki
- Dobra karta win
- Dobre koktajle
- Dobra kawa
Rezerwacje
- Można rezerwować
- Rezerwacja zalecana



