Stanowisko archeologiczne w s’Hospitalet Vell: prehistoria Majorki w kamieniu
Pomiędzy głębią lądu w okolicy Manacor a wybrzeżem w pobliżu Cales de Mallorca znajduje się miejsce, gdzie prehistoria Majorki nie znika za szybą muzealną. W stanowisku archeologicznym s’Hospitalet Vell mury, wejścia i plany budynków do dziś pokazują osadę, która była zamieszkana przez wiele epok. Kiedy przechodzisz między wielkimi kamiennymi blokami, nie spotykasz tylko pojedynczego zabytku, ale różne wyobrażenia o mieszkaniu, pracy i życiu społecznym.
Szczególny urok tkwi w bezpośrednim porównaniu: budynki mieszkalne z epoki brązu o wydłużonym kształcie stoją zaledwie kilka kroków od kwadratowego talayotu z epoki żelaza. Do tego dochodzi hala z filarami, przylegające pomieszczenia i niezwykły prostokątny kompleks. W ten sposób na niewielkiej przestrzeni możesz zobaczyć, jak na przestrzeni czasu zmieniały się style budowlane i struktury osadnicze na Majorce.
S’Hospitalet Vell to miejsce, które warto odwiedzić zwłaszcza dla tych, którzy chcą poznać Majorkę nie tylko z perspektywy wybrzeża i kurortów. Również rodziny znajdą tu przystępne wprowadzenie do archeologii: na terenie widoczne są plany budowli, duże kamienne bloki pozwalają wyobrazić sobie rozmiary konstrukcji, a wielojęzyczne tablice ułatwiają samodzielne zwiedzanie tego archeologicznego krajobrazu, który warto obejrzeć z uwagą.
Stanowisko archeologiczne leży na południowym obrzeżu gminy Manacor, niedaleko wybrzeża w kierunku Cales de Mallorca. Właśnie dzięki tej lokalizacji łatwo połączyć wizytę tutaj z dniem na plaży albo wycieczką do Manacor. Na samym miejscu w centrum uwagi jest jednak historia prehistoryczna: długa seria okresów użytkowania, opuszczenia, a później ponownego zasiedlenia, co widać w różnych zespołach budowlanych.
Historia i znaczenie
Na początku nie było tu wież, tylko domy. W połowie drugiego tysiąclecia przed naszą erą, w okresie balearskiej epoki brązu, powstała tu osada tzw. Naviformes. Budynki te należały do małych społeczności, w których mieszkało kilka rodzin; zgodnie z wynikami badań archeologicznych podstawą gospodarki było rolnictwo i hodowla bydła. S’Hospitalet Vell było więc początkowo miejscem zamieszkania i pracy, a nie odizolowaną świątynią ani samodzielną fortyfikacją.
Osada w kształcie łodzi
Nazwa „Naviformes” nawiązuje do wydłużonego planu, przypominającego odwrócony statek. Budynki miały solidne kamienne ściany, a ich dachy były zrobione z nietrwałych materiałów, takich jak pnie i gałęzie. Dlatego dziś w krajobrazie dominują przede wszystkim kamienne cokoły i fragmenty murów. W s’Hospitalet Vell odkryto cztery takie budowle o różnej wielkości, które bezpośrednio pokazują najstarszy okres intensywnego użytkowania tego miejsca.
Ta forma nie była tylko ozdobnym kaprysem. Podłużna przestrzeń wewnętrzna tworzyła bezpieczną strefę dla życia domowego, a masywne ściany zapewniały budowli stabilność. Kiedy przyglądasz się planom, nie skupiaj się więc tylko na pojedynczych dużych blokach. Najważniejszy jest zamknięty kontur: zdradza on, gdzie znajdowały się ściany zewnętrzne, zaokrąglone zakończenia i wejścia, oraz jak mogło wyglądać codzienne życie w obrębie tej kamiennej linii.
Okres talajotyczny
Wraz z nadejściem epoki żelaza zmienił się wygląd osady, a kwadratowy talayot stał się jej najbardziej charakterystycznym zabytkiem. Talayoty to wielkie budowle przypominające wieże z prehistorii Majorki; ich dokładne przeznaczenie można różnie interpretować w zależności od lokalizacji i konstrukcji. W s’Hospitalet Vell na uwagę zasługuje przede wszystkim sama konstrukcja: centralny filar wciąż podtrzymuje grupę dużych kamiennych płyt. Jedną z możliwych teorii jest to, że płyty te kiedyś podtrzymywały konstrukcję kolejnego piętra, z którego można było obserwować okolicę.
Do talayotów dobudowano kolejne budynki, w tym salę kolumnową i pomieszczenia mieszkalne, które były używane w różnych okresach. Osada nie pozostała więc niezmieniona, tylko była rozbudowywana, dostosowywana i ponownie zamieszkana. Ślady sięgają od okresów prehistorycznych aż po czasy po rzymskim podboju Majorki; odkryto też pozostałości z okresu islamskiego. Miejsce to było więc ponownie zamieszkane nawet po upadku pierwotnej osady, a sprzyjały temu żyzne ziemie i dostępne zasoby wodne w okolicy.
Wykopaliska i zabezpieczenie
Współczesne badania zaczęły się w latach 70. W ramach prac terenowych prowadzonych wówczas przez Katedrę Prehistorii Wydziału Nauk Humanistycznych w Palmie powstał wstępny plan talayotu, który opublikowano w 1973 roku. Do 1983 roku archeolodzy badali talayot, naviformes i otoczony murem kompleks; potem prace na dłuższy czas wstrzymano.
W 2002 roku Muzeum Historyczne w Manacor wznowiło badania. Nie chodziło już tylko o nowe znaleziska, ale też o zabezpieczenie już odkopanych murów oraz o przygotowanie przystępnej ekspozycji dla zwiedzających bez specjalistycznej wiedzy archeologicznej. To połączenie badań, konserwacji i edukacji charakteryzuje to stanowisko archeologiczne do dziś. S’Hospitalet Vell to więc nie tylko zbiór starych kamieni, ale ciągle odkrywane kluczowe miejsce dla epoki brązu i żelaza na Majorce.
Co warto zobaczyć
Ta trasa opiera się na kontrastach. Niektóre fragmenty murów leżą nisko przy ziemi i widać je dopiero po obejściu, podczas gdy inne bloki wznoszą się tak potężnie, że od razu rzuca się w oczy ich konstrukcyjna funkcja. Najlepiej najpierw obejrzeć każdy zespół budowlany z pewnej odległości. Wtedy znacznie łatwiej dostrzec wejścia, przebieg murów i wnętrza.
Cztery klasy z rzędu Naviformes
Najstarszą część kompleksu tworzą cztery budynki mieszkalne z epoki brązu. Mają wydłużony plan i kończą się zaokrągloną apsydą. Poszczególne budynki różnią się wielkością; w przypadku Naviformes z tego miejsca podaje się długości od 11 do 16 metrów oraz szerokości od 7 do 9 metrów. Wymiary te można ustalić na miejscu nie na podstawie całkowicie zachowanych ścian, ale dzięki rozpiętości kamiennych fundamentów.
Kluczowe jest wyobrażenie sobie brakującego dachu. Nad tymi obecnie otwartymi przestrzeniami niegdyś znajdowała się konstrukcja z drewna i gałęzi. Gdy tylko dodasz to w wyobraźni, kamienne układy nie wyglądają już jak abstrakcyjne linie, tylko jak zewnętrzna powłoka zamieszkałych domów. Tutaj ludzie mieszkali i pracowali; budowle typu Naviformes służyły wyraźnie do celów mieszkalnych. Różne wymiary pokazują jednocześnie, że osada składała się z kilku niezależnych jednostek.
Kwadratowy talayot
Tuż obok starszych budynków mieszkalnych wznosi się najbardziej niezwykła część tego terenu. Chociaż wielu odwiedzających, widząc talayot, od razu myśli o okrągłej wieży, ten egzemplarz w s’Hospitalet Vell ma kwadratowy plan. Już sam ten kształt sprawia, że jest to obiekt wyjątkowy na Majorce; jeszcze rzadziej można zajrzeć do wnętrza parteru tej budowli.
W centrum stoi kamienna kolumna. Na niej leżą duże płyty, które zachowały część pierwotnego pokrycia albo pozwalają je rozpoznać. Nie warto przeoczyć tego szczegółu, bo świetnie pokazuje, jak ciężar w tej budowli był przenoszony z góry na dół. Badacze sugerują, że płyty te mogły stanowić część konstrukcji podtrzymującej kolejne piętro. Taka górna kondygnacja zapewniłaby szeroki widok na okolicę; ta rekonstrukcja nie jest jednak potwierdzona.
Sala kolumnowa i domy
Z Talayotem sąsiadują kolejne pomieszczenia, więc wieża nie stała w odosobnieniu. Na szczególną uwagę zasługuje sala hipostylowa, czyli pomieszczenie, którego dach był podtrzymywany przez kolumny. Chociaż pierwotnego zadaszenia nie da się już w pełni oglądać, to po rozmieszczeniu elementów nośnych widać, że miało to tworzyć inne wrażenie przestrzenne niż w podłużnych naviformach.
Obok tego znajdują się domy i dobudowane pomieszczenia, które nie wszystkie pochodzą z tego samego okresu. Były one użytkowane w różnych fazach, aż do epoki balearskiej i okresu po rzymskim podboju. Właśnie przejścia między murami są więc bardzo pouczające: opowiadają o dobudowanych pomieszczeniach i późniejszych sposobach użytkowania. Nowe pomieszczenia dobudowywano do starszych konstrukcji, a prehistoryczne centrum pozostawało punktem odniesienia nawet po zakończeniu swojego pierwszego okresu rozkwitu.
Prostokątny kompleks
W innej części znajduje się prostokątny budynek, którego ściana zewnętrzna zbudowana jest z wyjątkowo dużych, przypominających cyklopowe bloki kamienne. Kompleks dzieli się na dwa pomieszczenia, oddzielone dziedzińcem. Jego zamieszkanie datuje się mniej więcej na III wiek przed naszą erą. W porównaniu z budynkami typu Naviformes jego plan wydaje się bardziej przejrzysty i lepiej podzielony.
Ta budowla jest ważna, bo pokazuje kolejny styl architektoniczny w obrębie tego samego stanowiska archeologicznego. Zamiast jednej długiej przestrzeni mieszkalnej albo zwartej wieży, mamy tu sekwencję pomieszczeń, dziedzińca i kolejnych pomieszczeń. Duże bloki muru zewnętrznego dają poczucie bezpieczeństwa i odgradzają teren, a znajdujący się pomiędzy nimi dziedziniec łączy poszczególne części budynku. Poza swoją konkretną funkcją kompleks ten pokazuje, jak zróżnicowane były metody budowlane w późnej prehistorii.
Tablice i znaleziska
Tablice informacyjne w czterech językach prowadzą przez poszczególne sekcje i pozwalają na samodzielne zwiedzanie. Są one szczególnie pomocne, bo te niskie murki bez planu czy objaśnień łatwo się ze sobą zlewają. Jeśli najpierw przyjrzysz się przedstawionemu konturowi, a potem poszukasz go na miejscu, zazwyczaj szybciej rozpoznasz poszczególne przestrzenie.
Ruchome znaleziska z wykopalisk nie są pokazywane na terenie wykopalisk. Naczynia gliniane, kamienne narzędzia, biżuteria i inne znaleziska można obejrzeć w Muzeum Historycznym w Manacor. To właśnie tam przedmioty te pozwalają wyobrazić sobie codzienność, która w samym s’Hospitalet Vell jest odczuwalna tylko pośrednio, poprzez mury i pomieszczenia. Miejsce wykopalisk i muzeum opowiadają więc dwie strony tej samej historii: tutaj architektura, a tam przedmioty, których w niej używano.
Wizyta
Przy wejściu zwiedzanie tego miejsca zaczyna się raczej jak spacer po wiejskiej okolicy niż jak wizyta w muzeum. Brama prowadzi na teren wykopalisk; po przejściu trzeba ją zamknąć, bo po terenie mogą poruszać się zwierzęta. Za wejściem poszczególne zespoły budowli są rozmieszczone w kilku strefach, a dzięki oznakowaniu możesz zwiedzać to miejsce bez przewodnika.
Od planu do budynku
Dobrym punktem wyjścia są Naviformes. Ich wydłużone kontury są stosunkowo łatwe do odczytania i pozwalają poczuć klimat najstarszej fazy osadnictwa. Potem tym bardziej rzuca się w oczy przejście do kwadratowego talayotu. Kolumna i kamienne płyty kierują wzrok w górę i jasno pokazują, że powstała tu nie tylko ściana, ale wieloczęściowa konstrukcja nośna.
Potem odkryjesz sąsiednie pomieszczenia i prostokątny kompleks. Żeby po prostu się rozejrzeć, wystarczy szybki spacer; jeśli chcesz przeczytać tablice, obejść każdy plan i porównać różne techniki murarskie, zaplanuj sobie znacznie więcej czasu. Podanie konkretnego czasu zwiedzania mogłoby wprowadzać w błąd, bo to miejsce można potraktować albo jako krótki przystanek archeologiczny, albo jako okazję do dogłębnego zwiedzania.
Spokój zamiast inscenizacji dla zwiedzających
S’Hospitalet Vell to spokojne i zazwyczaj mało zatłoczone miejsce. Tablice informacyjne ułatwiają samodzielne zwiedzanie, ale prawdziwe wrażenie robią oryginalne konstrukcje oraz kontrast między niskimi murami fundamentowymi a monumentalnymi kamiennymi budowlami. Wymaga to trochę uwagi, ale w zamian daje bezpośrednie wyobrażenie o stylu budownictwa.
Aby przeczytać tablice i zorientować się w przebiegu murów, wystarczy trochę światła dziennego. Jeśli chcesz dokładnie porównać kilka elementów budowli, nie traktuj tej wizyty jak pośpiesznego przystanku. Szczególnie w przypadku Talayot warto zmienić miejsce, z którego oglądasz: z zewnątrz wyraźnie widać kwadratową bryłę, a w środku na pierwszy plan wysuwają się centralny filar i płytki nad nim.
Aktualne zasady odwiedzin
W tych informacjach dla zwiedzających nie ma dokładnych godzin otwarcia ani warunków wstępu. Ponieważ zasady dostępu i przepisy mogą się zmieniać, warto je sprawdzić przed wyjazdem. Informacje na terenie obiektu są przeznaczone dla osób zwiedzających samodzielnie. Po zakończeniu zwiedzania pamiętaj, żeby zamknąć bramę wejściową.
Dojazd i parkowanie
Stanowisko archeologiczne nie leży w centrum kurortu, tylko przy drodze do Cales de Mallorca, na południowym skraju gminy Manacor. Punktem orientacyjnym jest Carretera de Cales de Mallorca przy 1. kilometrze. Duży znak przy drodze wskazuje wejście. Ostatni odcinek prowadzi prosto z drogi do wejścia na teren wykopalisk; na miejscu są miejsca parkingowe.
Z lotniska w Palmie
Z lotniska w Palmie jedziesz najpierw drogą Ma-19, a potem Ma-5120 i Ma-4010 w kierunku Cales de Mallorca. Do Cales de Mallorca jest 62 km, a podróż zajmuje około 55 minut. Te informacje dotyczą konkretnie tej miejscowości wypoczynkowej. Aby dotrzeć do stanowiska archeologicznego, stamtąd lub z drogi dojazdowej kieruj się znakami na Carretera de Cales de Mallorca przy kilometrze 1.
Z centrum Palmy
Z centrum Palmy trasa prowadzi drogami Ma-15, Ma-4015 i Ma-4014. Do Cales de Mallorca jest 67 kilometrów; podróż zajmuje około 64 minut. Również w tym przypadku podany czas dotyczy dojazdu do miejscowości Cales de Mallorca. Stanowisko archeologiczne znajduje się poza centrum miejscowości, przy drodze dojazdowej, a na ostatnim odcinku trasy można je rozpoznać po znaku drogowym.
Parkowanie i autobus
Jeśli przyjedziesz autem, możesz zaparkować tuż przy stanowisku archeologicznym. Nie należy jednak mylić tego wjazdu z jakimś wielkim ośrodkiem turystycznym: S’Hospitalet Vell leży na wsi, więc dojazd wygląda na dość skromny. Bramę wejściową otwiera się ręcznie i trzeba ją potem z powrotem zamknąć.
Jeśli chcesz dojechać komunikacją miejską, w okolicy Cales de Mallorca jest kilka przystanków, między innymi Alcanada – Espalmador, Cala Tropicana, Platja de Cala Antena 2 i Carrer Cala Antena. Ponieważ stanowisko archeologiczne znajduje się poza samym kurortem, warto wcześniej sprawdzić połączenia na wybrany dzień wizyty, w tym trasę z przystanku do samego stanowiska.
Linie autobusowe do Stanowisko archeologiczne w s'Hospitalet Vell w skrócie
| Linia | Trasa | Liczba kursów dziennie | Pierwszy kurs | Ostatni kurs |
|---|---|---|---|---|
| 428 | Cala d'Or - Portocristo | 169 | 08:20 | 22:18 |
| 416 | Cales de Mallorca - Manacor | 125 | 06:45 | 21:55 |
Na podstawie oficjalnych danych rozkładu jazdy GTFS (TIB/SFM), bez informacji w czasie rzeczywistym. Liczby obejmują wszystkie przystanki w miejscowości; rozkłady w weekendy i święta mogą się różnić — przed podróżą sprawdź u przewoźnika.
Jak dojechać autobusem
Alcanada - Espalmador (33073) · 0,9 km W linii prostej
- 416Cales de Mallorca - Manacor · Codziennie
- 428Cala d'Or - Portocristo · Codziennie
Cala Tropicana (33086) · 1,2 km W linii prostej
- 416Cales de Mallorca - Manacor · Codziennie
- 428Cala d'Or - Portocristo · Codziennie
Platja de Cala Antena 2 (33069) · 1,2 km W linii prostej
- 416Cales de Mallorca - Manacor · Codziennie
- 428Cala d'Or - Portocristo · Codziennie
Carrer Cala Antena (33025) · 1,2 km W linii prostej
- 416Cales de Mallorca - Manacor · Codziennie
- 428Cala d'Or - Portocristo · Codziennie
Platja de Cala Antena 1 (33070) · 1,2 km W linii prostej
- 416Cales de Mallorca - Manacor · Codziennie
- 428Cala d'Or - Portocristo · Codziennie
Passeig Manacor (33071) · 1,6 km W linii prostej
- 416Cales de Mallorca - Manacor · Codziennie
- 428Cala d'Or - Portocristo · Codziennie
Cala Domingos (33072) · 1,6 km W linii prostej
- 416Cales de Mallorca - Manacor · Codziennie
- 428Cala d'Or - Portocristo · Codziennie
Via Europa (33033) · 1,8 km W linii prostej
- 416Cales de Mallorca - Manacor · Codziennie
Occitània - Baviera (33077) · 1,8 km W linii prostej
- 416Cales de Mallorca - Manacor · Codziennie
Platja de Cala Murada (33075) · 2,2 km W linii prostej
- 416Cales de Mallorca - Manacor · Codziennie
Dane rozkładu jazdy: oficjalne dane GTFS (TIB/EMT), bez informacji w czasie rzeczywistym — przed wyjazdem sprawdź godziny u przewoźnika.
W okolicy
Po ciężkich kamiennych blokach z czasów prehistorycznych pobliskie wybrzeże wydaje się zupełnie inną sceną. Cales de Mallorca to kurort na wschodnim wybrzeżu Majorki, który świetnie nadaje się jako punkt wyjścia albo zakończenie wycieczki. Lokalizacja wykopalisk pozwala połączyć zwiedzanie stanowiska archeologicznego z wyprawą nad morze w ciągu jednego dnia, nie zamieniając tego spokojnego miejsca w zwykły dodatek do programu plażowego.
Cales de Mallorca i wybrzeże
W Cales de Mallorca warto połączyć zwiedzanie stanowiska archeologicznego z wyprawą do tutejszych zatoczek kąpielowych. Jeśli wolisz wędrówki, możesz zaplanować trasę wzdłuż wybrzeża, odwiedzając Cala Bota, Cala Virgili, Cala Pilota i Cala Magraner. Zatoki te leżą na mniej zabudowanym odcinku wybrzeża i stanowią malownicze uzupełnienie trasy archeologicznej. Dokładne zaplanowanie trasy warto potraktować jako osobną wycieczkę.
Kolejność zależy od tego, jak spędzasz dzień. S’Hospitalet Vell wymaga skupienia na planach i tablicach informacyjnych, podczas gdy plaża i nadmorska ścieżka bardziej zachęcają do ruchu i podziwiania krajobrazu. Jeśli chcesz połączyć obie te rzeczy, warto przeznaczyć na to miejsce trochę czasu, nie za mało. Zwłaszcza Talayot i ten prostokątny kompleks tracą sporo ze swojego uroku, jeśli fotografuje się je tylko w biegu.
Muzeum Historyczne w Manacorze
Przedmioty wydobyte w s’Hospitalet Vell prowadzą nas do Manacor. W Muzeum Historycznym przechowuje się i pokazuje między innymi gliniane naczynia, kamienne narzędzia i biżuterię z wykopalisk. Wizyta w muzeum to najlepsze uzupełnienie zwiedzania stanowiska archeologicznego, bo odpowiada na pytania, na które same pozostałości murów nie dają odpowiedzi: czym zajmowali się mieszkańcy, jakich naczyń używali i jakie osobiste przedmioty po sobie zostawili?
Jeśli odwiedzisz oba miejsca, możesz sam wybrać kolejność. Muzeum dostarcza pojęć i przedmiotów, dzięki którym plany budynków będą później łatwiejsze do zrozumienia. Z drugiej strony, odkopane pomieszczenia dają eksponatom muzealnym kontekst przestrzenny. W ten sposób pojedyncze narzędzie czy naczynie staje się przedmiotem, który kiedyś należał do domów, podwórek i budynków wspólnego użytku.
Gdzie to zrobić
Cales de Mallorca w opisie miejscowościWarto wiedzieć przed wizytą
Między odkopanymi murami warto spojrzeć zarówno w dół, jak i na całość. Zachowane kamienne krawędzie, fundamenty i nierówne przejścia wymagają ostrożności podczas chodzenia. Dlatego lepiej założyć zamknięte, solidne buty niż luźne klapki plażowe, zwłaszcza jeśli wizyta łączy się z kąpielą.
Słońce i sprzęt
Zwiedzanie odbywa się na terenie wykopalisk archeologicznych na świeżym powietrzu. Dlatego warto zadbać o odpowiednią ochronę przed słońcem i warunkami pogodowymi, dostosowaną do pory roku. Woda przyda się zwłaszcza wtedy, gdy chcesz dokładnie przeczytać tablice informacyjne i spokojnie obejść wszystkie obszary. Szkic lub zdjęcie planu terenu może pomóc w porównaniu poszczególnych elementów zabytku, nie gubiąc przy tym orientacji wśród podobnych fragmentów murów.
Wizyta z dziećmi
Dla rodzin największą atrakcją jest to, że wszystko widać na własne oczy. Domy to nie tylko oznaczenia na planie: dzieci mogą zmierzyć długość Naviformes, porównać kwadratowy talayot z podłużnymi budynkami mieszkalnymi i poszukać centralnego słupa. Stanowisko archeologiczne jest uważane za przyjazne dla rodzin, ale pozostaje autentycznym miejscem. Mury i kamienie to zabytki archeologiczne, a nie plac zabaw do wspinaczki.
Proste zadanie pomoże ci lepiej wyobrazić sobie tę wycieczkę: najpierw szukasz zewnętrznego kształtu budynku, potem wejścia, a na końcu wnętrza. W ten sposób z pozornie rozrzuconych kamieni krok po kroku powstaje dom albo wieża. To podejście sprawdza się szczególnie dobrze w przypadku Naviformes oraz prostokątnego kompleksu z dwoma pomieszczeniami i dziedzińcem pomiędzy nimi.
Czego nie należy się spodziewać
Ruchome znaleziska są w Muzeum Historycznym w Manacor. Na miejscu główny nacisk kładzie się na architekturę i rozwój osadnictwa. Jeśli znasz tę różnicę, dostrzeżesz więcej: nie brakujące wyposażenie, ale zachowane ślady rozkładu pomieszczeń, konstrukcji nośnej i wielowiekowego zmieniania przeznaczenia budynków.
Najbardziej charakterystyczne detale to często nie te największe. Należą do nich płyty nad środkową kolumną talayotu, zaokrąglone końce naviformów oraz wyraźna sekwencja pomieszczenia, dziedzińca i kolejnego pomieszczenia w tej prostokątnej budowli. Powolne spojrzenie wzdłuż krawędzi murów pozwala lepiej dostrzec te cechy niż szukanie jednego głównego motywu. Zanim opuścisz teren, brama zostaje znowu zamknięta.
Wskazówki od miejscowych
Zajrzyj pod kamienne płyty
W kwadratowym talayocie nie rób zdjęć tylko zewnętrznych murów. Najważniejszy szczegół znajduje się w środku: nad centralnym filarem spoczywają duże płyty, które prawdopodobnie były częścią konstrukcji kolejnego piętra.
Zacznijmy od Naviformes
Długie, wydłużone rzuty poziomów domów z epoki brązu to świetny początek zwiedzania. Stamtąd szczególnie dobrze widać architektoniczną zmianę w kierunku kwadratowego talayotu i pomieszczeń dobudowanych później.
Zamknij znowu bramę
Wejście prowadzi przez bramę, którą trzeba otworzyć ręcznie. Ponieważ na terenie mogą poruszać się zwierzęta, bramę należy starannie zamknąć zaraz po wejściu, a potem jeszcze raz przy wyjściu.
Poszukaj znalezisk w Manacorze
Na terenie wykopalisk główną atrakcją są mury. Naczynia gliniane, kamienne narzędzia, biżuteria i inne znaleziska z wykopalisk są wystawione w Muzeum Historycznym w Manacor – to najlepsze uzupełnienie trasy zwiedzania.
Połączenie archeologii i wybrzeża
To miejsce świetnie da się połączyć z wycieczką do Cales de Mallorca albo trasą wzdłuż wybrzeża do Cala Bota, Cala Virgili, Cala Pilota i Cala Magraner. Na zwiedzanie wykopalisk warto jednak zarezerwować sobie osobny, niezbyt krótki czas.